Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Nie wytłumaczysz ,bo musiał byś przyjechać do mnie i zobaczyć moje działki , wtedy może byś zrozumiał że nie wszędzie się da 

No opryskiwaczem 

Wychodzisz z założenie, że ty jedyny na świecie masz nietypowe, niekształtne działki ?

Opublikowano
19 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Szerokich też mam sporo , nawet takie gdzie 7 przejazdów jest, i jakoś trzeba sobie radzić 

Sobie to się nie dziwię ale Tobie to jednak trochę tak. Choć jakbym się uparł to teraz by pewnie łatwo zrobił mając siewnik 2m a opryskiwacz 10.

Opublikowano
17 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Nie wytłumaczysz ,bo musiał byś przyjechać do mnie i zobaczyć moje działki , wtedy może byś zrozumiał że nie wszędzie się da 

No opryskiwaczem 

Panie ile masz Pan działek -nie hektarów. 

Beczysz że małe zobaczył byś u @jahooo

Opublikowano
35 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Sobie to się nie dziwię ale Tobie to jednak trochę tak. Choć jakbym się uparł to teraz by pewnie łatwo zrobił mając siewnik 2m a opryskiwacz 10.

A zrób Pjoter, wbrew wszystkim! 

Opublikowano
1 godzinę temu, stempos1980 napisał:

Ale moja twierdzi że nic nie robię 🤔 

Co one jakis szabat miały ? ostatni tydzień to jakaś masakra z tym marudzeniem 🤔Jakieś trzaski mają ostatnio te kobity...  I to potwierdzone w kilku przypadkach 

  • Like 3
Opublikowano
38 minut temu, soltys48 napisał:

Panie ile masz Pan działek -nie hektarów. 

Beczysz że małe zobaczył byś u @jahooo

U mnie jest jakieś 25 działek takich ornych pod zbożem

Opublikowano
szymon09875 napisał:

1 godzinę temu, stempos1980 napisał:

Ale moja twierdzi że nic nie robię 🤔 

Co one jakis szabat miały ? ostatni tydzień to jakaś masakra z tym marudzeniem 🤔Jakieś trzaski mają ostatnio te kobity...  I to potwierdzone w kilku przypadkach 

chyba aura i to co za oknem ma zły wpływ 🤔

Opublikowano
55 minut temu, Agrest napisał:

Marcin, od początku stajesz okoniem i nie analizujesz podpowiedzi.

Masz wszystko 2,7  bo tak se umyśliłeś i nie słuchałeś.

Ogólnie jeszcze możesz bez zmian przerobić na 3m siewnik, a agregat też by styknął bez tych 2x15cm lub po pazurku dorobić po boku, już bez wału.

Tylko wymiana opryskiwacza.

I da się ciąganym nawet na małej działce robić.

Tylko nic na siłę.

 

No fajnie to wszystko na papierze wygląda 

Opublikowano
26 minut temu, szymon09875 napisał:

Co one jakis szabat miały ? ostatni tydzień to jakaś masakra z tym marudzeniem 🤔Jakieś trzaski mają ostatnio te kobity...  I to potwierdzone w kilku przypadkach 

Moja też. Co prawda panuje nad sobą, ale widać

 

25 minut temu, gregor1284 napisał:

E tam gadanie, Merlin uśmiechnięta 😁

A wczoraj, albo przedwczoraj pisałeś, że marudna była 🤔. Czy mi się wydaje?

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v