Skocz do zawartości

JakubC360_yt

Members
  • Postów

    4110
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez JakubC360_yt

  1. Drobniejsza lepsza, mam drobną że nic nie przeleci, oczka 0,5cm
  2. Wyspawać ramke, założyć drobną siatke, przykręcić do kabiny i po problemie z szybami, to nawet u siebie w 60 zakładam ramke z siatką na boczne szyby bo nie nadążałem wymieniać, co pokos to po 1 szybie szło a teraz spokój, trochę pracy i pomysłu i ramka zrobiona
  3. Do jednej sekcji wsypany był perseus, do drugiej hubal i tak na przemian, na razie żadnej różnicy nie widze, może będzie różnica gdy podrośnie i wykształci kolbę
  4. Tak, złudzenie takie, po sąsiedzku jest qq zasiana 9 maja i jest trochę mniejsza od tej ale ona dostała porządną dawkę obornika rok w rok, gnojowica przed siewem i nie mało nawozu i jest ładna, choć trochę mniejsza, wydaje się wow jakie zielone pole bo zasiana w rozstawie 50cm a u mnie 75, druga działka dalej zasiana qq 5 maja i jest kawał mniejsza i słabsza od tej po sąsiedzku. Ogólnie bałem się jechać rimelem ale nie miałem wyjścia, po ziemniakach wyskoczyło pełno chwastnicy, resztę chwastów tezosar wypalił tylko po deszczach zrobił się zielony dywanik
  5. Stonka? Zaraza? Wczoraj u siebie poleciałem od stonki bo miejscami się pokazała i od zarazy, spadło teraz 30l wody to szkoda żeby je wzięło, moje zaczynają kwitnąć
  6. Wleciała poprawka na chwastnice, zobaczymy czy będą efekty i czy nie uszkodzi kukurydzy 😁 Tutaj wygląda ładnie, górką trochę gorzej, taki suchy rok mamy niestety, ostatnio spadło około 30l wody to kukurydza ruszy, za parę dni również pójdzie odżywka z siarczanem mg, mocznikiem, fosforem, borem, cynkiem i mikro 😁
  7. Tylko co najlepsze to te tezosary, lumaxy czy te super la ziny to te same substancje, mezotrion terbutylazyna i nikosulfuron ewentualnie rimsulfuron, taki rok, ni to mokro, sucho, zimno raz ciepło
  8. Kolega stosował la zina super rim, efekt super, substancje mezotrion terbutylazyna i rimsulfuron, ja będę jechał z poprawka na chwastnice też rimem, nie ma wyjścia
  9. Diagonalne barumy 14.9-28
  10. Zastosowałem tezosar box, wszystkiego po 1l na hektar i dwuliścienne wzięło, komosy brak, perz w połowie popalony, chwastnice jednostronną przepuścił, rośnie jak szalona, kukurydza ma 7-8 liści i czy mogę jechać na poprawkę teraz rimsulfuronem? Nie będzie fito i nie przyhamuje jej?
  11. Trochę popadało to poszła saletra na łąki, aczkolwiek nadal sucho 🙄
  12. Wieżyczka na prawdę fajnie działa. Orze normalnie, mam przerobione dźwignie podnośnika w dwóch ciągnikach i nie muszę się schylać za każdym razem a głębokość to się wsiądzie do ciągnika i już wiadomo ile opuszczać by się dobrze orało, dźwignie hydrauliki też mam przedłużone na wyższe i są pod prawą ręką bez schylania się
  13. Akurat top 33n mimo że na górnym uchwycie nie ma fasolki to jest przesuwany cały uchwyt przód tył, gdy jest opuszczona zgrabiarka to wieżyczka jest skrętna i odblokowana, gdy opuszcze ją na dół to uchwyt się przesuwa do tyłu i blokady na wieżyczke nie ma bo przesunęło się do tyłu i wtedy wieżyczka skręca, gdy skręcona zgrabiarke podnosisz to ona sama automatycznie dzięki temu rozwiązaniu ten półokrąg ściąga ją i prostuje całą maszynę i wtedy wieżyczka się blokuje. Super sprawa, we wszystkich tego typu maszynach powinno być coś takiego, w nowszych pottingerach z tego co wiem to też takie rozwiązanie jest, w przetrząsarkach pottingerach hit tych starszych też to jest. Zdjęcie poniżej jak to wygląda A jeszcze zapomniałem dopowiedzieć że wieżyczke można całkowicie zablokować żeby była sztywna wkładając sworzeń w pierwszy otwór od lewej strony widoczny na zdjęciu, ale sztywna wieżyczka to najgorsze zło jakie może być moim zdaniem
