Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
7 minut temu, 6465 napisał:

A bo ja wiem🤔 no przy taśmie na produkcji w osm Łowicz ewentualnie w przetwórni. I musiał bym dojeżdżać co dzień koło 18km w jedną stronę. A tu mam auto służbowe ,zaczynam pracę w domu i kończę w domu.

Poznałem ostatnio fajną dziewczynę z okolic łowicza, ale musi jej matka w jakiego kurpia się zapatrzyła 🤔

7 minut temu, Pafnucy napisał:

Aż do następnego razu? 

Skąd wiesz? 

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Poznałem ostatnio fajną dziewczynę z okolic łowicza, ale musi jej matka w jakiego kurpia się zapatrzyła 🤔

Bo łowiczanki to wszystkie fajne😁

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Skąd wiesz? 

Byłem u wróżki. 

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

4 letnie to jeszcze można pszczelarzyć, że hoho.

Drewniane czy styropian/styrodur? Kompletne? Jaki typ ramek?

Z 50 sztuk warszawskich i pewnie 70-80 jest tych korpusowych, wszystko w komplecie 

2 minuty temu, 6465 napisał:

Bo łowiczanki to wszystkie fajne😁

Oj we dwoje z nią to moglibyśmy konia kraść 🙊

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Pafnucy napisał:

Byłem u wróżki. 

Wróżki zębuszki? 

Przed chwilą, TheraRolnik napisał:

Co wam powiem to wam powiem 

 

5b71545d07791.jpg

Ja to i bez 0.7. Tylko oczy otworze i już narzekam na te moje parszywe dziadowskie życie 🙄

Opublikowano

Kurła, tyle to na zawodową pasiekę. 

Zależy od ceny. Nowy Wielkopolski teraz 2x korpus, 1x półkorpus, dennica, daszek, powałka w zależności od producenta w okolicy 350-530zł. 

Kurła, w Łysoniu teraz 530zł WLKP a jak zaczynałem to były po 380zł komplet... Potem po 420zł się płaciło.

1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Z 50 sztuk warszawskich i pewnie 70-80 jest tych korpusowych, wszystko w komplecie 

 

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Wróżki zębuszki? 

Ja to i bez 0.7. Tylko oczy otworze i już narzekam na te moje parszywe dziadowskie życie 🙄

Mlecznik ty jesteś to nie narzekaj. Ja wiem po ile wy ziemię kupuje ta.

  • Haha 2
Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Kurła, tyle to na zawodową pasiekę. 

Zależy od ceny. Nowy Wielkopolski teraz 2x korpus, 1x półkorpus, dennica, daszek, powałka w zależności od producenta w okolicy 350-530zł. 

Kurła, w Łysoniu teraz 530zł WLKP a jak zaczynałem to były po 380zł komplet... Potem po 420zł się płaciło.

 

Ba no już grubo by popszczelarzyl tylko nie mam nikogo kto by nad tym łaził 

5 minut temu, 6465 napisał:

Mlecznik ty jesteś to nie narzekaj. Ja wiem po ile wy ziemię kupuje ta.

Po ile 🤔

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Ba no już grubo by popszczelarzyl tylko nie mam nikogo kto by nad tym łaził 

Kurła Ty wiesz ile przy takiej ilości roboty? To by był koniec z polem i mamutami. Albo jedno albo drugie przy takiej ilości.

Opublikowano

Duzi nie robią jako takich przeglądów, ale jak chcesz zrobić standardowy przegląd gniazda w jednej rodzinie to musisz liczyć koło 10 minut i to w sezonie najlepiej rano, o 5 zacząć, max do 7.30-8 robić bo potem rabunki. Takie coś w sezonie max co 10-12 dni. Sezon taki ostrzejszy od maja do lipca. Do tego jeszcze wymiany matek, zabieranie ramek, wirowanie miodu, łapanie ewentualnych rójek, leczenie przeciw warrozie, w uj roboty.

2 minuty temu, gregor1284 napisał:

🤨

Przed chwilą, superfarmer02 napisał:

Ja dobrze rozumiem że tam jest że 120 tych "domków"?

Tak.

Opublikowano

Dla mnie szczyt szczytów to jest 25 rodzin, tyle jestem w stanie z pomocą drugiej osoby przy niektórych pracach obrobić- 7-8 swoich, 5 u sąsiada i u Seniora jest 10-12 w zależności od roku.

Trzeba temperatury roboty pilnować, jak jest mniej niż 15 stopni to nie ma się co pchać do grzebania, bo się czerw zaziębi, baza pożytkowa musi być, tak jak u mnie od końca lipca to już trzeba podkarmiać codziennie- co drugi dzień po trochu a od końca sierpnia zakarmiać. To się tak wydaje, że pszczoły "same miód robią". Bananek Ci to samo powie.

Opublikowano

Wystawić zawsze można, może ktoś się skusi. 

Do tego trzeba mieć trochę zdrowia i siły. Senior ma drewniane korpusy to jak naniosą do nadstawkowego miodu to się robi ciężki jak uj, on już sam nie podniesie. Nawet w styropianowym trzeba mieć trochę krzepy bo ważyć może to i ponad 25kg razem z masą korpusu i ramek. To nie każdy, zwłaszcza w takim wieku się z tym upora. W leżaku jest lepiej bo ramki są wszystkie "koło siebie". Ale to i tak grzbiet boli bo do przeglądu się trzeba nachylać.

Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

Ja myślałem to pod lasem postawić i ten dziadek by przy tym łaził, ale jak tak to odpuszczam. Ewentualnie te ule przehandlować ale czy kto kupi używane ule? 

Raczej nie bo można sobie choróbsko na pasiekę przywlec.

Jak już to z rodzinami się kupuje.

Opublikowano

To wszystko drewniane? O, to nie wiem czy się klient znajdzie. Ja mam wszystko styropianowe, jeden drewniany stoi jako ozdoba, choć pszczoły w nim można trzymać. Senior ma większość drewnianych, jak dożyję i ja to bym przejął to pierwsze co to wymiana uli na styropian albo styrodur czy poliuretan.

1 minutę temu, Agrest napisał:

Jak już to z rodzinami się kupuje.

Jedyny plus drewnianego dla mnie to łatwość dezynfekcji. Palnik i oczyszczenie a w styropianowym więcej zabawy...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v