Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
17 minut temu, pedro2 napisał:

Jak taka trawa to Ty suszy nie widział 😉 

trawy jeszcze jako tako się trzymają 😛 ale na górkach to tez już żółto, potem Ci pokaże jaka na pastwisku jest 

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

@pedro2 zobacz, może na tym zdjęciu to wywinięcie będzie lepiej widoczne 

IMG_20230614_133527_020.jpg

Jedź po rimel albo titus i wjeżdżaj, to Ci odbije. Te środki nie są kosmicznie drogie. Swoją drogą, kiedy pryskałeś?

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, marcin19071980 napisał:

Rdest powojowy.Trudny przeciwnik

Na szczęście na całym polu jest może z 5. Poza tym sama komosa o chwastnica 

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

One są lekko powywijane. Wiem, że powój jest jasna. Tak samo jest z komosą. Biały stożek i lekko powywijane. To mnie właśnie zastanawia. Zdjęcia nie do końca oddają obraz rzeczywisty

No spoko, wiesz ja inaczej patrzę 😉 u mnie ziele to brak plonu i mega problem na kolejne lata. A w takim przypadku nie ma na co czekać, czas działa na niekorzyść. Wolę dołożyć stówkę do hektara niż czekać za deszczem z nadzieją doglebowki i stracić kilka tysięcy. 

3 minuty temu, Qwazi napisał:

@pedro2 zobacz, może na tym zdjęciu to wywinięcie będzie lepiej widoczne 

IMG_20230614_133527_020.jpg

Oj tak, teraz widać dokładnie dlaczego się zwija 😁 Qwazi zajrzyj pod ten zwinięty listek bo ja tam widzę mszyce 😏 komose też lubi

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Popier96 napisał:

Jedź po rimel albo titus i wjeżdżaj, to Ci odbije. Te środki nie są kosmicznie drogie. Swoją drogą, kiedy pryskałeś?

Sadzone 2 maja, pryskane 22. Dawałem mistral 0,75

Opublikowano
7 minut temu, radekz200 napisał:

trochę późno ale wczesniej nie było warunków, myśle ze przy takiej dawce to nawet jak za 2 tyg wykosze to nic nie będzie 

Żebyś przypadkiem się nie zdziwił 

Opublikowano
8 minut temu, pedro2 napisał:

No spoko, wiesz ja inaczej patrzę 😉 u mnie ziele to brak plonu i mega problem na kolejne lata. A w takim przypadku nie ma na co czekać, czas działa na niekorzyść. Wolę dołożyć stówkę do hektara niż czekać za deszczem z nadzieją doglebowki i stracić kilka tysięcy. 

Oj tak, teraz widać dokładnie dlaczego się zwija 😁 Qwazi zajrzyj pod ten zwinięty listek bo ja tam widzę mszyce 😏 komose też lubi

Faktycznie. Masz rację. Nie pomyślałem...

Opublikowano
Przed chwilą, pedro2 napisał:

Daj spokój, jestem w sadzie, wszędzie to k**estwo siedzi. Czereśnie oblepione

Ciesz się, może co spadzi przyniosą dzięki temu 😉😉

Opublikowano
19 minut temu, Popier96 napisał:

Ciesz się, może co spadzi przyniosą dzięki temu 😉😉

Na szczęście póki co tego jeszcze w tym roku nie nadarły... Jak parę słoików to pół biedy bo jest jeden co to weźmie ale jakby było więcej to nie ma co z tym robić.

Ładnie się zapowiadało a skończyło się na 1mm i raczej nie będzie więcej.

Opublikowano

Kurna, nawet nie wiedziałem że Silvio bunga bunga nie żyje

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v