Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, Strongman napisał:

Ja wiem ale gadać będą za kilka lat.

Ogólnie obserwując świat to najlepiej jak człowiek niema nic od rodziców i sam się dorabia i wtedy widać jest największą jakieś kolezenztwo między dziećmi a jak wchodzą majątki w grę to zawsze coś nie tak i przeważnie potem się nie odzywają do siebie.

Zależy od charakterów ludzi, ale też bardzo dużo zależy od rodziców jak te dzieci wychowali  (mam przykład teściowej i jej brata) ja nie musiałem nikogo spłacać i mój brat też mnie nie spłacał choć zostawiłem mu warsztat z jakąś powiedzmy renomą, u on tego nie zmarnował a wręcz rozwinął i to mocno 

 

Mam dwóch synów jeden zostaje w na placu drugi pewnie ruszy vw świat i zależnie od tego jak sobie ułoży życie tak mu ja pomogę a nie będą się spłacać dzieci między sobą 

  • Like 3
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Wychowani tak,bo ci biedniejsi są wychowani że kasa nie najważniejsza a znowu bogatsi że najważniejsza.Bogaty jest bardziej hytry przecież,hytrzejszy niż biedny.Jak by nie był hytry to by tego co ma niemiał 

Edytowane przez Strongman
  • Thanks 1
  • Confused 1
Opublikowano
4 minuty temu, Strongman napisał:

Wychowani tak,bo ci biedniejsi są wychowani że kasa nie najważniejsza a znowu bogatsi że najważniejsza.Bogaty jest ajbardziej hytry przecież,hytrzejszy niż biedny.

A czym u biednego jest się dzielić? Biedą? Jak jest majątek to jesteś bogaty. A to jak go rodzice podziela to sprawa rodziców. 

  • Like 1
Opublikowano
26 minut temu, Strongman napisał:

Ja wiem ale gadać będą za kilka lat.

Ogólnie obserwując świat to najlepiej jak człowiek niema nic od rodziców i sam się dorabia i wtedy widać jest największą jakieś kolezenztwo między dziećmi a jak wchodzą majątki w grę to zawsze coś nie tak i przeważnie potem się nie odzywają do siebie.

pier**lisz pan. To co z majątkiem po rodzicach sprzedać?

Opublikowano (edytowane)

W naszych stronach to modna była wspuwłasność ,nasadzili truskawek i w hałupach ukraincy siedzą i zbierająI dom jak i pole przynosi dochód nie mały a ludzie mieszkają na własnym w mieście,też i obrabiają pielą pryskają.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
13 minut temu, Strongman napisał:

Wychowani tak,bo ci biedniejsi są wychowani że kasa nie najważniejsza a znowu bogatsi że najważniejsza.Bogaty jest bardziej hytry przecież,hytrzejszy niż biedny.Jak by nie był hytry to by tego co ma niemiał 

Największe bogactwo to to czego bie są się kupić. A finalnie bogaty ze sobą nie zabierze a biedny po sobie nie zostawi. Jesteśmy tylko gośćmi na tym świecie 

  • Like 9
Opublikowano
8 minut temu, Strongman napisał:

Wychowani tak,bo ci biedniejsi są wychowani że kasa nie najważniejsza a znowu bogatsi że najważniejsza.Bogaty jest bardziej hytry przecież,hytrzejszy niż biedny.Jak by nie był hytry to by tego co ma niemiał 

Przykład kolegi i jego brata pokazuje co innego 

Kolega część pola dostał po dziadku, jego brat doszedł do wszystkiego sam 

Jak potrzebna pomoc jednemu czy drugiemu to nie ma problemu, cały czas się wspierają 

Mają brata za granicą i też nie ma problemu, jak ma czas to przyjeżdża i pomaga

  • Like 2
Opublikowano
23 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

są też normalni, zwyczajni ludzie.

dostał ile dostał i cieszy się z tego. po co zazdrościć innym? tym bardziej najbliższym?

