Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 minut temu, marcin19071980 napisał:

Oczywiscie rozumiem względy finansowe u wielu blokują różne rzeczy więc pod ty względem ciężko jest tego bronić.Ale jak tylko możesz sobie coś kupić to to kup.Spokój jest wart każdych pieniędzy

I tutaj się z Tobą zgadzam Marcin. Jednak sieczkarnia na 2ha kukurydzy to nijak nie. Pomijając koszty zakupu i utrzymania, to jestem sam i na usługę na pewno nie pojadę. Mało tego sam u siebie też nie zrobię, bo się nie sklonuję, żeby jednocześnie obsługiwać sieczkarnie, odwozić i ugniatać. Tak więc usługa nie dość, że taniej, to wygodniej organizacyjnie i szybciej. Trzy lata temu, jak dziki zaczęły się ganiać po polu, sam zadzwoniłem. Było tylko jedno pytanie: "masz gotowe miejsce na pryzmę". Wieczorem na polu zostało ściernisko.

A tak tylko na marginesie😉 w zestawie chodzą trzy lub cztery ciągniki (zależy od dystansu na jaki się wozi ) i sieczkarnia, a wszyscy operatorzy mają to samo nazwisko, co ja😎

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, marcin19071980 napisał:

I nie był by to głupi pomysł.Widac różne podejście mamy bo Ja nie cierpię chodzić i się prosić.Swoje to swoje.

Siewnik tak, ale sieczkarni to sama wymiana filtrów olejów i jakichś pasków by go zjadła 

Opublikowano
30 minut temu, Pafnucy12 napisał:

Kurna, ale fajnie motorem po Lublinie się jeździło.

A i zaparkować łatwo i opłaty nie trzeba...

Ja to umiem zaoszczędzić ☺️

No motur to motur

Ja dziś skromne 30 km

 

Opublikowano
3 godziny temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

 

Słabe macie ciągniki 

 

98 koni 

Welgerki to nieporozumienie 

Ta a skąd to wiesz że welger to nieporozumienie, miałeś robiłeś 🤔

3 godziny temu, gregor1284 napisał:

A metal fach to nie podróba welgerki?

I to nie zbyt udana 

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, marcin19071980 napisał:

I nie był by to głupi pomysł.Widac różne podejście mamy bo Ja nie cierpię chodzić i się prosić.Swoje to swoje.

Marcin jakie proszenie, zadzwoniłem w zeszłym tygodniu dzień zaklepany przyjadą i zrobią  bez napinki 

1 godzinę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ale i tak musisz czapeczkę zdjąć i się ukłonić przed panem 

I tu właśnie chodzi żeby robić kiedy tobie pasuje a nie kolejka wyznacza termin 

Jaka czapeczka o czym ty pierniczysz, to ja wybieram firmę a nie firma klienta i na pryzmę pogoda nie ma wielkiego wpływu 

Kurna kompleksy jakieś masz chyba 

Opublikowano (edytowane)

Kurczę, jestem w Łodzi i przed chwilą szedłem przejściem podziemnym, gdzie dziewczyna grała na skrzypcach "my way". Przypomniała mi się wersja Wodeckiego i słowa "żyłem jak chciałem", i ten chłopak z sąsiedztwa, który wczoraj zmarł. Wczoraj byłem przybity tą śmiercią i teraz znowu wróciły refleksje. Jakie to wszystko kruche. Jakie znaczenie mają te kombajny, sieczkarnie, Fendty. On też latał 3pekiem, budował, doił i oprzątał. Uczynny, sympatyczny. Powiekszał gospodarstwo. Kupował sprzęt. I co? W niedzielę o 22 pogotowie i do szpitala. O 2 pożegnał ten świat. Nawet nie dożył 51 urodzin. A co syn teraz z tym? Chłopak ma 16 lat. A żona ledwo chodzi. Czy on żył jak chciał?

Wybaczcie, ale mnie to jakoś trzyma

Edytowane przez Qwazi
  • Like 2
  • Sad 1
Opublikowano
10 minut temu, Sylwekx25 napisał:

Kupiłem pianę aktywną Dimer. Stosuje ktoś taką ? w jakich proporcjach mieszacie żeby dobrze domywało ?

