Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

4 minuty temu, jacus napisał:

ozumiesz co mowi po wajszawsju czy google tlumacz ??

no jak można nie zrozumieć?   sam zobaczysz.

Opublikowano
15 minut temu, bratrolnika napisał:

Ojciec taki jest, Czarek taki jest, ja też taki byłem, taki mi się przynajmniej wydaje

Upór jest dziedziczny. A jak ma takie coś ojciec, jeden dziadek, drugi też to potem następuje kumulacja uporu.

Opublikowano

Ale jaja, pirata drogowego Froga uniewinnili z każdego zarzutu🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️

Opublikowano
4 godziny temu, desant napisał:

Panowie mam do kupienia zaniedbana sporą działkę z plantacja porzeczek i mam małą zagwozdkę. Muszę to zlikwidować i o ile z częścią nadziemną nie będzie problemu to zastanawiam się jak pozbyć się korzeni . Rozmyślam zakup maszyny . Jak myślicie lepiej będzie kupić nowy tani karczownik czy używaną masywna glebogryzarkę? Karczownik powinien poradzić sobie bez problemu ale znowu glebogryzarka wydaje się że będzie bardziej uniwersalna i mogłaby przydać się jeszcze do czegoś innego .Co według was byłoby lepsze ? 

Gdzie ta działka? To nie warto się brać za to, koszta zaduze. 

  • Haha 1
Opublikowano
4 godziny temu, kris91 napisał:

A u mnie lekarze za głowę się łapią, wszystkie wyniki w normie a jak źle się czułem, tak nadal się źle czuję jakby zamiast krwi woda w żyłach płynęła, głowa boli, płuca już nie domagają, siły to noworodek może ma więcej, kości bolą, o wydolności wysiłkowej już nie wspomnę, bo po 10 metrach biegu wrak człowieka bez sił i nie wiadomo co mi jest 🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️

Może trzeba pomóc? 

Opublikowano

bym lajknał, ale znowu brak. no to napiszę, że masz rację.

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

O wszystko wtedy łatwiej. 

 

Opublikowano
3 minuty temu, bratrolnika napisał:

Na jutro rosół z niego będziesz robił czy jak??? Póki co wygląda na jeszcze żywego

Gdzie rosół, przyszedł żeby pogłaskać. 

Do tej pory nie za bardzo mnie lubił, zresztą z wzajemnością. 

Podrzuciłem go wujowi ale wrócił 

To jest kot który nie dał się złapać, dziki 

IMG_20220122_185145.jpg

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Karol6130 napisał:

To jest kot który nie dał się złapać, dziki 

Wszystko się da oswoić, rudego z awatara też się w miarę udało ułaskawić, daje się już pogłaskać a jeszcze trochę i się przybiegać nauczy.

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

Gdzie rosół, przyszedł żeby pogłaskać. 

Do tej pory nie za bardzo mnie lubił, zresztą z wzajemnością. 

Podrzuciłem go wujowi ale wrócił 

To jest kot który nie dał się złapać, dziki 

IMG_20220122_185145.jpg

To ten co sianokiszonke dziurawi?

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

A ja mówię że w ogóle nie mam zamiaru się żenić 

tiaaa, jaaaasne..... no ale w sumie wolne związki też są oki.... podobno.

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, TheraRolnik napisał:

A ja mówię że w ogóle nie mam zamiaru się żenić 

Głupoty gadasz 

O pierścionku coś mówili bo są razem 2,5 roku ale o ślubie daleko jeszcze, a rocznik twój 

Edytowane przez Łolek
Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

tiaaa, jaaaasne..... no ale w sumie wolne związki też są oki.... podobno.

Potwierdzam...

Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Moim zdaniem b. mądra decyzja. W tym obecnym świecie zwłaszcza.

A czemu ?

Opublikowano

 

4 minuty temu, Karol6130 napisał:

Gdzie rosół, przyszedł żeby pogłaskać. 

Do tej pory nie za bardzo mnie lubił, zresztą z wzajemnością. 

Podrzuciłem go wujowi ale wrócił 

To jest kot który nie dał się złapać, dziki 

IMG_20220122_185145.jpg

Kurła mam takiego samego lwa 😂😂

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v