Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Kurła, w niedzielę mi sesję przy zgrabianiu słomy machnęli. 

Gorąco, już myśli nawet były żeby kultywatorem ścierniska traktować ale jakoś obawy mam...

366224903_312835537783508_1575324390756353152_n.jpg

Do jakiegoś kalendarza?

Zgrabiarka Twoja?

Opublikowano
3 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

Oki. Rozumiem...👍

Mam teraz zachodniego pacjenta z koniem na masce i już mam dość tego przereklamowanego szmelcu.Nastepna rozj....pompa główna.W życiu nie kupię dla siebie Fendta.

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Kurła, w niedzielę mi sesję przy zgrabianiu słomy machnęli. 

Gorąco, już myśli nawet były żeby kultywatorem ścierniska traktować ale jakoś obawy mam...

366224903_312835537783508_1575324390756353152_n.jpg

Kawał byka z Ciebie.  Jak to u nas mówią "morga pleców"

Opublikowano
5 godzin temu, Karol6130 napisał:

Tyle że padli oni ofiarą swego sukcesu

Najpierw było tanio i możliwie dobrze z wykonaniem a teraz jest drożej a nie lepiej z wykonaniem

Drożej od zachodu 

Taki samasz przebił w cenie kubota kverneland 

Agromasz dogania gaspardo 

inflacja w PL jest sporo ponad tą w krajach marek które wymieniłeś no i kurs walut swoje robi 

Opublikowano
4 minuty temu, marcin19071980 napisał:

Mam teraz zachodniego pacjenta z koniem na masce i już mam dość tego przereklamowanego szmelcu.Nastepna rozj....pompa główna.W życiu nie kupię dla siebie Fendta.

Różnie to bywa...czasami awaria za awarią, a bywa że nic jakiś czas.

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

Pozdejmuj drzwi, żeby cię nie udusiło

 

Ja drzwi mam ściągnięte od marca - kwietnia do października a jak ciepło to i dłużej. Dach nieraz od kwietnia aż do jesieni otwarty. A po nogach i tak zawiewa.

Opublikowano
Przed chwilą, tytanowyJanusz napisał:

Ja już po kompieli, a wy? 

IMG_20230816_203217_HDR.jpg

No weź... Dopiero środa....😄

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja drzwi mam ściągnięte od marca - kwietnia do października a jak ciepło to i dłużej. Dach nieraz od kwietnia aż do jesieni otwarty. A po nogach i tak zawiewa.

Ja zdejmuje obydwa. 

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

Różnie to bywa...czasami awaria za awarią, a bywa że nic jakiś czas.

Tylko że im dłużej w tym robię tym większa sympatią pałam do starych maszyn.Wtedy komuś chciało się usiąść i to wszystko przyzwoicie policzyć z zakładem a teraz wszystko mam wrażenie że jest robione na przysłowiową palę.Czemu Fendty typu Łolkowego jeżdżę bez problemu czy stare Deutz Fahr lub Fordy.

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, konteno napisał:

a jak przestaniesz to bedzie pretekst by za kabiną zetora sie rozglądać 

Muszę się mieścić, to to już do końca gospodarzenia mojego albo do końca jego lub moich dni.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
14 minut temu, marcin19071980 napisał:

Mam teraz zachodniego pacjenta z koniem na masce i już mam dość tego przereklamowanego szmelcu.Nastepna rozj....pompa główna.W życiu nie kupię dla siebie Fendta.

Jaki model?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v