Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, TheraRolnik napisał:

No niestety 

Trudno się mówi, na tą chwilę to jeszcze sporo w banku do spłaty 

Tym bardziej przy tych podwyżkach rat 😉

Kredyty fajnie się brało co? To chyba Ty byłeś zwolennikiem kupowania wszystkiego na kredyt  ;)

Gotówa panie gotówa, masz wyjebane i się śmiejesz. 

Opublikowano
Przed chwilą, danielursus3p napisał:

Kredyty fajnie się brało co? To chyba Ty byłeś zwolennikiem kupowania wszystkiego na kredyt  ;)

Gotówa panie gotówa, masz wyjebane i się śmiejesz. 

Bez kredytów by nie było tego co jest czyli maszyn i ziemi 

Opublikowano

No to się teraz drap jak na to zarobić, by nie odebrać sobie poziomu życia, choć w sumie Ty wiele nie wymagasz od życia. 

Opublikowano
1 godzinę temu, malaczarna napisał:

Tutaj bajki to nie tylko o wydajności z hektara widzę chłopcy pisza

Nie wszyscy mój plon w tym roku był naprawdę wysoki. U sąsiada który obrabia ponad 20ha średni plon pszenicy wychodzi na poziomie "6" wczoraj z nim gadałem były pola i po 4 i po ponad 8. 

Opublikowano
8 minut temu, danielursus3p napisał:

Kredyty fajnie się brało co? To chyba Ty byłeś zwolennikiem kupowania wszystkiego na kredyt  ;)

Gotówa panie gotówa, masz wyjebane i się śmiejesz. 

Dokładnie, wrazie co sprzedajesz i nie ma problemu.

8 minut temu, TheraRolnik napisał:

Bez kredytów by nie było tego co jest czyli maszyn i ziemi 

Co po tych maszynach jak ciągle się wszystko sypie, kredyt ojciec spłaci i następny trzeba będzie na kolejne maszyny brać i dalej w tym samym miejscu 

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

A co tu dużo wymagać 

Po co 

Może nie tyle wymagać co żyć jak ludzie żyją. 

 

Przed chwilą, szymon09875 napisał:

Dokładnie, wrazie co sprzedajesz i nie ma problemu.

Cały sęk w tym. Małą łyżka lepiej się najesz. 

Opublikowano
3 minuty temu, danielursus3p napisał:

No to się teraz drap jak na to zarobić, by nie odebrać sobie poziomu życia, choć w sumie Ty wiele nie wymagasz od życia. 

Akurat kredyty na ziemię to najbardziej rozsądny kredyt jaki był. Nie znam nikogo, kto by po latach spłat powiedział, że to była zła decyzja. Rozmawiałem z takim co złorzeczył, że się zdecydował na oborę budowaną w kredycie, ale nikogo kto narzekałby tak na zakup ziemi. 

Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

Akurat kredyty na ziemię to najbardziej rozsądny kredyt jaki był. Nie znam nikogo, kto by po latach spłat powiedział, że to była zła decyzja. Rozmawiałem z takim co złorzeczył, że się zdecydował na oborę budowaną w kredycie, ale nikogo kto narzekałby tak na zakup ziemi. 

Jak w normalnych pieniadzach to luz . Moment splacisz, ale nie po cenach jakie niektórzy piszą. 

Opublikowano

Umiar i rozsądek to magiczne słowa 

Jak rata zabiera 10 czy 15 procent dochodów to luz ale ja 50 to już wesoło nie jest 

Sprawą istotną jest też jak same banki wyliczają dochody 

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał:

U mnie budują chlewnia za chlewnią. Myślę że część w kredycie. Świnie niby tanie a nikt nie popłynął.

To już pewnie przedsiębiorstwa z którymi nie ma co się równać nawet rolnik powiedzmy na 100 ha. 

Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał:

U mnie budują chlewnia za chlewnią. Myślę że część w kredycie. Świnie niby tanie a nikt nie popłynął.

Jak są swoje maciory to tak łatwo nie popłyniesz. Tylko trzeba na ilośc iść. Kiedyś trochę myślałem nad tym, ale nie ma bardzo komu pomóc, a będąc dwuzawodowcem to nie tak łatwo być w dwóch miejscach na raz..

1 minutę temu, Leszy napisał:

To już pewnie przedsiębiorstwa z którymi nie ma co się równać nawet rolnik powiedzmy na 100 ha. 

Wątpię. Na swiniach są zawsze górki i dolki. W cyklu zamkniętym zawsze się wyjdzie na plus, mniejszy czy większy ale plus  

Opublikowano
1 minutę temu, Leszy napisał:

To już pewnie przedsiębiorstwa z którymi nie ma co się równać nawet rolnik powiedzmy na 100 ha. 

To indywidualni rolnicy. 

Opublikowano
Przed chwilą, TheraRolnik napisał:

No w normalnych 

W takich cenach jak są w kujawsko pomorskim 

To nie są normalne ceny. Stopa zwrotu powinna się opierać o max 10 lat. A przy waszych cenach to nie realne. Przy tych cenach się jebie aby jebać i gówno z tego mieć. Lokata kapitału jakąś jest, ale nie swojego, w razie draki za ten hektarek bank zabierze 2 i jest kurcza problem  

Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

Dobra. Temat świń mi nie znany. Tego nawet nie widziałem z daleka przez ostatnie lata. 

 

U mnie na wiosce bydło to by na palcach policzył. A świń tysiące.  Co rejon to inna dziedzina gospodarki .

Przed chwilą, danielursus3p napisał:

To nie są normalne ceny. Stopa zwrotu powinna się opierać o max 10 lat. A przy waszych cenach to nie realne. Przy tych cenach się jebie aby jebać i gówno z tego mieć. Lokata kapitału jakąś jest, ale nie swojego, w razie draki za ten hektarek bank zabierze 2 i jest kurcza problem  

Jak czuć że nie daje się rady to się sprzedaje część i niesie do banku. Nikt rozgarnięty nie czeka na komornika.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v