Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
48 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Oby im się kombajny psuli i nie zebrali. 

No chyba że germańcami koszą

No po tamtym sezonie nic nie dołożone

Ciekawe czy co wysiądzie w tym. 

Ty się na przesadach znasz. Jak przy więzieniu hederu do kombajnu strzeliły dwie opony w lawecie to trochę strach kombajnem w pole jechać nie?

Opublikowano
1 godzinę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Dość tego biadolenia ,trza się chyba ożenić 🤷

A pewnie że się żeń. Zobacz wracam z pracy a tu mój przysmak już czeka na stole 😋

IMG_20230626_155557.jpg

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

A szoto????

Flaczki?

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
19 minut temu, 6465 napisał:

A pewnie że się żeń. Zobacz wracam z pracy a tu mój przysmak już czeka na stole 😋

IMG_20230626_155557.jpg

Ooo też to lubiem tylko skąd o tym wie twoja żona 🤔

  • Haha 1
Opublikowano
7 minut temu, Łolek napisał:

Ooo też to lubiem tylko skąd o tym wie twoja żona 🤔

Dobrze że nie przyjechałeś wczoraj jak mnie nie było. Bo byś zeżarł 😉

Opublikowano

U mnie właśnie żona kończy przygotowywać dżem z jagód 3kg... Tylko że z kamczackich🤣

Jadę zaraz walczyć z dentystą. Obym przeżył, bo ostatnie 72h wyjęte z życiorysu. Prochów ze 30 tabletek łyknięte, żołądek rozwalony a działają czasem 15minut czasem wcale. 

Taki ból powinien politykom towarzyszyć w przeddzień głosowań za głupotami i powracać po , jeśli głupotę przeforsowali.

Opublikowano
Aktywnyrolnik7245 napisał:

2 minuty temu, stempos1980 napisał:

Jak ty się tak dalej czaisz to po co dziewczynę wbijasz w lata co🤔

Ale to nie jest tylko moja decyzja , sama mówi nie mamy gdzie mieszkać to czekamy 🤷

a u teściów nie możecie zamieszkać znaczy jej rodziców

Opublikowano

No trudno żebyś do okulisty z hemoroidem czekał 🤗 

Główna siła pociągowa zaniemogła to trzeba przezbrajać sprzęty teraz. 

Rozsiewacz naszykowany, nawóz jest, chęci są. Teraz tylko deszczu za stodołą wypatrywać i jedziem. 

IMG_20230626_175649_8.jpg

Opublikowano
Mateusz1q napisał:

11 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ale to nie jest tylko moja decyzja , sama mówi nie mamy gdzie mieszkać to czekamy 🤷

Nie zastanawiałeś się czasem że coś poszło w twoim życiu nie tak że nie masz miejsca dla siebie i swojej rodziny w tym wieku?

nie każdy dostaje od tatusia

Opublikowano
6465 napisał:

A pewnie że się żeń. Zobacz wracam z pracy a tu mój przysmak już czeka na stole 😋 

Ciesz się, moja wredna nie chce gotować tylko księżniczce zachciało się nagle domu 🙄🙄🙄🤦🏼‍♂️🤦🏼‍♂️🤦🏼‍♂️🤦🏼‍♂️

  • Confused 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v