Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Przecież to do picia się nie nadaje 🤮

Jak wydasz na butelkę więcej niż 30zł to się nadaje. Tyle że moja żona lubi słodkie wina co mi np. średnio pasuje. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Jak wydasz na butelkę więcej niż 30zł to się nadaje. Tyle że moja żona lubi słodkie wina co mi np. średnio pasuje. 

Żadne wino, ani swojskie, ani kupne. Nigdy. Po tym to tylko łeb potem nap*erdala.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Żadne wino, ani swojskie, ani kupne. Nigdy. Po tym to tylko łeb potem nap*erdala.

Mój ojciec jak się za czasów zawodówki uraczył winem to do tej pory jak wypije to się wzdryga 🤭😂

 

Wreszcie po "świętach" 🙄

Opublikowano
Przed chwilą, superfarmer02 napisał:

Mój ojciec jak się za czasów zawodówki uraczył winem to do tej pory jak wypije to się wzdryga 🤭😂

 

Wreszcie po "świętach" 🙄

Mam podobne odczucia i powiedziałem sobie, że więcej tego do ust nie wezmę.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Po tym to tylko łeb potem nap*erdala.

Tego się nie pije dla śruby 🤦‍♂️ pijesz lampkę dwie góra jak się tym upijesz to faktycznie dzień następny należy wyjąc z życiorysu. To samo jest z kolorowymi drinkami. Jak chcesz się napier.... to się bierze czystą wypija dwie szklanki i spokojnie czeka na efekty.

  • Like 2
Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Tego się nie pije dla śruby 🤦‍♂️ pijesz lampkę dwie góra jak się tym upijesz to faktycznie dzień następny należy wyjąc z życiorysu. To samo jest z kolorowymi drinkami. Jak chcesz się napier.... to się bierze czystą wypija dwie szklanki i spokojnie czeka na efekty.

Dlatego właśnie tego nie lubię. Wolę piwo albo czystą. 

Opublikowano
8 minut temu, konteno napisał:

myślałem że specjalista to ten od rzygania po krzakach

Chodziło o podryw chyba po alkoholu 

7 minut temu, hubertb napisał:

Jak wydasz na butelkę więcej niż 30zł to się nadaje. Tyle że moja żona lubi słodkie wina co mi np. średnio pasuje. 

O to słodkie to moje ulubiene jest, a jeszcze na ciepło to już całkiem 

Opublikowano
1 minutę temu, szymon09875 napisał:

 

O to słodkie to moje ulubiene jest, a jeszcze na ciepło to już całkiem 

Dobra dobra,mów otwarcie że ,,Panna Marysia w wieczornej bieliźnie " Ci najlepiej smakuje 😉

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, konteno napisał:

wątpie , alkohol i kobiety nie idą ze soba w parze

A to ci dopiero przeciekawa teza. 

1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał:

A coś w tym dziwnego, że pytasz? Z ciekawości pytam bo sam bym kobiety na alkohol nie zaprosił ani jej go nie sfinansował.

Dlaczego niby.?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v