Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Prywatnie można zazwyczaj iść od ręki, jak się pojawi ból, ale jak ktoś ma jaki inny zabieg, to trzeba czekać. Choćby z powodu tego, że między zabiegami musi czas jakiś minąć.  

Opublikowano
6 godzin temu, Leszy napisał:

Prywatnie można zazwyczaj iść od ręki, jak się pojawi ból, ale jak ktoś ma jaki inny zabieg, to trzeba czekać. Choćby z powodu tego, że między zabiegami musi czas jakiś minąć.  

To prywatnie, ale przyjmuje dwóch i terminy pozapychane. Ważne że jak wstałem to już przestało boleć. Oczywiście bez tabletki się nie obyło. Rosa z rana mocna i trochę mgły. Nawet ciepło w miarę a tylko 6 stopni.

Opublikowano
8 godzin temu, Agrest napisał:

O przepraszam. 20ha na olx wystawiłem przed źniwami. Nawet nikt łańcuchem nie zadzwonił.

A codziennie po dwa składy na tablicach WSI  słomę z jeszcze dalszych terenów wozi

Ile wyceniłeś ? 

Opublikowano
12 minut temu, soltys48 napisał:

Choć nie jęczy gdzie się tylko da.....

 

7°C i mglisto 

Święte słowa 

Trochę nie jestem na bierząco ostatnio, ale rzucił mi się wpis @Aktywnyrolnik7245o Sławku że ma 3ha i coś tam, tylko Sławek na tych trzech hektarach ma wydajne stado i ogarnięte finanse bo i dom zrobiony i auto nowe ziemi nie kupi bo pewnie nie ma na sprzedaż , a Marcin na 40 hektarach jęczy że bida że się nie da, żeby z kogoś pociskać to samemu trzeba być fer 

Cześć, ciepło bez wiatru i pochmurno 

  • Like 3
Opublikowano
10 godzin temu, malaczarna napisał:

Spacer udany  i musiałam męża rozebrać. 42 sztuki. Poplon mi zmarzł tzn gryka zdechła owies się trzyma.

IMG_20231012_173004.jpg

Gdzie masz te grzyby 

Mnie nie ma

Podjedziemy do lasu? 

10 godzin temu, malaczarna napisał:

Spacer udany  i musiałam męża rozebrać. 42 sztuki. Poplon mi zmarzł tzn gryka zdechła owies się trzyma.

IMG_20231012_173004.jpg

Gdzie masz te grzyby 

Mnie nie ma

Podjedziemy do lasu? 

Opublikowano
8 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Gdzie masz te grzyby 

Mnie nie ma

Podjedziemy do lasu? 

Gdzie masz te grzyby 

Mnie nie ma

Podjedziemy do lasu? 

U nas lata temu babina tak jeździła do lasu aż zaciążyła 😁

  • Haha 4
Opublikowano
55 minut temu, Leszy napisał:

Ile wyceniłeś ? 

250 albo 300kg polifoski do uzgodnienia. 🤭

Była opcja rozliczenia w usłudze kombajnowania,  wówczas kosi sobie taj nisko jak chce

Słomy był opór.

 

Opublikowano
12 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

10mm. Mokro, chlupie pod butami.

3,5mm. Idealnie zwilżyło glebę na oprysk. Wczoraj zasiane pszenżyto  teraz się pryska

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v