Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, 6465 napisał:

Więcej wpisali niż pół ceny🤔realnej.

Oni w US i tak mają swoje tabelki ... Tego podatku nie ma aż tak tyle, żeby kombinować, 200zł od 10.000 to nie jest dużo. Jeżeli coś po znajomości kupowane, no to jeszcze rozumiem, ale od obcego zawsze wpisuję pełną kwotę na umowie.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
20 minut temu, Qwazi napisał:

Marcin nie obraź się, ale te wasze takie chyba są. Mam zebrania dostawców we Włyniu, bo jakimś cudem mnie przyłączyli do tego rejonu. Z nimi się gadać nie da. A inteligencja to aż kipi spod czapek. Jedyny temat, jaki poruszają, to to, że im się należy. Pracują na opinię o reszcie

WartMilk?

Opublikowano

zimno sie robi-tyle dobrze ze nie pada, moze pod koniec tygodnia bedzie sie dalo do pola wjechac.

1 godzinę temu, Leszy napisał:

a kto powiedział, ze po studiach się pracuje w urzędach? Tam to pracują chyba głownie jakieś kobitki po ogólniaku. ;) 

slaba masz orientacje-bez magistra nie ma wejscia..nawet te starsze po ogolniakach studia zaoczne zrobily dawno..

Opublikowano
42 minuty temu, Łolek napisał:

A ty co skończyłeś 

Gimnazjum potem kurs rolniczy. 🙂

Opublikowano
36 minut temu, marcin19071980 napisał:

Dziś następny chodowca bydła dał popis slownosci.Wczoraj o 8 telefon że na dziś po południu kupi 4tony owsa.Towar naszykowany i koniec.Albo nie odbiera albo nie dostępny.Na SMSa też nie odpisuję więc swoim zwyczajem posłałem parę wiązanek.Nie dość że czasu nie mam to jeszcze taki się nie potrafi zachować jak człowiek.Was się nie da lubić.

Jak się pojawi niech wraca pusto.

  • Like 1
Opublikowano
39 minut temu, marcin19071980 napisał:

Dziś następny chodowca bydła dał popis slownosci.Wczoraj o 8 telefon że na dziś po południu kupi 4tony owsa.Towar naszykowany i koniec.Albo nie odbiera albo nie dostępny.Na SMSa też nie odpisuję więc swoim zwyczajem posłałem parę wiązanek.Nie dość że czasu nie mam to jeszcze taki się nie potrafi zachować jak człowiek.Was się nie da lubić.

Normalka

Dobrze żeś nie naworkował

39 minut temu, marcin19071980 napisał:

Dziś następny chodowca bydła dał popis slownosci.Wczoraj o 8 telefon że na dziś po południu kupi 4tony owsa.Towar naszykowany i koniec.Albo nie odbiera albo nie dostępny.Na SMSa też nie odpisuję więc swoim zwyczajem posłałem parę wiązanek.Nie dość że czasu nie mam to jeszcze taki się nie potrafi zachować jak człowiek.Was się nie da lubić.

Normalka

Dobrze żeś nie naworkował

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Normalka

Dobrze żeś nie naworkował

Normalka

Dobrze żeś nie naworkował

No jak to nie.Kijent sobie życzył.Jutro z powrotem w BigBagi trafi bo we workach to hodowle myszy sobie zainstaluję.

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
jacus napisał:

zimno sie robi-tyle dobrze ze nie pada, moze pod koniec tygodnia bedzie sie dalo do pola wjechac.

a po co 🤔 na cieciówce nie cieplej 🤭


Łolek napisał:

24 minuty temu, slawek74 napisał:

Wszystko 😛🤷‍♂️😁

Wyższą szkołę płukania wiśni 

a nie sortowania ogórków 🤔

Opublikowano
4 minuty temu, marcin19071980 napisał:

No jak to nie.Kijent sobie życzył

Ja już nie workuje na zaś

Chyba że stały klient. 

Raz naszykował 4 tony i to se zażyczył w nowe worki bo nowe przywiezie na wymiane

I tyle go widział

Myszy pogryzły worki 

Tera jak coś to razem nasypujem bo nie mam gdzie ustawić tylko od razu na pojazd ładować. 