  14. Duzi hodowcy tak, ale taki kto ma nie dużą hodowle i nie za dużo łąk to wtedy ludzie biorą usługę na owijanie, jak pogoda nie dopisuje to lepiej owinąć niż suszyć na suche siano, u jednego na wsi też dziś owijali i jego sąsiad przyjechał mu owijać bo swojej owijarki nie ma, ale to są nieliczni bo większość to każdy ma swoje sprzęty, każdy praktycznie kto ma hodowle to ma prase, kiedyś pras na wsi było kawał mniej to i ludzie sporo pieniędzy zarobili na prasie a teraz każdy ma dla siebie, zresztą sam widzę jaka wygoda jest. Owijarki też nie miałem w planach kupować, ale plany się zmieniły za namową ojca i teraz nam się przydaje 😁
  15. Tutaj w zgrabiarce też nie muszę pilnować wysokości, ustawione mam tak na łączniku górnym centralnym że gdy dam dźwignie na maxa w dół to idealnie grabi i niżej już podnośnik nie opadnie i nie rwie ziemi więc tu nic dorabiać nie trzeba bo bez tego jest dobrze, przy takim ustawieniu dobrze grabi i po podniesieniu karuzela jest ustawiona pod odpowiednim kątem a nie że patrzy w niebo albo zbyt nisko jest podniesiona Muszę się przyznać że w jednym i w drugim tego nie mam, bez tego też idzie robić
  16. Nie zostawia, ładnie jest pograbione, kółko podporowe z przodu zrobiłem ale wywaliłem bo całe się w sianie okręciło, bez kółka podporowego też się dobrze grabi, nie ryje w ziemie i nic nie zostawia
  17. Wcześniej miałem mniej łąk, nie pamiętam już dokładnie ile bel miałem z 1 pokosu
  18. Jak już to jechać i komuś owinąć, w zeszłym roku owijałem u znajomego to za owinięcie jednej beli brałem 20zł z moją folią więc samo 12,5zł to cena foli a 7,5zł to cena owijania Tak wychodzą pożyczki niestety, wiadomo jak ktoś porządny i mądry to takich bubli nie oddaje tylko robi ale są i tacy ludzie
  19. Piąty sezon już u mnie owija i żadnych problemów z nią nie było, kupiona nowa w 2022 roku, nowy lepszy uchwyt to stawiacza spawałem kiedyś i z tym uchwytem stawiacz elegancko działał, teraz chwytaka mam to stawiacz jest zbędny, pilnować naciągu folii i owijanie idzie bez problemu
  20. Pierwszy pokos zakończony przed deszczami 😁 Z 5ha wyszły 74 bele, jak na tą suchą wiosnę jest okej 😁
  21. Dokładnie tak, jak będzie większy to będzie to docenione 😁
  22. Aj tam panowie idźcie odpocząć bo widzę że z rodziną przy bożym ciele trochę wypiliśta i marudzita mi tu o tym moim turze 😅😅 jak stabilności brak to zapinam klocek z tyłu o masie 420kg i już d*pa w miarę stabilna, z łąki torfowej sianokiszonke zebrałem, liczę że bela ważyła +- 500kg, lekko podeschniete było i dało się radę. 90% gospodarstw w Polsce dorabiało się na c360 żeby później móc kupić większy ciągnik. Tym wolmetem lepiej się podnosi ciężary niż starymi turami, ciężar nie jest tak wysunięty do przodu, te 700kg można spokojnie bez obaw podnosić bo więcej to już strach o czopy piast. W ładowaniu gnoju daje rade, czasem jak ziemia masło pod gnojem to były problemy, na płycie jak jest obornik to problemów nie ma. Na razie siuntki dają radę, i w ładowaczu i w prasie i w karuzeli 5,4m, kiedyś może będzie większy ale to nie wszystko na raz 😁 kończymy tą dyskusje jaka to 60 jest zła i okropna, jest wyjuchem bez komfortu ale robote zrobi 😁
  23. Dopóki człowiek się nie przesiądzie na większy ciągnik z ładowaczem to ma inne zdanie 😁 lepszy tur na 60 czy 30 niż ręcznie wszystko robić a bez tura nie wyobrażam sobie robić, przecież to jest sprzęt używany dzień dnia
  24. Ja właśnie nie mam miękkiego rdzenia w swojej, ale zastanawiam się czy nie dołożyć, zawsze ten środek nie byłby tak zbity
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v