Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 minut temu, TheraRolnik napisał:

Nie zapominaj jeszcze o rozsiewaczy do 30tki 🤣

No co takiego , kuźwa opryskiwacz i rozsiewacz nie są potrzebne codziennie ...

Opublikowano
2 minuty temu, Karol6130 napisał:

A to że ciaganymi może zrobić więcej 30 niż na przykład @Łolek fendem 

Ktoś musi mieć za***iste chęci do pracy żeby 30tką się bujać w polu 

Ja to już myślę nawozy 80tką siać bo wygodniej niż 60tką 

Opublikowano
2 minuty temu, Leszy napisał:

I to cię tak sponiewierało? 

A co to mało?

Opublikowano
Przed chwilą, TheraRolnik napisał:

Ktoś musi mieć za***iste chęci do pracy żeby 30tką się bujać w polu 

Ja to już myślę nawozy 80tką siać bo wygodniej niż 60tką 

Ja mógłbym jeździć. Lubie c330 jeździć.

Opublikowano
17 minut temu, hubertb napisał:

U mnie po podniesieniu koło możesz sobie obracać ile chcesz. Jak z siewnikiem jest wszystko ok to koło napędowe potrafi siłą pędu się obrócić. Co do docisku ale jest wyobraź sobie taka redlice na ciężarku i siewnik z prędkością 6km/h przy tylu resztkach, nawet nie wiem czy redlica dotknęła by ziemi. 

 

Tych krów ma niewiele ale upór przy trwaniu przy tych małych maszynach jest po prostu głupi. Taka 80 i masyzny do niej była WIELKIM TRAKTOREM w latach 70, dziś pomocnik ma więcej mocy a główny ma ponad 100KM. 

To czym się różni 40 ha w latach siedemdziesiątych a dziś 🤔

Opublikowano
Przed chwilą, Dziad932 napisał:

To czym się różni 40 ha w latach siedemdziesiątych a dziś

bez urazy, ale.... kiedyś końmi robili na tych że hektarach...

Opublikowano
4 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Ktoś musi mieć za***iste chęci do pracy żeby 30tką się bujać w polu 

Ja to już myślę nawozy 80tką siać bo wygodniej niż 60tką 

Taki sam ciągnik jak inne 

Opublikowano
2 minuty temu, Pafnucy napisał:

bez urazy, ale.... kiedyś końmi robili na tych że hektarach...

Nie u nas. Do 20 to było maks na rolnika który sam to obrabiał. Wcześniej i więksi byli ale mieli armię parobków. 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, malaczarna napisał:

Nie wiem czy odważyłby się poprosić o nie

Tak trochę się tego domyślałem 😉

 

7 minut temu, TheraRolnik napisał:

Ktoś musi mieć za***iste chęci do pracy żeby 30tką się bujać w polu 

Ja to już myślę nawozy 80tką siać bo wygodniej niż 60tką 

Pewnie. 60 nie siałem wogóle. Od razu z 30 na Zetora

@Krzak ile czasu nie piłeś? A jak już po tym czasie zacząłeś znowu to co myślałeś i czułeś?

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
1 minutę temu, Leszy napisał:

Na te twoje wymiary, którymi się chwaliłeś kiedyś, to nie za wiele.

Mi tyle to już za dużo.

Opublikowano
2 minuty temu, Pafnucy napisał:

bez urazy, ale.... kiedyś końmi robili na tych że hektarach...

I też się obrobili ... W niedzielę nikt nie siał albo orał

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

A już po tym czasie zacząłeś znowu to co myślałeś i czułeś?

no nareszcie...!!!

Opublikowano
5 minut temu, Krzak napisał:

A co to mało?

Żeby Cię tak sponiewierało to mało. Same 3-4 piwka to przyjemny szum w głowie, po pół litra to jeszcze motoryka niezła i na piechotę można iść a i pamięta się wszystko. Schody się robią powyżej tego pół litra na głowę. 

Opublikowano
Przed chwilą, Dziad932 napisał:

I też się obrobili ... W niedzielę nikt nie siał albo orał

ale po co się męczyć, skoro można wygodniej i szybciej?

Opublikowano
Przed chwilą, malaczarna napisał:

Gdzie tam jest fragment że mam mu piwo przynosić?

jest jest. tylko nie zauważyłaś...

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

Czasem pracy na danym areale. 

Tak , ale po nocach nie robie

Opublikowano

@Qwazi 1,5 miesiąca. Bo ja tak mam miesiąc nie pije w ogóle ani nie mam chęci ani nic i nagle taki dzień przychodzi że myślę a wypije se,to z reguły jak mam wolny czas i wiem że w robocie nie będzie problemów itp. Oj długo by gadać na ten temat.

Opublikowano
1 minutę temu, Dziad932 napisał:

I też się obrobili ... W niedzielę nikt nie siał albo orał

Ale nie sami, działała pomoc sąsiedzka. Dziś nie do wykonania. Nawet trudno by to w pieniądzu rozliczyć. Bogatsi mieli parobków, albo miliony dzieci czytaj DARMOWĄ SIŁĘ ROBOCZĄ

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v