Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Leszy napisał:

Kwestia terminu siewu i przeznaczenia. Jak po jęczmieniu zaraz zasiejesz, to Ci to wszystko zakwitnie. Dla pszczół może dobrze, ale gleby tak nie "przetrawi". Późniejsze terminy lepsze dla gleby, ale z pożytkiem dla pszczół słabiej. Zaś wiem, że ty dla pszczół chyba siejesz. 

Tam nie dla pszczół, za daleko. Jakby był zimowy owies to do 20-30.09 obornik i orka. Jak jary to do 10.10 najpóźniej i też obornik i orka czyli tak czy owak prawie jednakowo, max kilkanaście dni różnicy. Podorywka (bo słoma cięta będzie a "radło" czyli kultywator na pewno by się sieczką zapchał) i tak pójdzie zaraz po żniwach.

Saletra - 1900zł/t

Sól potasowa - 2960zł/t

Saletrzak - 1580zł/t

Polifoska 6 - 3900zł/t

Wszystko worki, drobny detal.

Zapas zrobiony, paliwko kupione. Ruch ogólnie i na składach i na stacji, każdy parę baniek ma i leje. 

Opublikowano
30 minut temu, superfarmer02 napisał:

Chłopie coś ty zrobił🙆

Nie przesadziłem ?

16968591079928743468660218244219.jpg

Co to?

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

1 godzinę temu, Leszy napisał:

Kwestia terminu siewu i przeznaczenia. Jak po jęczmieniu zaraz zasiejesz, to Ci to wszystko zakwitnie. Dla pszczół może dobrze, ale gleby tak nie "przetrawi". Późniejsze terminy lepsze dla gleby, ale z pożytkiem dla pszczół słabiej. Zaś wiem, że ty dla pszczół chyba siejesz. 

Tam nie dla pszczół, za daleko. Jakby był zimowy owies to do 20-30.09 obornik i orka. Jak jary to do 10.10 najpóźniej i też obornik i orka czyli tak czy owak prawie jednakowo, max kilkanaście dni różnicy. Podorywka (bo słoma cięta będzie a "radło" czyli kultywator na pewno by się sieczką zapchał) i tak pójdzie zaraz po żniwach.

Saletra - 1900zł/t

Sól potasowa - 2960zł/t

Saletrzak - 1580zł/t

Polifoska 6 - 3900zł/t

Wszystko worki, drobny detal.

Zapas zrobiony, paliwko kupione. Ruch ogólnie i na składach i na stacji, każdy parę baniek ma i leje. 

a uj ci cena tony jak ty po worku kupujesz 🤔🤭

Opublikowano
1 godzinę temu, artek27 napisał:

Sie stalo sie. Juz chyba naprawiac sie nie oplaci?

 

IMG20231009142338.jpg

Nowa rama tylko z ceownika hutniczego i będzie latać jak talala. 

Opublikowano

Jutro lecimy z tematem😊 nie mogę się doczekać plonu,cena jak narazie satysfakcjonująca w porównaniu z tym po ile ostatnio sprzedałem. @malaczarna są miejsca że dyni nie było ale nie mogę powiedzieć że tragedia. Napewno lepiej jakby na tym polu miałby być owies czy nawet pszenżyto

IMG20231009175133.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v