Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał:

A ja obrabiam ziemię swoich sióstr i nie płacę dzierżawy ani dopłat nie oddaje. Trochę mi głupio i w tym roku muszę im coś odpalić.

Nie rób tego bo apetyt rośnie w miarę jedzenia. 

24 minuty temu, marcin19071980 napisał:

Bądź co bądź teście to rodzina.

Yyyyy z której strony?🤔

Opublikowano
15 minut temu, PRIMO napisał:

Nie rób tego bo apetyt rośnie w miarę jedzenia. 

🤔

Nie będzie tak źle, to już trwa 18lat. Kiedyś po ćwiartce świniaka dawałem na święta. Teraz nie hoduje to trzeba coś odpalić bo  wyrzuty sumienia mnie męczą.

Opublikowano (edytowane)

Już kiedyś tu pisałem.Obrabialem ziemię 1,5ha pola należącego do mojego chrzestnego (brata mojej mamy) co chwilę było pożycz tyle pożycz tyle aż w końcu mój wiecznie zadłużony wój wpadł w takie problemy że musiał go Marcin ratować w sumie 90tys.No to OK zabieram ziemię.Niema sprawy za miesiąc robimy notariusza.Bylo to na jesień miałem tam ziemniaki,wykopałem i leżało.Po kilku dniach przejeżdżałem obok pola i widzę na brzegu przy drodze kupę obornika.Mysle sobie pewnie się komuś przyczepa zepsuła i wywalił to i zabierze.Okazalo się że ziemia już w sierpniu była sprzedana komu innemu.Bez Policji się nie obyło jak mu zaj....gdy pojawił się na podwórku.Co najlepsze kupca na ziemię znalazła mu moja babka.Oczywiscie o kasie wywalonej w błoto można było zapomnieć.RODZINA ACH RODZINA.Dalej szkoda pisać i humor sobie psuć.

33 minuty temu, Bananek napisał:

I piszę zgodnie z prawdą, że mam gdzieś te ich piachy, ale miarka kłamstw się przebrała. Nie o majątek mi chodziło tylko o sam fakt, że te osoby słowa prawdy przez całe życie nie powiedziały. Nawet u rejenta kończąc umowę go okłamali, że ja niby tylko jedną działkę im oddaję, żeby sprzedali komuś. No zagotowalo mnie. Teraz żałuję, że trochę inaczej nie zagrałem bo mogłem zrobić wtedy tak, że zablokował bym ich na rok bez emerytury. Ziemia wróciła by do nich i przez rok nie mieliby możliwości nawet w dzierżawę oddać. Tak mi potem sam rejent powiedział. Tylko wystarczyło, żebym to ja zerwał umowę z odpowiednio podaną przyczyną. A ja wtedy polubownie rozwiązałem ten akt. 

 

21 minut temu, PRIMO napisał:

Nie rób tego bo apetyt rośnie w miarę jedzenia. 

Yyyyy z której strony?🤔

Z każdej

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
24 minuty temu, marcin19071980 napisał:

Już kiedyś tu pisałem.Obrabialem ziemię 1,5ha pola należącego do mojego chrzestnego (brata mojej mamy) co chwilę było pożycz tyle pożycz tyle aż w końcu mój wiecznie zadłużony wój wpadł w takie problemy że musiał go Marcin ratować w sumie 90tys.No to OK zabieram ziemię.Niema sprawy za miesiąc robimy notariusza.Bylo to na jesień miałem tam ziemniaki,wykopałem i leżało.Po kilku dniach przejeżdżałem obok pola i widzę na brzegu przy drodze kupę obornika.Mysle sobie pewnie się komuś przyczepa zepsuła i wywalił to i zabierze.Okazalo się że ziemia już w sierpniu była sprzedana komu innemu.Bez Policji się nie obyło jak mu zaj....gdy pojawił się na podwórku.Co najlepsze kupca na ziemię znalazła mu moja babka.Oczywiscie o kasie wywalonej w błoto można było zapomnieć.RODZINA ACH RODZINA.Dalej szkoda pisać i humor sobie psuć.

