Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
55 minut temu, stempos1980 napisał:

Oglądałem to ogłoszenie. Zresztą jak większość. No ale niestety w wiekszosci przypadków pojawia się problem jak 👇

49 minut temu, wlamaj1 napisał:

Ciekawe jak on to na pługu uwiesi???

Właśnie. Wiekszosc ma ten problem, że nie wiem jak to rozegrać z zawieszeniem tego

Opublikowano (edytowane)

Moim zdaniem wały tego typu i rozmiarów to jedynie na przedni tuz lub jako ciągany za pomocą ramienia. Jeśli ma być mocowany do pługa to jedynie packomat z dużo mniejszą średnicą wału. Sąsiad ma cambell podwójny tego typu (zdjęcie) to masa napewno ponad 1,2 t używa jako ciągany - ramię przy pługu, do transportu na przedni tuz zahacza - trochę za ciężki.

Co myślicie o case lub fiat za c 330, bo MF co kiedyś wrzuciłem sprzedany już był. Podjechałbym o 484 lub fiata 466ale daleko ponad 300km

https://www.olx.pl/d/oferta/international-484-ta-ciagnik-rolniczy-CID757-IDOEUzf.html

https://www.olx.pl/d/oferta/sprzedam-ciagnik-international-485xl-CID757-IDOliDx.html

https://www.olx.pl/d/oferta/sprzedam-fiata-466-CID757-IDOhIky.html

IMG_20220407_134315.jpg

Edytowane przez Norman
Opublikowano

Dlatego jeszcze żaden wal nie jest kupiony, bo kompletnie nie mam pomysłu jak to rozegrać. Masa takiego wału jest ogromna. Robić coś lżejszego, to miejscami u mnie bez sensu - na lżejszej ziemi raz ciężka brona przelece i jest ok, a na ciężkiej to kultywator+packer+brony 20 i jeżdżę i jeżdżę i jeżdżę. Już się zastanawiałem czy zamiast wału do pługa nie kupić zwyczajnie oddzielnie crosskila jakiegos

Opublikowano
11 minut temu, Norman napisał:

Moim zdaniem wały tego typu i rozmiarów to jedynie na przedni tuz lub jako ciągany za pomocą ramienia. Jeśli ma być mocowany do pługa to jedynie packomat z dużo mniejszą średnicą wału. Sąsiad ma cambell podwójny tego typu (zdjęcie) to masa napewno ponad 1,2 t używa jako ciągany - ramię przy pługu, do transportu na przedni tuz zahacza - trochę za ciężki.

Co myślicie o case lub fiat za c 330, bo MF co kiedyś wrzuciłem sprzedany już był. Podjechałbym o 484 lub fiata 466ale daleko ponad 300km

https://www.olx.pl/d/oferta/international-484-ta-ciagnik-rolniczy-CID757-IDOEUzf.html

https://www.olx.pl/d/oferta/sprzedam-ciagnik-international-485xl-CID757-IDOliDx.html

https://www.olx.pl/d/oferta/sprzedam-fiata-466-CID757-IDOhIky.html

IMG_20220407_134315.jpg

Każdy jeden ten ciągnik siuntke objedzie  w palcem w tłumniku😁

Opublikowano (edytowane)

To to wiem że dużo lepsze. Moim zdaniem Fiat najlepiej wypada ( tylko niezarejestrowany i transport 410 km - min 3,5 tyś. tak to bym był skłonny kupić jak by bliżej było) 484 ciekawe co z żółwiem - zającem , z tego co kojarzę pompa od tego nie do dostania, regeneracji też nie chcą zrobić jedynie kombinacja znam temat z 784 odległość też ponad 350 km. 485 znana mi konstrukcja tylko już kiedyś był i ciągle jest na olx czyżby stan kiepski.

A tam trzeba zostać przy 330 przynajmniej wiem co mam, a może coś się ciekawego trafi bliżej.