Bez domieszki 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Qwazi napisał:

😉

 

24 minuty temu, Karol6130 napisał:

 

Ja was nie krytykuje, róbcie jak chcecie.Ja bym bym kupił.Chlopaki tu blisko na 4ha kukurydzy sobie Jaguara używanego kupili i usług nie robią.Miesiwem nie rzucają więc raczej zadowoleni.Ale fakt są we dwójkę.   Jak bym zasądził takim badziewiem jak samo wschodzi to by nie urosły ale ze same się zasadzily to rosną jak wściekłe

IMG_20230523_133919_217.jpg

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
56 minut temu, marcin19071980 napisał:

He Ku....dobrze że mojego garażu nie widziałeś 😁Bardzo zdrowe podejście.Sklep to inna sprawa.Oczywiscie rozumiem względy finansowe u wielu blokują różne rzeczy więc pod ty względem ciężko jest tego bronić.Ale jak tylko możesz sobie coś kupić to to kup.Spokój jest wart każdych pieniędzy

Gdybym miał kupić sieczkarnie i zestawy do odwozu i sam tym jeździć i krowy do tego to nie wykonalne 

Opublikowano
1 godzinę temu, slawek74 napisał:

jak zacznie się psuć i łożyska lecieć to można i kumpla stracić 🤭

To wtedy sie naprawia. Ja mam.przyklad u siebie,sprzet rozjebany i zero zainteresowania naprawą bo przecież to nie on. Pojechalem tzn chcialem jechac przerabiac scierniskowym,a tam redlice wyjebane,jak pozyczyl ukochany siostrzeniec tak przyprowadzil uszkodzony. Musialem kupic nowe ale zeby oddal chociaz czesc kasy to zapomnij.

Opublikowano
18 minut temu, Belaruss820 napisał:

To wtedy sie naprawia. Ja mam.przyklad u siebie,sprzet rozjebany i zero zainteresowania naprawą bo przecież to nie on. Pojechalem tzn chcialem jechac przerabiac scierniskowym,a tam redlice wyjebane,jak pozyczyl ukochany siostrzeniec tak przyprowadzil uszkodzony. Musialem kupic nowe ale zeby oddal chociaz czesc kasy to zapomnij.

Miałem podobny przypadek. Jeden pożyczył agregat zrobił z 20 ha oddał i dał kasę na połowę dłut. Drugi wziął raz dłuta dwa złamał to obrócił i odstawił. Pytał się za jakiś czas czy pożyczę mówię ok nie ma sprawy. Zanim przyjechał dłuta zdjalem i mówię że może wziąć ale trzeba dokupić 5 dłut. To się prawie obraził i nie wziął 

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Prymo jeszcze rok temu nie wiedziałeś że ciągniku case istnieją 🤭 a teraz jaki specjalista 😜

Błysnąłeś ynteligencją aż mnie poraziło.😱🤦‍♂️

Opublikowano
51 minut temu, Sylwekx25 napisał:

Kupiłem pianę aktywną Dimer. Stosuje ktoś taką ? w jakich proporcjach mieszacie żeby dobrze domywało ?

jak myję myjką, to 1:4 i pod wężyk do myjki

Opublikowano
45 minut temu, Qwazi napisał:

Kurczę, jestem w Łodzi i przed chwilą szedłem przejściem podziemnym, gdzie dziewczyna grała na skrzypcach "my way". Przypomniała mi się wersja Wodeckiego i słowa "żyłem jak chciałem", i ten chłopak z sąsiedztwa, który wczoraj zmarł. Wczoraj byłem przybity tą śmiercią i teraz znowu wróciły refleksje. Jakie to wszystko kruche. Jakie znaczenie mają te kombajny, sieczkarnie, Fendty. On też latał 3pekiem, budował, doił i oprzątał. Uczynny, sympatyczny. Powiekszał gospodarstwo. Kupował sprzęt. I co? W niedzielę o 22 pogotowie i do szpitala. O 2 pożegnał ten świat. Nawet nie dożył 51 urodzin. A co syn teraz z tym? Chłopak ma 16 lat. A żona ledwo chodzi. Czy on żył jak chciał?

Wybaczcie, ale mnie to jakoś trzyma

ja się obudziłem w swoje 35 urodziny. 

gdy uświadomiłem sobie że przeżyłem już wiek ojca. 

też myślał że jest nieśmiertelny i robotę przerobi. 

teraz uczę się żyć. 

2 godziny temu, kris91 napisał:

Tych z moich stron? 🤭🤭🤭

z twoich stron toTomki kukuruszke często. ale więcej Doktor. 