Nie wyobrażam sobie usiąść przy jednym stole z kimś kto domagałby się spłaty, istotną kwestią jest też opieką nad rodzicami u mnie ten który zostaje na placu opiekuje się rodzicami to w późniejszym czasie jest jakimś poświęceniem 

  • Like 4
Opublikowano

Ja jestem najmłodszy i dostałem gospodarstwo. dwie siostry mam w mieście rodzice ile mogli tyle im dali. Dziś byłem u jednej wypiliśmy że szwagrem po szklaneczce whisky, w sobotę jadę do drugiej bo będzie robić wnuczkowi urodziny 🤷

5 minut temu, Strongman napisał:

W naszych stronach to modna była wspuwłasność ,nasadzili truskawek i w hałupach ukraincy siedzą i zbierają.

 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Największe bogactwo to to czego bie są się kupić. A finalnie bogaty ze sobą nie zabierze a biedny po sobie nie zostawi. Jesteśmy tylko gośćmi na tym świecie 

Normalnie zaimponiłeś mi szefie wszystkich szefów 👍😉🤝

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

Przykład kolegi i jego brata pokazuje co innego 

Kolega część pola dostał po dziadku, jego brat doszedł do wszystkiego sam 

Jak potrzebna pomoc jednemu czy drugiemu to nie ma problemu, cały czas się wspierają 

Mają brata za granicą i też nie ma problemu, jak ma czas to przyjeżdża i pomaga

Jak doszedł sam, od zera nie miał ani ha ziemi wziął np. W dzierżawę kilka ha i tak zaczynał?

Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

Nie wyobrażam sobie usiąść przy jednym stole z kimś kto domagałby się spłaty,

a daj spokój... gdzie ja takich szwagrów bym znalazł, jak byśmy się o majątki kłócili.

taki przykład.... dla mnie bogactwem było że żonę taka dostałem, a nie patrzyłem co jej dają...

Opublikowano

Teściowej braciszek po śmierci ich ojca pokazał co jest wart jak stwierdził że połowa traktora należy do niego a od 25 lat mieszkał w blokach, niby nikt się nie gniewa ale dla mnie to szmata nie człowiek 

  • Like 2
Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

Największe bogactwo to to czego bie są się kupić. A finalnie bogaty ze sobą nie zabierze a biedny po sobie nie zostawi. Jesteśmy tylko gośćmi na tym świecie 

z czego cytat? 🤔

Opublikowano
29 minut temu, Strongman napisał:

Ja wiem ale gadać będą za kilka lat.

Ogólnie obserwując świat to najlepiej jak człowiek niema nic od rodziców i sam się dorabia i wtedy widać jest największą jakieś kolezenztwo między dziećmi a jak wchodzą majątki w grę to zawsze coś nie tak i przeważnie potem się nie odzywają do siebie.

Gospodarstwo kupiłem od komornika. Potem dokupiłem jeszcze dwa, od obcych ludzi. W domu został najmłodszy brat. Ja i pozostałych dwóch braci oraz siostra zrobiliśmy notarialnie zrzeczenie dziedziczenia, co zamyka drogę do wszelkich roszczeń, w tym zachowku. Brat przez te lata kupił 8 gospodarstw. Czego mam mu zazdrościć? Roboty, wysiłku, ciągłego pilnowania, myślenia i kombinowania? Cieszy mnie, że nie roztrwonił ojcowizny. Dwa lata temu przywiózł mi pewną sumę pieniędzy...nie wziąłem. Pozostałe rodzeństwo postąpiło podobnie. W tym czasie drugiemu bratu rozwaliło dom podczas anomalii pogodowych. Wszystkie te pieniądze poszły na budowę. Jak jest potrzeba stajemy wszyscy równo, czy to u mnie, siostry czy każdego z braci. Gdybym dzisiaj potrzebował np dużego ciągnika, albo ładowarki, czy czegokolwiek innego, dzwonię do brata i słyszę w słuchawce "stoi na podwórku". To samo tyczy się pozostałego rodzeństwa. Uważam, że to jest norma w rodzinie i tak powinno być wszędzie. Jednak wiem, że nie jest...wiele widziałem 

  • Like 5
Opublikowano
3 minuty temu, Strongman napisał:

Tez tak uważam kto się urodził to i umrzeć musi rzecz normalna

Pewnego dnia śmierć zapytała życie "dlaczego ciebie wszyscy kochają a mnie nienawidzą?" "Bo ja jestem pięknym kłamstwem a Ty bolesną prawdą" odpowiedziało życie 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, MonteChristo napisał:

Jak doszedł sam, od zera nie miał ani ha ziemi wziął np. W dzierżawę kilka ha i tak zaczynał?

