Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Popier96 napisał:

Żadna metrybuzyna, tu masz kosmose i chwastnice. Leć jak najszybciej titusem/rimelem. Dla ziemniaków totalnie bezpieczny, a te chwasty dla niego to pikuś pod warunkiem zastosowania adiuwantu i trafienia na chwast.

Metrybuzyna to była dawana przedwschodowo. A zerknij na to, bo łażę po tym polu i się przyglądam na chwasty

IMG_20230614_125248_227.jpg

Opublikowano
4 godziny temu, DANDYS napisał:

odejść od starych klamotow iść do przodu , i iść na ilość ,

bez ziemi się nie  da przy paru ha ani ilości ani na skalę iść tym bardziej w połączeniu z etatem

 

Opublikowano
15 minut temu, pedro2 napisał:

U mnie po metrybuzynie i chwastnica dostała strzała, pożółkła ładnie. Nie wiem czy od tego czy z suszy 😁 ale obserwuję, w razie czego w szafce mam i dla niej amciu

Jeśli komosa dla rimusulfuronu to pikuś to zapraszam, powiesz to mojej na polu bo ona niestety chyba myśli inaczej 😉

Wuala, zobaczymy czy da radę odbić. Ale nie sądzę. Znam agentów co pryskali titusem bez adiuwantu 😃. To dopiero padaka była. 

IMG_20230614_131050.jpg

IMG_20230614_131950.jpg

  • Like 1
Opublikowano
19 minut temu, pedro2 napisał:

Doglebowka nie działa skoro jest to co na foto także możesz śmiało grzebać. U mnie niestety to samo na 2ha bank nasion komosy z poprzednich lat i jedna przy drugiej. 

Dałem 210g czystej metrybuzyny i kręci, ale w fazie do 5 liści. Tej na foto już raczej nie weźmie. A jaka odmiana? Bo jadalne wrażliwe i też mogą dostać. 

Tu jest Lord i Vineta

 

20 minut temu, Popier96 napisał:

Widać, że inne chwasty padły. Ja mam ziemniaki tylko dla siebie i już pier**le te całe sencory i inne. Jadę 2-3x obsypnikiem, a momencie kiedy ziemniak zaczyna rosnąć wszerz wjeżdżam z titusem i po chwastnicy ani śladu, przytulia pada, kosmosa też. Gdzieniegdzie zostanie jakiś dwuliścienny ale to taka ilość, która totalnie mi nie przeszkadza. Jak @Qwaziwjedziesz w to obsypnikiem to tak jakbyś nie zastosował doglebówki, zaczną nowe chwasty kiełkować (które widać, że padły) i chwastnica od nowa wraz z kosmosą. Edit; warto dodać, że ziemniaki zawsze po kilkuletniej monokulturze zboża więc jakiegoś zatrzęsienia chaberdzi też nie ma.

Odpuszczam obsypnik. Poczekam do jutra i coś zastosuję. Też tu była cztert lata monokultura zboża 

Opublikowano
2 minuty temu, Popier96 napisał:

Wuala, zobaczymy czy da radę odbić. Ale nie sądzę. Znam agentów co pryskali titusem bez adiuwantu 😃. To dopiero padaka była. 

IMG_20230614_131050.jpg

IMG_20230614_131950.jpg

Bez adiuwantu to go można co najwyżej do herbaty dosypać. 

U mnie 60g nie zabiło komosy. Tutaj też bym się nad wyraz nie cieszył, z otwarciem szampana poczekaj z tydzień... Liście suche, a ona dalej rosła 😁 

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, Baks00 napisał:

Ilość dzieci, długów,roboty?

Ja bym szedł na jakość -jakos tam bedzie....

jakość? który pośrednik czy przetwórca do niej dopłaca?  jak już to iść w bardziej zróżnicowaną produkcję roślinną w dobrze zmechanicowanych u niego kierunkach  rezygnując z mleka , do bizona stół do rzepaku zorganizować i z qq ziarnową eksperymentować , z dobrego etatu na jedną zmianę  pewnie więcej gotówki by przyniósł niż co miesiąc z mleka , a jak chce obornik to odsadka kupić lub cielaka i na opasa trzymać albo część słomy lub zbóż na obornik/gnojowice wymieniać 

Opublikowano
5 minut temu, Qwazi napisał:

Tu jest Lord i Vineta

 

Odpuszczam obsypnik. Poczekam do jutra i coś zastosuję. Też tu była cztert lata monokultura zboża 

W takim razie metrybuzyne odradzam. Może zaszkodzić. Zajrzyj do tematu ochrona ziemniaka teraz na topie temat chwastów i też w tych odmianach ludzie dzielą się doświadczeniami.