Opublikowano
56 minut temu, Qwazi napisał:

Kurczę, jestem w Łodzi i przed chwilą szedłem przejściem podziemnym, gdzie dziewczyna grała na skrzypcach "my way". Przypomniała mi się wersja Wodeckiego i słowa "żyłem jak chciałem", i ten chłopak z sąsiedztwa, który wczoraj zmarł. Wczoraj byłem przybity tą śmiercią i teraz znowu wróciły refleksje. Jakie to wszystko kruche. Jakie znaczenie mają te kombajny, sieczkarnie, Fendty. On też latał 3pekiem, budował, doił i oprzątał. Uczynny, sympatyczny. Powiekszał gospodarstwo. Kupował sprzęt. I co? W niedzielę o 22 pogotowie i do szpitala. O 2 pożegnał ten świat. Nawet nie dożył 51 urodzin. A co syn teraz z tym? Chłopak ma 16 lat. A żona ledwo chodzi. Czy on żył jak chciał?

Wybaczcie, ale mnie to jakoś trzyma

Zamiast rozpamiętywać to weź chlopaka pod skrzydło 

Opublikowano
7 minut temu, gregor1284 napisał:

Zamiast rozpamiętywać to weź chlopaka pod skrzydło 

Na pewno wszyscy wokoło mu pomogą. Ja też. Jak by to nie zabrzmiało, to jego ojciec na to zapracował. Już mi rozpamiętywanie minęło. Te skrzypce, i ta melodia tak...

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Qwazi napisał:

 

A tak tylko na marginesie😉 w zestawie chodzą trzy lub cztery ciągniki (zależy od dystansu na jaki się wozi ) i sieczkarnia, a wszyscy operatorzy mają to samo nazwisko, co ja😎

To jesteście mafia kukurydziana 

Ja muszę wszystko zorganizować osobno, koszenie , wożenie ubijanie , bo nie ma firmy w okolicy z usługami

 

1 godzinę temu, Łolek napisał:

Marcin jakie proszenie, zadzwoniłem w zeszłym tygodniu dzień zaklepany przyjadą i zrobią  bez napinki 

Jaka czapeczka o czym ty pierniczysz, to ja wybieram firmę a nie firma klienta i na pryzmę pogoda nie ma wielkiego wpływu 

Kurna kompleksy jakieś masz chyba 

U mnie nie ma i tak takich firm usługowych 

1 godzinę temu, Qwazi napisał:

Kurczę, jestem w Łodzi i przed chwilą szedłem przejściem podziemnym, gdzie dziewczyna grała na skrzypcach "my way". Przypomniała mi się wersja Wodeckiego i słowa "żyłem jak chciałem", i ten chłopak z sąsiedztwa, który wczoraj zmarł. Wczoraj byłem przybity tą śmiercią i teraz znowu wróciły refleksje. Jakie to wszystko kruche. Jakie znaczenie mają te kombajny, sieczkarnie, Fendty. On też latał 3pekiem, budował, doił i oprzątał. Uczynny, sympatyczny. Powiekszał gospodarstwo. Kupował sprzęt. I co? W niedzielę o 22 pogotowie i do szpitala. O 2 pożegnał ten świat. Nawet nie dożył 51 urodzin. A co syn teraz z tym? Chłopak ma 16 lat. A żona ledwo chodzi. Czy on żył jak chciał?

Wybaczcie, ale mnie to jakoś trzyma

A przyczyna śmierci ?

Edytowane przez Aktywnyrolnik7245
Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał:

Na pewno wszyscy wokoło mu pomogą. Ja też. Jak by to nie zabrzmiało, to jego ojciec na to zapracował. Już mi rozpamiętywanie minęło. Te skrzypce, i ta melodia tak...

No to idz i mu powiedz ze jak coś będzie potrzebował to niech dzwoni do Ciebie 

Opublikowano
23 minuty temu, HF86 napisał:

ja się obudziłem w swoje 35 urodziny. 

gdy uświadomiłem sobie że przeżyłem już wiek ojca. 

też myślał że jest nieśmiertelny i robotę przerobi. 

teraz uczę się żyć. 

z twoich stron toTomki kukuruszke często. ale więcej Doktor. 

mi jeszcze troche do tego brakuje zebym przezyl wiek ojca -ale sie dawno obudzilem ...

o tej porze roku to wstawal o 4 i ziemniaki podsypywla albo kosa kosil przed robota...

15 minut temu, gregor1284 napisał:

Zamiast rozpamiętywać to weź chlopaka pod skrzydło 

raczej trzeba pomoc znalezc uczciwego i wyplacalnego dzierzawce..........

  • Like 1
  • Confused 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v