 

Z każdej

Jak zacząłem gospodarzyć brałem kredyt potrzebowałem  poręczycieli moi kuzyni wtedy naprawdę dobre gospodarstwa się wypieli a że strony żony mówią że dawaj nie ma problemu i to ludzie i to 

 

9 minut temu, gregor1284 napisał:

Dokładnie. Ale przyjdzie jeszcze na psa mróz 

Kiedyś teść drugiemu teściowi (no dzieci ich są małżeństwem} zasial  qq mówi po znajomości 120 za ha ten zapłacił po czasie dzwoni do mnie i pyta ile ja płacilem swojej firmie  no mowie po 100 🤭, jego radość była nie do opisania 😉

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Łolek napisał:

Jak zacząłem gospodarzyć brałem kredyt potrzebowałem  poręczycieli moi kuzyni wtedy naprawdę dobre gospodarstwa się wypieli a że strony żony mówią że dawaj nie ma problemu i to ludzie i to 

 

Ludzie rozumu całe życie uczą a i tak głupim się umiera.RODZINA WYP.....Ć

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
5 minut temu, marcin19071980 napisał:

RODZINA WYP.....Ć

Tu się z Tobą Marcin nie mogę zgodzić. Ja mam zupełnie odwrotnie doświadczenia. Ale w pełni rozumiem Twoje zdanie, bo wiele dziadostwa widziałem. Wszystko zależy od ludzi. Menda pozostanie mendą, czy to wśród rodziny, czy wśród obcych

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

Zbigniew, pomarańczowa kontrolka. Możesz dojechać do serwisu. W tych MF coś często Wam się te kontrolki świecą🤭. Karol też tak miał niedawno😉

Opublikowano
16 minut temu, Łolek napisał:

Jak zacząłem gospodarzyć brałem kredyt potrzebowałem  poręczycieli moi kuzyni wtedy naprawdę dobre gospodarstwa się wypieli a że strony żony mówią że dawaj nie ma problemu i to ludzie i to 

 

Kiedyś teść drugiemu teściowi (no dzieci ich są małżeństwem} zasial  qq mówi po znajomości 120 za ha ten zapłacił po czasie dzwoni do mnie i pyta ile ja płacilem swojej firmie  no mowie po 100 🤭, jego radość była nie do opisania 😉

Tych ujow pewni na przyczepę by nie załadował co nasłał? Na takie powiązania jak przytoczyłeś to tu mówią swaty 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Qwazi napisał:

Tu się z Tobą Marcin nie mogę zgodzić. Ja mam zupełnie odwrotnie doświadczenia. Ale w pełni rozumiem Twoje zdanie, bo wiele dziadostwa widziałem. Wszystko zależy od ludzi. Menda pozostanie mendą, czy to wśród rodziny, czy wśród obcych

Poczekaj,poczekaj.Zludzen i miłości do bliźniego to ja już dawno się wyzbyłem.Wiesz czemu rodzina przychodzi na pogrzeb? ŻEBY ZOBACZYĆ ILU JEST DO PODZIAŁU MAJĄTKU.

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
20 minut temu, marcin19071980 napisał:

Ludzie rozumu całe życie uczą a i tak głupim się umiera.RODZINA WYP.....Ć

Nie dzielił bym tu na rodzinę i obce osoby jak ktoś jest menda to będzie taki nie tylko dla rodziny a dla wszystkich 

Opublikowano

a ja to jeszcze bym posłuchał opinii drugiej strony, przed osądem 🤭

Opublikowano
12 minut temu, marcin19071980 napisał:

Poczekaj,poczekaj.Zludzen i miłości do bliźniego to ja już dawno się wyzbyłem.Wiesz czemu rodzina przychodzi na pogrzeb? ŻEBY ZOBACZYĆ ILU JEST DO PODZIAŁU MAJĄTKU.

Ja złudzeń nie miałem i nie mam, nigdy nie pożyczałem i nie pożyczam od nikogo pieniędzy a szczególnie od rodziny 

Ale są też normalni ludzie z zasadami i kręgosłupem moralnym 

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, Łolek napisał:

Nie dzielił bym tu na rodzinę i obce osoby jak ktoś jest menda to będzie taki nie tylko dla rodziny a dla wszystkich 

Też fakt.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v