Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I tak już na piachudrach zboża nie do odratowania w moim regionie. 

Opublikowano
4 godziny temu, Qwazi napisał:

K...wa, moja głupota🤦. Nie zabezpieczyłem kosiarki, ruszyłem i klops. A jeszcze troszkę do zwycięstwa 

Kiedyś bym pomógł, ale teraz zmiennik niech kosi 

3 minuty temu, soltys48 napisał:

Jeszcze deszczu by się zdało 

Bodaj 20 litrów spokojnego przez 3 dni

  • Haha 2
Opublikowano
7 minut temu, witejus napisał:

mój też miał drewnianą ,,pake"😂

Jak kiedyś opona strzeliła to ta borta zamknęła się i otworzyła i było po borcie. On jakieś dziwne opony miał bo wujo go z wojska ogarniał 

Opublikowano
51 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Mi do szczęścia wystarczy być najedzonym i mieć dach nad głową. Nie mam wyższych aspiracji niż zapchanie kałduna i siedzenie w cieple.

Czasem jak mam nawał obowiązków na głowie to Ci zazdroszczę Piotrek takiego życia 😉

Opublikowano
4 godziny temu, Belaruss820 napisał:

@Aktywnyrolnik7245 wyszla dobrze?

20230605_172810.jpg

Weź już nie pokazuj tych belek 😜, dopiero skończyłem owijać , kurła dziś cały dzień tylko belki i belki aż chyba będą mi się śnić 😐🤭

Opublikowano
43 minuty temu, bratrolnika napisał:

@Pafnucy12 dogoniłem dziś gościa jadącego na GSXRze, zbiliśmy żółwika przy 100km/h

Dobre.

Który z lewej? Z manetką gazu mniej wygodnie..

Fajne te pozdrowienia motocyklistów....

 

Opublikowano
4 godziny temu, Desperado napisał:

Czyli nie chodzi Ci o dodatkowy pokój tylko spokój    :D   A Ty myślisz że żonaci to sobie brali nieobcą tylko swoją?    :P no może i który tam dmuchnął kuzynkę, ale ogólnie to każdy bierze obcą i jakoś o spokoju w pokoju z nią nie myśli.    xD Z takim podejściem to nie zawracaj dziewczynie gitary, bo tylko ją w lata wpędzisz, a żenić się nie będzie komu.

Ale ciężko się tak mieszka na kupie 

Opublikowano

Ludzie się żenią i żyją ze sobą nie mając nic. 

Ty masz sporo, po co szukasz sobie przeszkody? 

Nie rozumiem ...

Opublikowano

Marcin, znam sporo osób które mieli dwójkę dzieci i żyli  z rodzicami i nieraz jeszcze babcia w domu była, nie każdy postawił od razu swoją chałupę żeby po ślubie już być na swoim od razu.

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ale ciężko się tak mieszka na kupie 

Przestrzegaj instrukcji upraw z AF i się w mig dorobisz aby postawić chałupę, albo przebudować istniejącą ;)   

Opublikowano
24 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

Ludzie się żenią i żyją ze sobą nie mając nic. 

Ty masz sporo, po co szukasz sobie przeszkody? 

Nie rozumiem ...

Wymówka...trochę niezdarna, ale... wymówka...

  • Like 3
Opublikowano

Oj mam wrażenie że to usprawiedliwianie...

A nie będę się rozpisywał, bo to tylko moje domysły, ...wymysły może ..

Opublikowano
6 godzin temu, stempos1980 napisał:

Inni mają gorzej i mają dzieci ale to twój wybór🙄

bo do idei zakładania rodziny i posiadania dzieci trzeba mieć odpowiednie podejście , charakter i nastawienie a nie zrobić za wszelką cenę bo i inni mają

Opublikowano

Nie wiem jak to teraz jest u młodych z tym kochaniem, podejrzewam że to co najwyżej zauroczenie i co najwyżej d*pą, jak jest prawdziwe kochanie, to ludzie nie patrzą na przeszkody byle być ze sobą razem.

  • Like 3
Opublikowano

U młodych.

A tu dwoje ...no już dojrzałych.... trochę 

Opublikowano (edytowane)

Jak się od lat tarmoszą jak małpa gazetę, to nie ma już pociągu ani chęci do zakładania rodziny Pafnusiu. Jak z tortu zjesz dekorację i całą masę to apetyt na niego stracisz na 100%

Edytowane przez Desperado
  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

podejrzewam że to co najwyżej zauroczenie

w przypadku mojej "byłej" chyba właśnie tak było , wymowny wpis na fejsie "wracam do ciebie" i 🥺 oczka dały mi do zrozumienia że chyba udało mi się ją w sobie rozkochać więc to w praktyce nic trudnego, spora część rad @ippon sprawdziła się i pomogła w tym 

38 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ale ciężko się tak mieszka na kupie 

muchy nie narzekają i wręcz się do niej zlatują 

34 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

Ludzie się żenią i żyją ze sobą nie mając nic. 

znajoma z roboty wpadke zaliczyła będąc jeszcze uczennica szkoły średniej i mieszkając w domu rodziców , z ojcem dziecka po ślubie  przeprowadzili sie za chlebem do miasta i tam po dziś mieszkają pomimo że wynajmują mieszkanie a ona już na macierzyńskim z 3 dzieckiem a chłop na czarno pracuje by socjal większy mieli 

 

Opublikowano
1 minutę temu, konteno napisał:

muchy nie narzekają i wręcz się do niej zlatują 

😄😄😁😆 👍

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v