  • Thanks 1
Opublikowano
9 minut temu, konteno napisał:

bez ziemi się nie  da przy paru ha ani ilości ani na skalę iść tym bardziej w połączeniu z etatem

 

Detal i jakość. Mniej coś dobrego to ludzie sami Cię znajdą 

Opublikowano
Przed chwilą, pedro2 napisał:

Bez adiuwantu to go można co najwyżej do herbaty dosypać. 

U mnie 60g nie zabiło komosy. Tutaj też bym się nad wyraz nie cieszył, z otwarciem szampana poczekaj z tydzień... Liście suche, a ona dalej rosła 😁 

Wiem, nie cieszę się. Ale strzelona jest i to raczej grubo. Całe pole takie. Fajnie widać, bo akurat sąsiadowi kawałek kukurydzy dla kur za domem psiuknąłem przy okazji. Ale no nie gadaj, że rozsądniej wjechać metrybuzyną w połowie czerwca i jeszcze obsypnikiem, jak tam na zdjęciu widać, że mu trafiło mniejsze chwasty i padły. Jak już mu kosmosa przyjęła trochę tych doglebowych specyfików i odbiła, to jednak bym się nie zastanawiał i jechał titusem. Skoro sam producent zaleca zabieg mieszany w przypadku silnie zachwaszczonego pola tym dobrodziejstwem.

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Masz w przeglądarce "wyszukuj po zdjeciu" 

On nie szuka chwasta tylko myśli, że lekko żółte liście powoju to oznaka działania doglebowki. Powój tak z natury rośnie, że młode liście jasne.

Opublikowano
Przed chwilą, pedro2 napisał:

On nie szuka chwasta tylko myśli, że lekko żółte liście powoju to oznaka działania doglebowki. Powój tak z natury rośnie, że młode liście jasne.

One są lekko powywijane. Wiem, że powój jest jasna. Tak samo jest z komosą. Biały stożek i lekko powywijane. To mnie właśnie zastanawia. Zdjęcia nie do końca oddają obraz rzeczywisty

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Popier96 napisał:

Wiem, nie cieszę się. Ale strzelona jest i to raczej grubo. Całe pole takie. Fajnie widać, bo akurat sąsiadowi kawałek kukurydzy dla kur za domem psiuknąłem przy okazji. Ale no nie gadaj, że rozsądniej wjechać metrybuzyną w połowie czerwca i jeszcze obsypnikiem, jak tam na zdjęciu widać, że mu trafiło mniejsze chwasty i padły. Jak już mu kosmosa przyjęła trochę tych doglebowych specyfików i odbiła, to jednak bym się nie zastanawiał i jechał titusem. Skoro sam producent zaleca zabieg mieszany w przypadku silnie zachwaszczonego pola tym dobrodziejstwem.

W tym przypadku lord i vineta to innego wyjścia jak rimusulfuron chyba nie ma. 

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, czareczek85 napisał:

Jaka przekładnia?

nie pamiętam dobrze ale chyba autoquad któryś , o dziwo mam też ten z pierwszego montażu w fabryce co dookoła glutem obklejany  i jest dużo czyściejszy bo jeszcze z przeglądu gwarancyjnego 

5 godzin temu, Pafnucy12 napisał:

A gdzie tam. Więcej mi potrzeba 

a mi kazałeś z pracy się cieszyć nie ważne jaka by ona była byle była 

Opublikowano
1 godzinę temu, Qwazi napisał:

Pany jeszcze takie pytanie, czy to jest objaw działania doglebówki? Bo takie coś mam w ziemniaku i nie wiem czy je ruszać mechanicznie? Bo jak ruszę to doglebówka pewnie już nie będzie działać. @soltys48@pedro2 @marcin19071980 @PAN88 oraz wszyscy, którzy mogą pomóc. Poradźcile. Ruszać mechanicznie, czy nie?

IMG_20230614_114707_091.jpg

No,a nie mówiłem że tak będzie.Rosnie w najlepsze i doglebowka na działa.Ruchaj i nie patrz na nic ewentualnie jeszcze Titus lub Sencor ale w tej fazie też może cudów nie narobić.Komose i proso zwalczysz ale z rdestowatymi będzie już problem.Czemu mnie nikt nie słucha?

Opublikowano
2 minuty temu, konteno napisał:

mi kazałeś z pracy się cieszyć nie ważne jaka by ona była byle była 

...no z czegoś trzeba...

Opublikowano
23 minuty temu, Qwazi napisał:

Metrybuzyna to była dawana przedwschodowo. A zerknij na to, bo łażę po tym polu i się przyglądam na chwasty

IMG_20230614_125248_227.jpg

Rdest powojowy.Trudny przeciwnik

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v