Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, jacor73 napisał:

A nie chcesz swojej sprzedać?

Nie, za dlugo szukalem i zbyt wiele osob zaangazowalem w poszukiwania by teraz sie pozbyc.

Opublikowano
10 minut temu, griga napisał:

Ja cały czas się zastanawiam, czemu ludzie potrzebują tyle przyczep. 

Wydaje mi się, że po części przez to, że coraz więcej dużych kombajnów z dużą wydajnością i końca się czasy, gdzie od bizona 2.5 zbiornika na d47 wsypał i zanim bizon kolejny zbiornik napełnił, to zdążyło się zjechac do domu, rozładować, wrócić na pole. 

Powoli kończą się też czasy, że cała rodzina w domu na gospodarce rypala -  zciagales przyczepę, ktoś rozładowywał, brałeś druga, jechałeś na pole itd. Teraz niekiedy sytuację, że sam kosisz i jeszcze sam musisz zwieźć i rozładować. Zwyczajnie wygodniej mieć więcej przyczep.

  • Like 2
  • AgroTeam
Opublikowano

Szczerze, u Mnie od dawna nie ma kto robić. A żniwa 18ha trwają około 8h. W tym roku wszystko było odebrane jednooska o ładowności chyba 5t Ciągnik latał tylko pole dom. Może zamiast przyczep lepiej zorganizować magazyn dobry. Ja się cieszę że kupiliśmy ładowarkę, teraz mam w nosie ilość przyczep. HW 6011 i d732 praktycznie chodzą tylko na wywózce z magazynu i to też przez to że ładowanie na naczepy jest upierdliwe


A zauważ też co ludzie kupują przyczepy typu HW 6011 czy d55 to co to za ładownośc. 7-8t więc żaden to przeskok

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, griga napisał:

Szczerze, u Mnie od dawna nie ma kto robić. A żniwa 18ha trwają około 8h. W tym roku wszystko było odebrane jednooska o ładowności chyba 5t Ciągnik latał tylko pole dom. Może zamiast przyczep lepiej zorganizować magazyn dobry. Ja się cieszę że kupiliśmy ładowarkę, teraz mam w nosie ilość przyczep. HW 6011 i d732 praktycznie chodzą tylko na wywózce z magazynu i to też przez to że ładowanie na naczepy jest upierdliwe

 

A zauważ też co ludzie kupują przyczepy typu HW 6011 czy d55 to co to za ładownośc. 7-8t więc żaden to przeskok

 

Zobacz jaką ja mam łyżkę.

32,5t  pszenżyta w 45 minut załadowałem  bo dobry podjazd był

20211112_151156.jpg

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
40 minut temu, daron64 napisał:

Komuś się naprawdę sufit na łeb spierdolił. Dobrze, że te parę lat temu ciągnik kupiłem, bo teraz nie byłoby mnie stać

weź swojego zrób, ładnie odmaluj i wystaw za 80tys , jak sprzedasz, dołożysz 20 tys i kupisz sobie jakiegoś JD6x10 dobry biznes, w sumie sam mogłem kupić 914 w ładnym stanie ale wybrałem 955, jak by tak samo cenione były to tego fendta bym już na podwórku miał 

31 minut temu, griga napisał:

Ja cały czas się zastanawiam, czemu ludzie potrzebują tyle przyczep. Gospodarstwa w PL zwijają się jedno po drugim więc tego złomu jest sporo na rynku. Ciągnięty jest z każdej strony przez handlarzy a dalej niedosyt. Duże gospodarstwa w okolicy to już w ogóle widzę przechodzą na samochodu.

