Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
45 minut temu, TheraRolnik napisał:

@Dziad932 daj zdjęcie dolnego zaczepu w swoim zetorze 

I weź jeszcze zmierz ile cm w dół idzie na tym załamaniu 

Jutro 

Opublikowano
31 minut temu, 6465 napisał:

Ale się urobiłem 🙆. Wykosilem trawę na podwórku bo gości się spodziewam w weekend 😁

możem przyjechać....

Opublikowano
32 minuty temu, 6465 napisał:

Ale się urobiłem 🙆. Wykosilem trawę na podwórku bo gości się spodziewam w weekend 😁

To jednak handlujesz Lublina?🤭

25 minut temu, 6465 napisał:

A tego rsm-a to można przed siewem pod 🌽 dać? I pomieszać agregatem albo ciężką broną?

Pewnie że można.

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, 6465 napisał:

Ale się urobiłem 🙆. Wykosilem trawę na podwórku bo gości się spodziewam w weekend 😁

To znaczna persona jakaś zjedzie? 

A trawa malowana na zielono 🤔

Do fajnych ludzi to i po błocie się idzie, jak te goście takie wymagające to wygoń w pindu 

Edytowane przez Łolek
Opublikowano
3 minuty temu, Łolek napisał:

To znaczna persona jakaś zjedzie? 

A trawa malowana na zielono 🤔

Do fajnych ludzi to i po błocie się idzie, jak te goście takie wymagające to wygoń w pindu 

O takie goście dostojne i fest, by się Bóg obraził jak ja bym ich wygnał. Porządnych ludzi to ja szanuję.

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Bananek napisał:

Ja pierdziele. Ale długi dzień. A jutro zapowiada się jeszcze więcej roboty bo praca do południa, zakup 🐄🐂🐃, koszenie i mielenie 🌽🌽🌽 i uj wie co jeszcze. 🥴

śniadania nie jedz, to pół dnia przybędzie...

Opublikowano
7 minut temu, Bananek napisał:

Ja pierdziele. Ale długi dzień. A jutro zapowiada się jeszcze więcej roboty bo praca do południa, zakup 🐄🐂🐃, koszenie i mielenie 🌽🌽🌽 i uj wie co jeszcze. 🥴

Spokojnie powoli nie nerwowo zaczniesz o 4 rano skończysz o 23 i zrobisz 

Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

Spokojnie powoli nie nerwowo zaczniesz o 4 rano skończysz o 23 i zrobisz 

a jeść kiedy ma?

Opublikowano
7 godzin temu, malaczarna napisał:

Mnie śmieszy takie podejcie

Policzmy ile mi się należy rocznie - koło 600zł dopłat bezpośrednich, suszy u mnie nie ma, gradu nie było no i ze 160zł dopłat do rodzin pszczelich. Czyli góra 800zł a latania i załatwiania multum i już dodatkowa rejestracja w instytucjach, które mogą się do byle pierdoły przyebać.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Policzmy ile mi się należy rocznie - koło 600zł dopłat bezpośrednich, suszy u mnie nie ma, gradu nie było no i ze 160zł dopłat do rodzin pszczelich. Czyli góra 800zł a latania i załatwiania multum i już dodatkowa rejestracja w instytucjach, które mogą się do byle pierdoły przyebać.

no widzisz? a jak byś miał 10 razy tyle, to jedno latanie , a piniędzy duuuuużo.

Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał:

W przedpokoju wisi lustro to zoboczysz 😁

o to widzę spotkanie na wyższym szczeblu...no gość w dom.... cukier do szafy...

Opublikowano
Łolek napisał:

Spokojnie powoli nie nerwowo zaczniesz o 4 rano skończysz o 23 i zrobisz

O 6 pobudka wystarczy. 😉 A jeśli chodzi o obsługę kukurydzy to raczej ręce w kieszenie lub ewentualnie kciuk na stronie banku i cyknięcie przelewu. 😉 Kompleksowo na jutro zamówiłem.

  • Like 1
Opublikowano
7 godzin temu, slawek74 napisał:

żadne oszkaństwo normalna rzecz a że Ty tego nie pojmujesz...

To nie jest normalna rzecz i tyle.

7 godzin temu, slawek74 napisał:

wszyscy wiedzą co u ciebie się liczy....%

A co człowiekowi więcej potrzeba do szczęścia - najedzony, popity, w chałupie ciepło, na nic nie zbrakuje. 

7 godzin temu, TheraRolnik napisał:

Nikt za darmo robić nie będzie  😉

Jechać do kogoś na kawałek to nawet ten przejazd się nie zwróci z "zarobku" 😉

Ja jak do kogoś jadę i jest mało do roboty to jeszcze dojazd liczę żeby jakoś wyjść na tym 👍

Ty zwykłym pazernym zdziercą jesteś. Dzisiaj zapłata za talerzowanie była - 15a po kukurydzy - mały słoik miodu, który normalnie sprzedaję za 30zł. Ciągnik jakiś DF i talerzówka 3m. 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

niekoniecznie wyrażoną w pieniądzu. 

znasz lepszy przelicznik?

Opublikowano

Dajta pioterowi spokój. Robi sobie jak uważa, nikogo nie krzywdzi, zadowolony jest z tego co ma,ja to i tak go podziwiam za te jego chęci. Ja osobiście to bym to pierdolnął i nie robił nic. Bo i po co komu i tak szwagier nygus to odziedziczy.

  • Like 2
Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy napisał:

znasz lepszy przelicznik?

Użeranie się chociażby i spełnianie niekoniecznie mądrych wymogów. Tego żadne pieniądze nie zrekompensują. 

Przed chwilą, 6465 napisał:

Bo i po co komu i tak szwagier nygus to odziedziczy.

Szwagier to stary cap, dużo starszy od Ciebie.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Szwagier to stary cap, dużo starszy od Ciebie.

od kiedy to nie przepadasz za rozumowaniem duuuużo starszych?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v