Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

 

Już wiesz jak powstała doopa. Teść pokazał Ci narzędzie i dał przestrogę. Jak podskoczysz za wysoko to z dwóch pośladków zrobi ci matles na jaja🤣

To ja tak nieśmiało tylko wtrącę, dla porządku...to nie jest moja siekiera🤷...

 

 

 

 

Ja bym użył...maczety😎...

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, jahooo napisał:

z założenia każde święto, które obchodzi kościół katolicki ma genezę pogańską, więc w czym problem

nik tcię nie zmusza do obchodzenia irlandzkiego święta wigilii wszytskich świętych - bo stąd wzięła się tradycja helloween

a że termin zbiega się z celtyckim świętem duchów - sam kościół katolicki to wymyślił i na siłę przejął datę 1 listopada

Niemądra spominac 

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

 

 

Ja bym użył...maczety😎...

To już takie imigranckie naleciałości?🤣

Opublikowano
26 minut temu, Bananek napisał:

kotłownia jest, ino dachu brak

 

już przyszł

 

 

nie wspominaj. chyba mam zapalenie pęcherza. plecy i podbrzusze mnie napiernicza przy schylaniu. sikam co 5 minut. dziś antybiotyk dostałem. a nu jeho.

 

Może żoną obłożyć 

Opublikowano
Karol6130 napisał:

26 minut temu, Bananek napisał:

kotłownia jest, ino dachu brak

 

już przyszł

 

 

nie wspominaj. chyba mam zapalenie pęcherza. plecy i podbrzusze mnie napiernicza przy schylaniu. sikam co 5 minut. dziś antybiotyk dostałem. a nu jeho.

 

Może żoną obłożyć 

ten niżej wie co mówi

Agrest napisał:

Żona to kruszynka chudzinka. Ledwie na pół pleców by starczyła🤭

Opublikowano
9 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Pożyczyć? Posiadam taką, nawet liście z buraków nią czasem okrawam, no i karczowałem nią "łąkę kwietną"...

O... dzięki Piotrze...skorzystam, jak się Karol znowu będzie przywalał do...zetora😉...

10 minut temu, Agrest napisał:

To już takie imigranckie naleciałości?🤣

Trza się powoli...dostosowywać🤷...

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Dobra, ostra, choć tania była... Abyś tylko oddał w stanie nienaruszonym. 

W razie jakiej awarii to Ci nową odkupię...aby się tylko uporać...z trutniem jednym...

Opublikowano
8 minut temu, bratrolnika napisał:

A właśnie, gdzie jest @HF86??? 

W politykę i nawozy poszedł.

Znaczy wdepnął w goowno... chyba😁

Opublikowano
Bananek napisał:

Agrest napisał: 2 minuty temu, Strongman napisał: Poszłem podłożyć do pieca a deszcz pada. To nie masz kotłowni? Z parnika wężownicą grzejesz?😁🤣😜 kotłownia jest, ino dachu brak

fliz miał zakupić 🤔

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v