Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

O facelii mówię... Seradeli to nawet nie znam i nie widziałem nigdy.

A facelię to rozsiewaczem. Seradela to taka roślinka motylkowa wysokobiałkowa. Nadaje się na wsiewki. Siałem też razem z owsem i razem z prosem. Z przeznaczeniem na sianokiszonkę. Bele upierdliwe do rozwinięcia

Opublikowano
25 minut temu, MajsterMarian napisał:

Jakiej firmy smarów do łożysk używacie? 

 

IMG_20230820_145222_209.jpg

Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

A nie wiem nawet prawdę mówiąc ile to sypie.

Ja to siałem zawsze ręcznym rozsiewaczem - potem lekko bronki i rosło...

Nie za dużo, 1-1,5t max pewnie 

Edytowane przez superfarmer02
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Qwazi napisał:

Ja nie prowadzę zapisków, ale u nas braki ogromne...pustynia. Dopiero uprawki porobiłem, bo troszkę popadało. A o tak się kurzyło. Wcześniej nie było sensu

Wczoraj odkopki robiłem to zadyma jak h....a dzień wcześniej 8litrow spadło.Redlina się rozpycha w kombajn nie chce iść 

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano

Seradela ma zdolność pobierania wody z mgły i rosy. Pierwszy miesiąc siedzi przy ziemi i ledwie coś widać. Potem jak warunki sprzyjają idzie z kopyta. Duża ilość wody oznacza niepowodzenie uprawy. Podgniwa od dołu.

 W uprawie na nasiona lepszy suchy rok.

Kiedyś jak żyta były rzadsze i ludzie używali kosy kosiarki żniwiarki czy snopowiązałki seradela była wsiewką. W momencie koszenia już pięła się w górę, a dwa tygodnie po skoszeniu nie było już widać ściernia. Podobnie z żółtym łubinem bywało

Opublikowano
3 minuty temu, marcin19071980 napisał:

Wczoraj odkopki robiłem to zadyma jak h....a dzień wcześniej 8litrow spadło.Redlina się rozpycha w kombajn nie chce iść 

Te opady przez żniwa to były takie, że zboża zbierać nie pozwalały i wilgoci też nie dawały...

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

Seradela ma zdolność pobierania wody z mgły i rosy. Pierwszy miesiąc siedzi przy ziemi i ledwie coś widać. Potem jak warunki sprzyjają idzie z kopyta. Duża ilość wody oznacza niepowodzenie uprawy. Podgniwa od dołu.

 W uprawie na nasiona lepszy suchy rok.

Kiedyś jak żyta były rzadsze i ludzie używali kosy kosiarki żniwiarki czy snopowiązałki seradela była wsiewką. W momencie koszenia już pięła się w górę, a dwa tygodnie po skoszeniu nie było już widać ściernia. Podobnie z żółtym łubinem bywało

Masz rację Sławek, ale w tym roku i zupełnym braku wilgoci w polu, i tak by jej nie było. Przerobiłem już ten temat kilka lat temu. Na moich piachach, bez deszczu co jakiś czas, nic się nie uchowa

Opublikowano
6 minut temu, superfarmer02 napisał:

Nie za dużo, 1-1,5t max pewnie 

Facelia???

Od 0,1 do 1t. Z tym że ta 1t to raczej mityczny osiąg a bdb plon to 600kg. 

W tym roku ludzie nie mają gdzie sprzedać facelii, ponoć  nawet zakontraktowanej

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Agrest napisał:

Facelia???

Od 0,1 do 1t. Z tym że ta 1t to raczej mityczny osiąg a bdb plon to 600kg. 

W tym roku ludzie nie mają gdzie sprzedać facelii, ponoć  nawet zakontraktowanej

Przeszarżowaali z ceną i są efekty.Kiedys w rejonie dużo facelii siali na poplony ale stała się za droga i każdy woli grykę,łubin rzodkiew owies a i ze wschodami nie ma problemu.Aaa i gorczyca jeszcze.

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
15 minut temu, Popier96 napisał:

Cza się przejść trochę. 

IMG_20230820_145419.jpg

to bardziej wspinaczke jak spacer przypomina 

 

7 minut temu, Popier96 napisał:

No co Ci mam powiedzieć... Trzeba mieć czym się chłodzić. Ale po obiadku wskazane się przejść. 

IMG_20230820_150339.jpg

a zejście to bedzie chyba turlając się 

Opublikowano
Przed chwilą, konteno napisał:

to bardziej wspinaczke jak spacer przypomina 

 

a zejście to bedzie chyba turlając się 

Całe dzieciństwo tutaj spędziłem. Nie takie rzeczy się robiło. Ale fakt, krzyże też tutaj bywają jak ktoś mniej rozumny. 

Opublikowano
12 minut temu, Agrest napisał:

Facelia???

Od 0,1 do 1t. Z tym że ta 1t to raczej mityczny osiąg a bdb plon to 600kg. 

W tym roku ludzie nie mają gdzie sprzedać facelii, ponoć  nawet zakontraktowanej

To dla Piotra plon idealny 🤭

  • Haha 1
Opublikowano

Kontraktowana chyba po 12zł, wolnorynkowa i po 8zł.

To i tak tania roślina poplonowa bo 10kg to już gęsto. Tylko problematyczna w wysiewie dla niemających siewnika poplonów.

Ja przed wyjazdem zamówiłem 300kg rzodkwi  po 5,5. Handlarz zapomniał na jaką cenę się umówiliśmy i zrobił pobranie na 5zł.

Dodatkowo rodzice doliczyli się 14 worków zamiast 12. Niby tylko się cieszyć. Tylko boję się że może być zagrzane g.wno z niską siłą kiełkowania. Zobaczymy po powrocie

 

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

Kontraktowana chyba po 12zł, wolnorynkowa i po 8zł.

To i tak tania roślina poplonowa bo 10kg to już gęsto. Tylko problematyczna w wysiewie dla niemających siewnika poplonów.

Ja przed wyjazdem zamówiłem 300kg rzodkwi  po 5,5. Handlarz zapomniał na jaką cenę się umówiliśmy i zrobił pobranie na 5zł.

Dodatkowo rodzice doliczyli się 14 worków zamiast 12. Niby tylko się cieszyć. Tylko boję się że może być zagrzane g.wno z niską siłą kiełkowania. Zobaczymy po powrocie

 

a gdzie się bawisz? 

Opublikowano
1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

Weź jaki fanatyk pisu się trafił chyba gorszy od Ryśka. Godzina rozmowy i w zgodzie się rozeszliśmy 

ja im nawet kibicuję żeby wygrali kolejną kadencję 

Opublikowano
2 minuty temu, radekz200 napisał:

a gdzie się bawisz? 

W Jantarze.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v