Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, hubertb napisał:

A co ludzie w miastach mają zrobić? Umrzeć z głodu? Duży rolnik produkuje dla nich. Z jednego hektara obecnie rodziny nie utrzymasz, przestań się z tymi starymi komuchami zadawać. 

Słuchaj, taki Pietrek żyje sobie u boku rodziców sam i dużo filozofuje jakie to ma małe potrzeby, byśmy widzieli jakby miał kobitę i kilka dzieci czy byłby taki cwany, zaraz odpowie że dlatego woli być sam, tylko takie gadanie to o kant d*py rozbić jakby tak wszyscy pieprzyli.

Edytowane przez Desperado
  • Like 2
Opublikowano
17 minut temu, malaczarna napisał:

a codziennie się nie niosą

mają chociaż z jednego koguta do zabawy ? się nie niosą niektóre ? nie podkładasz zalążonych jaj pod kwoki by mieć swoje kurczaki? 

 

24 minuty temu, gregor1284 napisał:

matko ile to mleka musi dać a ile pożre,

jak się nie ma warunków by dawała tyle ile by dała w gospodarstwie macierzystym z którego przyjechała to się nie kupuje, niejeden mniejszy myślał że kupnem jałówek  poprawi mleczność stada a się na tym przejechał bo nie sprostał oczekiwaniom zwierzęcia swoim dobrostanem

 

13 minut temu, HF86 napisał:

Po co to jeść jak i tak gówno z tego i dalej brzuszek pusty 🙄

ale rośnie 

Opublikowano
3 minuty temu, Karol6130 napisał:

Mówisz 

Ja leń 

IMG_20220821_223159.jpg

A co sobie idziesz do obory kiedy chcesz czy kiedy musisz? Jak doisz o 5 rano to nie mów że pójdziesz o 10 bo ci się wcześniej nie chciało... Co wtedy będzie? Byczek czy jałówka?

Opublikowano
1 minutę temu, konteno napisał:

mają chociaż z jednego koguta do zabawy ? się nie niosą niektóre ? nie podkładasz zalążonych jaj pod kwoki by mieć swoje kurczaki? 

Mają koguty. Nie wmawiaj mi że kura niesie się codziennie. Nie bawię się w kwoki i kurczaki bo wylęga mi się zawsze więcej kogutów i się strasznie tłuką a małe kurczaki zjadają koty sąsiada przeważnie. 

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

A jedna osoba to ile zje? Ile prądu wykorzysta? Ile wody? 

Tu nawet o to nie chodzi byle mało trzeba żeby żyć, żyć a żyć to też robi dużą różnicę, żyć tylko po to żeby jeść, spać i sr**, to co to za życie?

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał:

Mają koguty. Nie wmawiaj mi że kura niesie się codziennie. Nie bawię się w kwoki i kurczaki bo wylęga mi się zawsze więcej kogutów i się strasznie tłuką a małe kurczaki zjadają koty sąsiada przeważnie. 

Większość kur niesie się codziennie 👍 

Np. jest 25 kur a jajek około 20 no to raczej nie możliwe żeby niosły co drugi dzień 👍 

Dostają pszenicę i pasze dla kur kupną 

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, gregor1284 napisał:

A jedna osoba to ile zje? Ile prądu wykorzysta? Ile wody? 

Gospodarstwo nawet małe wykorzystuje sporo prądu, dość dużo wody a je może nie tyle co świnia ale nie zje wszystkiego a to już dość spory problem. 

1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

Większość kur niesie się codziennie 👍

No ale nie wszystkie, jest też spora zależność od pory roku. Chyba że to nie jest wolny wybieg tylko ferma ale to już nie to samo. 

Opublikowano

Ja nic nie muszę, chcieć też nie chce, po prostu idę. 

Nie mam żadnych zobowiązań, dlatego też dużo firm ma zemną problem.

Chodzę o 5 i też są problemy w stadzie, jak bym poszedł o 10 to były by większe. 

Co będzie? Kasy nie będzie. 

Czyli ze mnie gorszy leń, pazerny leń jestem 😂

Byczek, długo robiony. 

