Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
HF86 napisał:

20 minut temu, gregor1284 napisał:

To gdzie lawetą cielaka wiezc 😂

Luz 

Jak w albatrosie to pewnie Beata 🤔

O panie, lepiej żyć w niepewności 

przyjedź i Ty. cielaka dowieziesz,Beatę zobaczysz, może nawet za kolano potrzymasz. 

Dasz mu kolano do potrzymania?

  • Haha 1
Opublikowano
27 minut temu, Belaruss820 napisał:

U mnie codziennie lata jeden. Albo okolo 16, albo jakos teraz powinien leciec. Ktoregos dnia nad samym podworkiem lecial

Co do samolotow to taka historyjke moge opowiedziec z okolic malborka. Jeden z pilotow budowal dom na trasie przelotu wiec dwoch kumpli zalozylo sie  kto nizej zejdzie migiem 29 nad ta budowa. Zrobili podejscie na 100 metrow a potem koleczko i jeszcze nizej zeszli. Wlasciciel budowy na 40 metrow nad ziemia a ten jego kumpel zszedl na 25... i odszedl na dopalaczach... efekt? Murarze pospadali z rusztowania i  przewrocila sie sciana z rusztowaniem... oby dwoch mieli postepowania za to 😂😂

  • Haha 2
Opublikowano
2 minuty temu, arek_124711 napisał:

Co do samolotow to taka historyjke moge opowiedziec z okolic malborka. Jeden z pilotow budowal dom na trasie przelotu wiec dwoch kumpli zalozylo sie  kto nizej zejdzie migiem 29 nad ta budowa. Zrobili podejscie na 100 metrow a potem koleczko i jeszcze nizej zeszli. Wlasciciel budowy na 40 metrow nad ziemia a ten jego kumpel zszedl na 25... i odszedl na dopalaczach... efekt? Murarze pospadali z rusztowania i  przewrocila sie sciana z rusztowaniem... oby dwoch mieli postepowania za to 😂😂

Podobnie jak Tupolew

Opublikowano (edytowane)

tak swoją drogą, to trochę szybko te przyczepy pordzewiały. widzę że kurami handluje. może kurzak woził...., czy to takie badziewia???🙆‍♂️

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy napisał:

tak swoją drogą, to trochę szybko te przyczepy pordzewiały. widzę że kurami handluje. morze kurzak woził...., czy to takie badziewia???🙆‍♂️

Na tej co ja miałem to płatami farba odłaziła, 10 lat przyczepa. Na tych starych autosankach czy rozrzutnikach tak nie odlazilo... 

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

tak swoją drogą, to trochę szybko te przyczepy pordzewiały. widzę że kurami handluje. może kurzak woził...., czy to takie badziewia???🙆‍♂️

@Pafnucy a powiedz czego u niego nowa metal fach jeszcze a teraz widać ze i pronarka? 

Opublikowano

dajta spokój. nie myślałem że to tak.

1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Na tej co ja miałem to płatami farba odłaziła, 10 lat przyczepa. Na tych starych autosankach czy rozrzutnikach tak nie odlazilo... 

 

1 minutę temu, radekz200 napisał:

@Pafnucy a powiedz czego u niego nowa metal fach jeszcze a teraz widać ze i pronarka? 

już Ci mówię. zdjęcia innego dnia robione i poprzestawiane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v