Znam wielu co twierdzą iż od zera zaczynali, i wiem też, że to nie do końca prawda ;)  

Opublikowano
2 minuty temu, Karol6130 napisał:

Marek, możesz być spokojny o swój byt 

Młody by musiał naprawdę dużo zarabiać żeby oddać Cię do jakiegoś przytułku😉

No bo ja panie mam wymagania musi być muzyczka dziewczynki casino a to nie są tanie rzeczy 

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Łolek napisał:

Normalnie zaimponiłeś mi szefie wszystkich szefów 👍😉🤝

Nie tylko Tobie. Teściowi wszystkich teściów też w luźnych rozmowach. Czasami staram się być powazny ale jednak wolę się uśmiechać 

4 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

a daj spokój... gdzie ja takich szwagrów bym znalazł, jak byśmy się o majątki kłócili.

taki przykład.... dla mnie bogactwem było że żonę taka dostałem, a nie patrzyłem co jej dają...

A ostatnio pytałeś o jakie bogactwo mi chodziło jak napisałem że tego co najcenniejsze nie da się kupić za pieniądze. Niedobry Ty

Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał:

Gospodarstwo kupiłem od komornika. Potem dokupiłem jeszcze dwa, od obcych ludzi. W domu został najmłodszy brat. Ja i pozostałych dwóch braci oraz siostra zrobiliśmy notarialnie zrzeczenie dziedziczenia, co zamyka drogę do wszelkich roszczeń, w tym zachowku. Brat przez te lata kupił 8 gospodarstw. Czego mam mu zazdrościć? Roboty, wysiłku, ciągłego pilnowania, myślenia i kombinowania? Cieszy mnie, że nie roztrwonił ojcowizny. Dwa lata temu przywiózł mi pewną sumę pieniędzy...nie wziąłem. Pozostałe rodzeństwo postąpiło podobnie. W tym czasie drugiemu bratu rozwaliło dom podczas anomalii pogodowych. Wszystkie te pieniądze poszły na budowę. Jak jest potrzeba stajemy wszyscy równo, czy to u mnie, siostry czy każdego z braci. Gdybym dzisiaj potrzebował np dużego ciągnika, albo ładowarki, czy czegokolwiek innego, dzwonię do brata i słyszę w słuchawce "stoi na podwórku". To samo tyczy się pozostałego rodzeństwa. Uważam, że to jest norma w rodzinie i tak powinno być wszędzie. Jednak wiem, że nie jest...wiele widziałem 

Następny zaimponił 👍👏🤝

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, MonteChristo napisał:

Jak doszedł sam, od zera nie miał ani ha ziemi wziął np. W dzierżawę kilka ha i tak zaczynał?

Zaczynał w mieście 

Później swoja działalność 

Później zakupy ziemi no i fendów

Sprzętu jeszcze pożycza sporo od brata

Opublikowano
3 minuty temu, Łolek napisał:

Teściowej braciszek po śmierci ich ojca pokazał co jest wart jak stwierdził że połowa traktora należy do niego a od 25 lat mieszkał w blokach, niby nikt się nie gniewa ale dla mnie to szmata nie człowiek 

Co pisałem stodola się zapaliła niedaleko w poprzednim tygodni. Chłop zmarł to jego brat zaraz do siebie ciągniki maszyny i krowy pomimo że zmarły miał dwie kobiety z którymi miał po dwoje dzieci. Fajny 17ha kawałek ziemi w koło nowej niedokończonej obory został 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Łolek napisał:

Następny zaimponił 👍👏🤝

On tak ciągle ma.

sie dla mnie podoba często co napisowuje... ten Kwasi... 👍

Edytowane przez Pafnucy12
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v