niby tak niby nie, pamiętać należy że ogromne ilości sprzętu idą na wschód od ciapków przez pługi, prasy itd, to że na ukrainie jest ogromny rozwój gospodarstw które liczy się w tysiącach ha nie znaczy że te do 20-50 też się nie rozwijają. a skoro jest popyt i a towaru mniej to cena rośnie, swoje dołożyły ceny stali i zdrożenie nowego sprzętu w tym przyczep, i tak jak pisałeś jak masz dobrze zorganizowany magazyn to się ogarniesz 1 czy 2ma przyczepami, ale nie każdy ma magazyn płaski, czy silosy gdzie sypie na kupę i mu samo się napełnia. poza tym wielu rolników praktykuje chowanie zboża na przyczepach, i zawsze zdarzy się taki jak ja agent który ma pod 30ha (akurat same łąki, i 20+ ogonów) i przyczepy dalej brak, na jesieni rozrzutnik kupiłem, ale lawetę pożyczam i przyczepę do obornika też pożyczałem 

Opublikowano
1 godzinę temu, superfarmer02 napisał:

Nie chcę źle doradzić bo aż tak się na tym nie znam ale wydaje mi się że packer bardziej rozkruszyć glebę. No i tu patrząc na zdjęcie wału z góry to aż się prosi żeby między tymi "talerzami" się kamień zaklinował 

Fergi nie ma chyba kamieni, z tego co kojarzę, ale ten wał dla mnie taki dyskusyjny

Opublikowano

Ja mam dwie przyczepy, czasem na sezon pożyczam od sąsiada trzecią

Jak masz magazyn, to w żniwa podjeżdżasz i ładujesz na magazyn, u mnie 40 minut i dwie przyczepy opróżnione, jazda w pole

Ci, co nie mają magazynów i stoją w kolejkach do skupu, potrzebują większych przyczep w większej ilości, mi do transportu wystarczają 3x D46, gdyby pole było bliżej  to by jeszcze był lepiej

  • AgroTeam
Opublikowano
igor10246 napisał:

U nas też jest to że pożyczamy sobie sprzęt. W razie W mogę mieć przyczepy na jakieś 60t bo praktycznie się nie zdążą że kosimy w tym samym dniu. I raz ja pożyczam a później Moje jeżdżą. Ale tak było wcześniej. Od tego roku wszytsko sypie na kupę a później na spokojnie wywożenie.


A co do ludzi nie mających gdzie sypać. Nie ma uja, taniej wyjdzie postawić jakąś wiatę na zboże na chwilę niż kupować przyczepę za 30tyś. Wiata po sprzedaży jest do użytku a złom stoi

  • Like 1
Opublikowano
32 minuty temu, Agrest napisał:

Zobacz jaką ja mam łyżkę.

32,5t  pszenżyta w 45 minut załadowałem  bo dobry podjazd był

20211112_151156.jpg

Kto bogatemu zabroni mieć taką łyche. 😛

  • AgroTeam
Opublikowano
slawek74 napisał:

griga chyba nie wiesz co to hodowla tu często duuuużooo przyczep potrzebne .....

A do czego te dużo przyczep potrzebne przy hodowli? Mam kolegę co ma bardzo dużo ziemi i hodowle i jakoś ogromu przyczep tam nie widziałem. Ale też np zbiór zielonek jest a przynajmniej był zlecany

Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Chyba I ja do kupna bym przystąpił🤭

 

1 godzinę temu, jacor73 napisał:

To nie dobrze, nie musiałbym jechać oglądać.

a ja bym kupił😜

43 minuty temu, jahooo napisał:

kurcze, przepłaciłem chyba za swój :D

w każdej chwili odkupię

8 minut temu, griga napisał:

A do czego te dużo przyczep potrzebne przy hodowli? Mam kolegę co ma bardzo dużo ziemi i hodowle i jakoś ogromu przyczep tam nie widziałem. Ale też np zbiór zielonek jest a przynajmniej był zlecany

Mam sporo przyczep ale to tylko i wyłacznie dlatego,ze w żniwa brak mi odpowiedniej pomocy i kosze u siebie tylko tyle ile mam przyczep, zjazd do domu i zrzucanie

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v