Krowa inseminowana 5 dni dzień po dniu, plus zastrzyk na owulację, aż taki pazerny byłem😂

Mądre ludzie mówią że pęcherzyk który nie pęknie 3 doby będzie torbiel. 

A tu byk jak dąb. 

Simental mleczno mięsny. 

Iść wydoić, oxytocyna już działa 

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

Ja nic nie muszę, chcieć też nie chce, po prostu idę. 

Nie mam żadnych zobowiązań, dlatego też dużo firm ma zemną problem.

Chodzę o 5 i też są problemy w stadzie, jak bym poszedł o 10 to były by większe. 

Co będzie? Kasy nie będzie. 

Czyli ze mnie gorszy leń, pazerny leń jestem 😂

Byczek, długo robiony. 

Krowa inseminowana 5 dni dzień po dniu, plus zastrzyk na owulację, aż taki pazerny byłem😂

Mądre ludzie mówią że pęcherzyk który nie pęknie 3 doby będzie torbiel. 

A tu byk jak dąb. 

Simental mleczno mięsny. 

Iść wydoić, oxytocyna już działa 

A co za różnica o której jak by były odstępy doju równe 🤔 Tzn o 10 i 22

Opublikowano
Przed chwilą, malaczarna napisał:

Mają koguty. Nie wmawiaj mi że kura niesie się codziennie. Nie bawię się w kwoki i kurczaki bo wylęga mi się zawsze więcej kogutów i się strasznie tłuką a małe kurczaki zjadają koty sąsiada przeważnie. 

ja przy kurach u siebie nie chodzę bo to matki hobby na emeryturze ,tyle co naście lat temu wybieg trochę reperowałem i obornik wywalam 2-3 x w roku i kur 1/5tego co u Ciebie pewnie 

wybieg wygrodzony że komar nie wsadzi a na noc wyjścia niosek i kury z kurczakami zamykane , z wylęgiem i u nas też tak jest w sumie że kogutów więcej ale zawsze to rosół lepiej smakuje 

Opublikowano
1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

A co za różnica o której jak by były odstępy doju równe 🤔 Tzn o 10 i 22

O 22 to się odpoczywa. Czasem jak termin z robota goni to tak, ale nie dzień w dzień. 

Opublikowano

U krów nie ma "czasem" lepiej doić je codziennie późno nic wcześnie a "czasem" późno 

2 minuty temu, danielursus3p napisał:

O 22 to się odpoczywa. Czasem jak termin z robota goni to tak, ale nie dzień w dzień. 

 

Opublikowano

Znam takich co doją o 16 ale co to za robota .... Rano ogarniesz bydło, najesz się to już masz prawie południu, pojedzie na pole to zaraz musisz wracać bo oprzęt 

Skończysz oprzęt masz 19 i uj wie czy jechać jeszcze na pole czy iść spać 

2 minuty temu, danielursus3p napisał:

O 22 krowy doic? Panie to szkoda dnia i wieczora.

 

Opublikowano
25 minut temu, konteno napisał:

 

 

jak się nie ma warunków by dawała tyle ile by dała w gospodarstwie macierzystym z którego przyjechała to się nie kupuje, niejeden mniejszy myślał że kupnem jałówek  poprawi mleczność stada a się na tym przejechał bo nie sprostał oczekiwaniom zwierzęcia swoim dobrostanem

 

9

U znajomego to był gwóźdź do trumny. 100tys jalowki z których cielaka się nie dochował i 40 pasze i weci 

Opublikowano (edytowane)

O 16-tej ale rano doją o 5-tej i zanim ty wstaniesz,  to oni mają wszystko ogarnięte i są już na polu, o 19 to się myją i idą spać jak ludzie, a nie coś pier**lą nocami.  

3 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Znam takich co doją o 16 ale co to za robota .... Rano ogarniesz bydło, najesz się to już masz prawie południu, pojedzie na pole to zaraz musisz wracać bo oprzęt 

Skończysz oprzęt masz 19 i uj wie czy jechać jeszcze na pole czy iść spać 

 

 

Edytowane przez Desperado
  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v