Jaja se robią z olx

 

 

Opublikowano
marcin19071980 napisał:

6 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Normalka

Dobrze żeś nie naworkował

Normalka

Dobrze żeś nie naworkował

No jak to nie.Kijent sobie życzył.Jutro z powrotem w BigBagi trafi bo we workach to hodowle myszy sobie zainstaluję.

mogę łowne koty zaoferować 🤔🤭

  • Haha 1
Opublikowano

Ja jak sprzedaje w detalu zboże to od razu mówie, że nie workowane i nie mam zamiaru. Jak chce to pomogę poworkować, poważyć. A co do ludzi to pełno telefonów że jutro przyjedzie, pojutrze przyjedzie, żeby zostawić itp.

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Krzysztof81 napisał:

Ja jak sprzedaje w detalu zboże to od razu mówie, że nie workowane i nie mam zamiaru. Jak chce to pomogę poworkować, poważyć. 

A u mnie tylko luzem, żadnych woreczków. Jak chce workowane to nasypuję na przyczepę, ważę i niech sobie potem workuje na przyczepie ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano

Ja w workach sprzedaje jakieś pozostałości do siania  itp tak reszta też luzem. W tym roku zostawiłem do siania kilka ton żyta, zostało z 1,5 tony to ogłosiłem się ze sprzedażą bo tyle na skup wieźć szkoda paliwa.

Opublikowano
29 minut temu, marcin19071980 napisał:

No jak to nie.Kijent sobie życzył.Jutro z powrotem w BigBagi trafi bo we workach to hodowle myszy sobie zainstaluję.

Co to hodowcy, że w workach sobie życzą? Jak nie zboże, to ziemniaki. Na co to komu? 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Leszy napisał:

Co to hodowcy, że w workach sobie życzą? 

Bo to "hodowcy" a nie hodowcy, prawdziwi hodowcy kupują na BB, przyczepy albo naczepy, a nie woreczki ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
2 minuty temu, Leszy napisał:

Co to hodowcy, że w workach sobie życzą? Jak nie zboże, to ziemniaki. Na co to komu? 

W bigbagach nie chcą.Chcialem sprzedać bo miejsce na opryskiwacz zajmowały ale teraz już mi przeszło jakoś gdzieś poupychać będzie trzeba.

Opublikowano
37 minut temu, marcin19071980 napisał:

No jak to nie.Kijent sobie życzył.Jutro z powrotem w BigBagi trafi bo we workach to hodowle myszy sobie zainstaluję.

Ty może komus podpadłes że cię tak na miny ładują? Sam już nie jednego co mnie w uja zrobił wysłałem na drugi koniec Polski bo maszynę okazyjnie do kupienia

Opublikowano
2 godziny temu, Tomasz0611 napisał:

Nie są przeszkodą i nie gwarantują pracy ... Ktoś kumaty jak skończy studia to mu coś rzeczywiście dadzą, ale jak skończy socjologię/politologię w Pcimiu Dolnym, to jedynie "kontakty" mogą pomóc, bo dla pracodawcy taki ktoś jest mniej warty niż kumata osoba po technikum/zawodówce.

Sam mam inżyniera z PW, pracowałem prawie 3 lata w zawodzie, ale to trochę nie dla mnie, wolę pracę na wsi i tak sobie wybrałem, ale jakbym kiedyś chciał to zawsze to wyksztalcenie jest i można z tego skorzystać. Znam chłopaków po studiach co "szczą" na koło w różnych krajach Europy, znam takiego co jest szefem UR na zakładzie w Niemczech, i tak samo po zawodówce, jeden jeździ na TIR-ach a inny jest spawaczem na platformie wiertniczej i zarabia tyle, co ten inżynier w fabryce. W ostatnich latach mam wrażenie, że najbardziej w pracowniku szuka się zaangażowania i szeroko pojętej chęci do pracy, a jak to jest, to braki w wiedzy uzupełnią mu spokojnie albo przez zakładowe, albo jakieś zewnętrzne szkolenia.

Dokładnie. Ja tak Panią Dżanetę znalazłem. Mówię pani Dżaneto to nam się nie uda a ona mówi "pa tera"

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v