Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
14 minut temu, bratrolnika napisał:

Jedna z emek ma u nas ponad 10tys.mtg, pierwsze 20 lat była jedynym ciągnikiem na 13ha przy warzywach i krowach, czujesz co ten ciągnik przechodził??? 

I to nie tak że wszystko było z nią cacy, bo psuła się, ale nie bardziej niż inne ciągniki

Rocznik 91, z tych co to podobno je już z odpadów skręcali, jak tu ostatnio jeden napisał 

Moja 88 śmiga super tyrala na 10 ha rotacyjna oto tylko belarki nie mieliśmy. Po 34 latach w ostatnim czasie góra zrobiona dół jeszcze oryginał. Padła skrzynia po 25 latach nowe wszystko a po 2 latach znowu to samo więc zespawali i śmiga dalej już 7 lat. Teraz ma wakacje po zakupie drugiego ciągnika. Więcej stoi niż robi ale mam ogromny sentyment 

 

  • Like 2
Opublikowano
Przed chwilą, Krzak napisał:

Nic ale myślałam że inaczej. Zbyszek też ok

no Pafnucy ma, ale se wymyslają inaczej. nie wiem czemu.

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

W PGR i SKR bardziej szanowali czas na wódke a ciągniki naprawiali w przerwach między flaszkami do tego dochodził brak części stąd takie pato naprawy. 

Mimo wszystko wolę kogoś takiego. 

Przed chwilą, Pafnucy napisał:

no to zmiana jednak spora....

Ta zmiana każdego z nas czeka...

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, Krzak napisał:

Pomoże pomoże. Wielu znam nie pijących alkoholików. Czemu ty taki jesteś?

Bo nie wierzę w "cudowne" odmienienie, ocalenie, wstaw słowo, które bardziej pasuje. Znam i ja takich - ale leżą na cmentarzu. 

Weź ty się chłopie zmień i tego Szopenałera przestań czytać bo wszedł za mocno. Zresztą ja cie rozgryzłem już

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Ta zmiana każdego z nas czeka...

no widzisz. czyli jednak się zmieniają... ;)

Opublikowano
hubertb napisał:

3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Wolę oddać takiemu "druciarzowi" jak sąsiad do naprawy niż takiemu mechanikowi jak Ty.

Nie przyjmuje takich napraw. Obecnie jedyną skrzynie którą mam do naprawy to ta od Ferrari f355 i tu nie uwierzysz podobna historia "zerwany gwint na wałku" i ani nie myślę tego spawać. 

 

5 minut temu, bratrolnika napisał:

Nakrętka na wałku oczywiście jest problemem, i w obydwóch była robiona, ale nie pisz że to pada co 7mtg

To zależy od stylu jazdy, nacisk na nią jest w określonych warunkach. W M-ce problem zwiększono. 

w emce żaden gwint się nie zrywa tylko nakrętka się odkręca ...

Opublikowano
6 minut temu, radekz200 napisał:

Kurła wstawiłeś auto do serwisu i bys chciał żeby za 500 całe przejrzeli 😳😳

Teee, nietoperek? Czytaj uważnie.  Auto wstawione na wymianę tulei wahaczy a nie na przegląd. I mam obawy że potraktują mnie jak krezusa mleczarza co to nową  bmw x7 pomyka a nie starą kugą

5 minut temu, Bananek napisał:

E tam. Nie mam dziś odpowiedniego humoru.

Dzień wolny od romansu. W dzień nauczyciela se odbijesz. Chyba że na zły okres trafisz😜

4 minuty temu, Krzak napisał:

@Pafnucy masz na imię Zbyszek?

Raczej Zbyszek ma ksywę pafnucy🤭

Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał:

w emce żaden gwint się nie zrywa tylko nakrętka się odkręca ...

Gdyby tak było to szczeliwo do gwintów sprawę by załatwiało. Niestety tak nie jest.

Opublikowano (edytowane)

 

15 minut temu, Pafnucy napisał:

ale prowokowania nie cierpię

Co nagle  takiego prawego człowieka  udajesz? Najpierw od dupków wyzywasz i wpierdolem straszysz a później  sprowokowaną ofiarę udajesz? 