Edytowane przez Norman
Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, Norman napisał:

To to wiem że dużo lepsze. Moim zdaniem Fiat najlepiej wypada ( tylko niezarejestrowany i transport 410 km - min 3,5 tyś. tak to bym był skłonny kupić jak by bliżej było) 484 ciekawe co z żółwiem - zającem , z tego co kojarzę pompa od tego nie do dostania, regeneracji też nie chcą zrobić jedynie kombinacja znam temat z 784 odległość też ponad 350 km. 485 znana mi konstrukcja tylko już kiedyś był i ciągle jest na olx czyżby stan kiepski.

A tam trzeba zostać przy 330 przynajmniej wiem co mam, a może coś się ciekawego trafi bliżej.

A skąd ty jesteś? 

Jest jeszcze 533 na sprzedaż  

https://m.olx.pl/d/oferta/case-international-533-CID757-IDMX65B.html

 

Edytowane przez stempos1980
Dopisanie
Opublikowano
47 minut temu, Norman napisał:

To to wiem że dużo lepsze. Moim zdaniem Fiat najlepiej wypada ( tylko niezarejestrowany i transport 410 km - min 3,5 tyś. tak to bym był skłonny kupić jak by bliżej było) 484 ciekawe co z żółwiem - zającem , z tego co kojarzę pompa od tego nie do dostania, regeneracji też nie chcą zrobić jedynie kombinacja znam temat z 784 odległość też ponad 350 km. 485 znana mi konstrukcja tylko już kiedyś był i ciągle jest na olx czyżby stan kiepski.

A tam trzeba zostać przy 330 przynajmniej wiem co mam, a może coś się ciekawego trafi bliżej.

Wszystkie zachodnie sprzęty są zajefajne do czasu kiedy coś pierdyknie, zwłaszcza w skrzyni i część niedostępna w odpowiednim czasie i stoi miesiąc, dwa, pół roku, a Ty dość, że nie masz czym robić, to jeszcze przeszukujesz całą Europę aby zdobyć część do tej wspaniałej zachodniej maszyny.

  • Like 3
Opublikowano
1 godzinę temu, daron64 napisał:

 czy zamiast wału do pługa nie kupić zwyczajnie oddzielnie crosskila jakiegos

Za sensownego trzeba sporo położyć

4 minuty temu, jacor73 napisał:

Wszystkie zachodnie sprzęty są zajefajne do czasu kiedy coś pierdyknie, zwłaszcza w skrzyni i część niedostępna w odpowiednim czasie i stoi miesiąc, dwa, pół roku, a Ty dość, że nie masz czym robić, to jeszcze przeszukujesz całą Europę aby zdobyć część do tej wspaniałej zachodniej maszyny.

Dlatego bierze się coś TYPOWEGO

  • Like 1
Opublikowano

@stempos1980 Jakoś mnie nie przekonuje ten 533 i też pewnie ponad 250 km. 

Odpuszczę sobie bo c330 to najważniejszy sprzęt - opryskiwacz a @jacor73 napisał wszystko na temat. Nie ma co ciągnąć wątku.

No chyba że czas opryskiwacz i rozsiewacz zmienić na jakiś większy, trzydziestka będzie niepotrzebna.

Opublikowano
2 minuty temu, soltys48 napisał:

Za sensownego trzeba sporo położyć

Dlatego bierze się coś TYPOWEGO

A co jest teraz typowe ze starszych? 

8 minut temu, jacor73 napisał:

Wszystkie zachodnie sprzęty są zajefajne do czasu kiedy coś pierdyknie, zwłaszcza w skrzyni i część niedostępna w odpowiednim czasie i stoi miesiąc, dwa, pół roku, a Ty dość, że nie masz czym robić, to jeszcze przeszukujesz całą Europę aby zdobyć część do tej wspaniałej zachodniej maszyny.

Do fiata to raczej części powinny być

Opublikowano
11 minut temu, jacor73 napisał:

Wszystkie zachodnie sprzęty są zajefajne do czasu kiedy coś pierdyknie, zwłaszcza w skrzyni i część niedostępna w odpowiednim czasie i stoi miesiąc, dwa, pół roku, a Ty dość, że nie masz czym robić, to jeszcze przeszukujesz całą Europę aby zdobyć część do tej wspaniałej zachodniej maszyny.

Chłopie teraz nie problem dorobić jakiś tryb itp 

Opublikowano
3 minuty temu, Norman napisał:

@stempos1980 Jakoś mnie nie przekonuje ten 533 i też pewnie ponad 250 km. 

