Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

My byliśmy na trzydziestce jednej pani. 5:50 w domu, ogarnięte bydło, położyłem się chwilę przed 9, ale jakoś nie mogę zasnąć. Wszystko mi przeszkadza. A to pies zaszczeka, a to coś zaryczy z obory. No o to, że widno też...

Moja najmłodsza tancerka wytrwała do 3🙆...to teraz śpi🤗...

IMG_20230715_202535_140.jpg

Opublikowano
50 minut temu, brodziak81 napisał:

Jeździło sie kiedyś nad białe dosyć często przyjemne jeziorko. Trochę wspomnień  w głowie zostało 🍻🥳.  Nie byłem z pięć lat nadal taka  weekendowa imprezownia.?

Co weekend

Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

 

Aż tak tanio to nie ma ale te 22 jest OK

Opublikowano
1 godzinę temu, Qwazi napisał:

My byliśmy na trzydziestce jednej pani. 5:50 w domu, ogarnięte bydło, położyłem się chwilę przed 9, ale jakoś nie mogę zasnąć. Wszystko mi przeszkadza. A to pies zaszczeka, a to coś zaryczy z obory. No o to, że widno też...

Moja najmłodsza tancerka wytrwała do 3🙆...to teraz śpi🤗...

IMG_20230715_202535_140.jpg

Po co obchodzić te wszystkie urodziny 🤔

Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

By zacieśniać więzi społeczne. 

Dziwne

Opublikowano
7 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Po co obchodzić te wszystkie urodziny 🤔

Żeby nie siedzieć tylko w polu czy oborze

Opublikowano

Nooo, a ja idę i se pojadę... do muzeum wsi lubelskiej.... Cza zobaczyć w końcu te wieś....

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Chlebek się piecze, no i koniec na dziś, za gorąco żeby z chałupy wyłazić. 

Nie denerwuj mnie. Od 7 po korpusy jeżdżę. k**wa, bluza to normalnie mokra. Dobrze, że jeszcze dwa do odebrania i wsio na ten rok. Może na nawłoć coś przygotuję. Ale lipa, z lipy może z 3-4kg z rodziny będzie. Więc w tym roku nawet średniej 15kg nie będzie.

Opublikowano
8 minut temu, bratrolnika napisał:

No te za tyle robią. Do tego mieszkanie, i chyba jedzenie 

Jedzenie u nas nikt nie daje i dojeżdżają własnym środkiem lokomocji.Latem zazwyczaj motorem lub skuterem.

Opublikowano

o jest i faszysta co by wysztkich wykończył... żeby niebyło niczego ...😬


Pafnucy12 napisał:

Nooo, a ja idę i se pojadę... do muzeum wsi lubelskiej.... Cza zobaczyć w końcu te wieś....

lublin?

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

Nooo, a ja idę i se pojadę... do muzeum wsi lubelskiej.... Cza zobaczyć w końcu te wieś....

Jak sobie przypomnę wbijanie się w kombinezon przy tej temperaturze to z całego serca współczuję.

Opublikowano

Który?

1 minutę temu, slawek74 napisał:

o jest i faszysta co by wysztkich wykończył... żeby niebyło niczego ...😬

 

Opublikowano
Przed chwilą, Popier96 napisał:

Nie denerwuj mnie. Od 7 po korpusy jeżdżę. k**wa, bluza to normalnie mokra. Dobrze, że jeszcze dwa do odebrania i wsio na ten rok. Może na nawłoć coś przygotuję. Ale lipa, z lipy może z 3-4kg z rodziny będzie. Więc w tym roku nawet średniej 15kg nie będzie.

Było brać w inny dzień... Ja w piątek od 4 brałem. Średnia wyszła koło 15 słoików 0,9 z rodziny co daje koło 18kg. Dostały już dwie dawki syropu a ramki z nadstawek gotowe do mrożenia.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Było brać w inny dzień... Ja w piątek od 4 brałem. Średnia wyszła koło 15 słoików 0,9 z rodziny co daje koło 18kg. Dostały już dwie dawki syropu a ramki z nadstawek gotowe do mrożenia.

Jak się pracuje to nie ma kiedy. Niestety, za dużo na głowie. Też będę musiał zacząć podkarmiać bo pyta z pokarmem będzie.

Opublikowano
2 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

Nooo, a ja idę i se pojadę... do muzeum wsi lubelskiej.... Cza zobaczyć w końcu te wieś....

zeby zobaczyc stara chalupe lubelska to chyba nie musisz sie z domu ruszac  ???? 😂😂😂

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, Popier96 napisał:

Jak się pracuje to nie ma kiedy. Niestety, za dużo na głowie. Też będę musiał zacząć podkarmiać bo pyta z pokarmem będzie.

Z 8 rodzin wybrane do 6 rano. 17 słoików 450 było. W nadstawkach było pozostawiane po 4-5 ramek. 

Opublikowano
2 godziny temu, brodziak81 napisał:

Jeździło sie kiedyś nad białe dosyć często przyjemne jeziorko. Trochę wspomnień  w głowie zostało 🍻🥳.  Nie byłem z pięć lat nadal taka  weekendowa imprezownia.?

Dokładnie tylko weekendowo. Zostałem kiedyś z koleżanką do poniedziałku to z niedzieli na poniedziałek już mało ludzi było 🤣.

Witajcie .

Kurde grzeje

Opublikowano
6 minut temu, marcin19071980 napisał:

Jedzenie u nas nikt nie daje i dojeżdżają własnym środkiem lokomocji.Latem zazwyczaj motorem lub skuterem.

No u nas to z Ukrainy by musieli dojeżdżać. Mają pokój i łazienkę, żadne specjały, ale na głowę nie kapie, i za darmo

5 minut temu, Popier96 napisał:

Jak sobie przypomnę wbijanie się w kombinezon przy tej temperaturze to z całego serca współczuję.

W taką pogodę to tylko na zdrapkę jeździć

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v