Dobrze ludzie w okolicy mówią  żeby się nie zadawać z tymi spod Kocka. 

Edytowane przez Wędrowycz85
Opublikowano
3 minuty temu, Krzak napisał:

Weź ty się chłopie zmień i tego Szopenałera przestań czytać bo wszedł za mocno. Zresztą ja cie rozgryzłem już

A kto to ten szopenfedziarz 🤔

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

Teee, nietoperek? Czytaj uważnie.  Auto wstawione na wymianę tulei wahaczy a nie na przegląd. I mam obawy że potraktują mnie jak krezusa mleczarza co to nową  bmw x7 pomyka a nie starą kugą

Dzień wolny od romansu. W dzień nauczyciela se odbijesz. Chyba że na zły okres trafisz😜

Raczej Zbyszek ma ksywę pafnucy🤭

Przy tym roczniku to pomyśl o zmianie autka a nie wahacza 😛😛

Opublikowano
hubertb napisał:

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

W traktorze? Każdy normalny, prawdziwy mechanik z czasów POM czy SKR.

🤦‍♂️ I tak w Polsce 80 traciła wzmacniacz a w 30 czy pospawiesz czy nie to nic nie da. Ta nakrętka się nie odkręca tylko zostaje zerwana, w M efekt się spotęgował bo koło pięknie pcha tą nakrętkę. Poprawna naprawa to dorobienie jak najszerszej nakrętki, najlepiej jeszcze z dość ciasnym gwintem. Tokarz taką dorobi za około 50-100zł.

nie chrzani tam większa nie wchodzi dwa razy robiłem

Opublikowano
7 minut temu, danielursus3p napisał:

I jak ci się tą kugą jeździ? 

Odpukać od 2016r super.

Teraz przychodzi czas inwestowania.

Pasowałoby zmienić ale nie mam pomysłu.

 

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, Krzak napisał:

Weź ty się chłopie zmień i tego Szopenałera przestań czytać bo wszedł za mocno. Zresztą ja cie rozgryzłem już

Myślenie nigdy nie było jakąś super Twoją mocną stroną. Wolisz wierzyć w dogmaty. 

Masz swoje jakieś bolączki i niepowiedzenia i wmawiasz sobie ze inni tak samo mają że wszystko jest na nie i niedobre. W głębi duszy pewnie zazdrościsz jednocześnie nie robiąc nic że sobą. Kolegujesz się z dziadkami bo oni tak samo narzekają. I na forum pierdzielisz 3 po 3 te swoje pseudo filozofie.

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, hubertb napisał:

Dyskusja zaczeła się od trwałości i bardziej chodziło o to że w 30 pierwsze poddaje się skrzynia a nie silnik. 

I tak, i nie 

W jednej pierwsza ingerencji potrzebowała skrzynia, w drugiej silnik, ale tutaj akurat tuleja przegniła od stania, więc ciężko to zakwalifikować 

14 minut temu, lemik napisał:

A robiliście tą felerną nakrętkę?

Oczywiście, w tej nowszej dwa razy, w tej starszej raz, w tej to w sumie sam ją zaspawywałem

Edytowane przez bratrolnika
Opublikowano
Dziad932 napisał:

3 minuty temu, Krzak napisał:

Weź ty się chłopie zmień i tego Szopenałera przestań czytać bo wszedł za mocno. Zresztą ja cie rozgryzłem już

A kto to ten szopenfedziarz 🤔

Taki pseudo filozof co mu nie można dogodzić. Ale to bardziej memy z nim. Pewno i tak miał lepsze podejście do życia jak Pioter


Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, Krzak napisał:

duszy pewnie zazdrościsz

Czego? Obowiązków? Roboty nikomu nie zazdroszczę. 

To po co ci te całe hadziajstwo i robota przy nim? Pierdzielnij to i idź na zasiłek nie będziesz nic robil

Opublikowano
3 minuty temu, Bananek napisał:

Dzień się jeszcze nie skończył. 😉

No właśnie dzień się skończył, ale może nocą bardziej wad nie widać i łatwiej o romans?🤭🤭🤭😜😜😜

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v