Odpuszczę sobie bo c330 to najważniejszy sprzęt - opryskiwacz a @jacor73 napisał wszystko na temat. Nie ma co ciągnąć wątku.

No chyba że czas opryskiwacz i rozsiewacz zmienić na jakiś większy, trzydziestka będzie niepotrzebna.

https://sprzedajemy.pl/ciagnik-fiat-50-66-s-1994-zambrow-2-e30984-nr65476173 

 

Opublikowano
4 minuty temu, stempos1980 napisał:

A co jest teraz typowe ze starszych? 

Do fiata to raczej części powinny być

IHC,Deutz 52xx,50xx, niektóre fiaty

Jest tego trochę 

Trzeba patrzeć po ogłoszeniach czy są części i wtedy decydować się na zakup

 

Opublikowano
10 minut temu, gregor1284 napisał:

Chłopie teraz nie problem dorobić jakiś tryb itp 

Zdaję sobie sprawę, że nie ma rzeczy niemożliwych, ale to pochłania czas i nierzadko dużą ilość monet i coraz częściej gra nie warta świeczki, bo mały remont może się okazać podwojeniem albo potrojeniem wartości sprzętu.

Za 100 czy 500 PLN to dzisiaj nikt nie dorobi koła zębatego, koszty idą w tysiącach.

Opublikowano
14 minut temu, soltys48 napisał:

IHC,Deutz 52xx,50xx, niektóre fiaty

Jest tego trochę 

Trzeba patrzeć po ogłoszeniach czy są części i wtedy decydować się na zakup

 

Do niektórych IHC pewnie już niema częsci

Opublikowano (edytowane)

@stempos1980 Nie idzie się dodzwonić o tego 50-66 w ogóle od razu odrzuca. Z dorabianiem jacor73 ma rację. Sam dorabiałem mały tryb średnica z 80 mm - mosiądz do przekładni ślimakowej to 400 zł i to z 2 lata temu, tak samo z używanymi teraz to patrzą na cenę nowej części i tak 50-70 % zależnie od stanu chcą, a jak coś nie dostępne to używane bezcenne się robi.

Taki jeszcze jest oczywiście około 400 km

https://www.olx.pl/d/oferta/fiat-580dt-60km-nie-ursus-deutz-CID757-IDOB9np.html

Do tego 50-66 dużo mu brakuje ale stan z wyglądu przyzwoity

 

Edytowane przez Norman
Opublikowano
21 minut temu, jacor73 napisał:

Zdaję sobie sprawę, że nie ma rzeczy niemożliwych, ale to pochłania czas i nierzadko dużą ilość monet i coraz częściej gra nie warta świeczki, bo mały remont może się okazać podwojeniem albo potrojeniem wartości sprzętu.

Za 100 czy 500 PLN to dzisiaj nikt nie dorobi koła zębatego, koszty idą w tysiącach.

Tylko tak jak ja chcąc wspomóc ciapka w uprawach to przy naszych polskich sprzętach niema wyboru bo potrzebny ciągnik wielkości 60 do upraw w tunelach  ale wykluczając 60.

A nie stać mnie na nowszy 4x4

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

Za sensownego trzeba sporo położyć

Bardziej brałem pod uwagę zwykle takie 3segmentowe ciągane. Jedno pole koło domu, drugie w jednym kawałku też tylko przez asfalt w poprzek przejechać (a tak to gruntowa droga). A takie wały są niekiedy w podobnych pieniądzach co taki Campbell do pługa. Tyle, że dochodzi kolejny przejazd, s tak z pługiem jeden przejazd by odpadł. No ale muszę już coś na jesieni wymyśleć, bo widzę po polu, że jednak gdzie glina i słabiej uprawione to wschodu duzo słabsze sa

 

Edit

Ale też u mnie nie widziałem żeby ktoś miał crosskille, żeby pożyczyć i zobaczyć jak to będzie pomocnik pracowac. Trochę się boje żeby nie było że na ciężkiej glinie będą w pracy bardziej przypominać Cambridge - część brył rozkrusza, a część tylko wgniota w ziemie

Edytowane przez daron64
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v