Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
24 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Co ty wiesz ... 🙊

A co za sens łamać ręce za to że coś odwalił ? No kara fajna w ch*j 

Jak by co ukradł to by łapy połamał 

A jak by dzieciaka "na lewo" zrobił to co ? By wykastrował ? 🤔

Panie Dawidzie. Nie chciałem urazic. 

A to gadanie o połamaniu rąk, to raczej tak tylko. 

No ale ja np nie mial bym nic przeciw, zeby np złodziejowi jakiego palca urypac. 

Opublikowano
1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

Chcesz złożyć podpis? 

To zależy co sprzedajesz i za ile - mieszkanie, działkę???

Więc tylko notarialny akt kupna sprzedaży do podpisu wchodzi w grę🤣

Opublikowano
16 minut temu, Bananek napisał:

Witajcie. Kris91 nie zaprosił, więc jestem już spowrotem w domu. Jeździłem oglądać motocykl. Powiem wam: a nu jeho. Z oka fajny, rozmiarowo, akurat jak dla mnie. Ale silnik. 🤦 Padło. Obroty falują, jak się nagrzał, zejśc z obrotów nie chciał. Pozycja na nim jak przyklejona żaba. E, to nie maszyna dla mnie. Musi junak zostanie ze mną na dłużej.

Co oglądałeś???

Opublikowano
bratrolnika napisał:

16 minut temu, Bananek napisał:

Witajcie. Kris91 nie zaprosił, więc jestem już spowrotem w domu. Jeździłem oglądać motocykl. Powiem wam: a nu jeho. Z oka fajny, rozmiarowo, akurat jak dla mnie. Ale silnik. 🤦 Padło. Obroty falują, jak się nagrzał, zejśc z obrotów nie chciał. Pozycja na nim jak przyklejona żaba. E, to nie maszyna dla mnie. Musi junak zostanie ze mną na dłużej.

Co oglądałeś???

A taki tam wynalazek z V2.

Opublikowano
18 minut temu, Bananek napisał:

Witajcie. Kris91 nie zaprosił, więc jestem już spowrotem w domu. Jeździłem oglądać motocykl. Powiem wam: a nu jeho. Z oka fajny, rozmiarowo, akurat jak dla mnie. Ale silnik. 🤦 Padło. Obroty falują, jak się nagrzał, zejśc z obrotów nie chciał. Pozycja na nim jak przyklejona żaba. E, to nie maszyna dla mnie. Musi junak zostanie ze mną na dłużej.

Co to za padło?

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, sadownik12 napisał:

Co to za padło?

 

3 minuty temu, bratrolnika napisał:

Za mało danych, opowiadaj dalej

 

 

7 minut temu, sadownik12 napisał:

Co to za padło?

125cm³  w fałce. Nie mam prawa jazdy na A. Może w następny sezon sobie odżałuję i zrobię. 

Screenshot_20220724_192323.jpg

Edytowane przez Bananek
  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Leszy napisał:

Piotrek o rozwoju gospodarstwa myśli. To już jest znak czasów chyba. Będzie maszyna to na usługi pojeździsz. Ziemie w dzierżawę weźmiesz jeszcze jakąś i obszarowcem zostaniesz na stare lata.  ;) 

Jaki rozwój, żeby nerwów już nie szargać. A na czyimś się urobić to dziękuję, z etatu mam więcej niż bym z pola wyciągnął. I potem komu to rozwinięte przekazać jak następców nie mam i miał nie będę.

1 godzinę temu, Łolek napisał:

Potwierdzasz regułę że ci co mają ogródkowe ilości mają zawsze największe ciśnienie 

Wiem, dla was parę arów to nic nie znaczące g... a dla nas wszystko.

Uja ugrane, trzeba coś samemu działać.

1 godzinę temu, sadownik12 napisał:

Takiego złomka sobie sąsiad sprowadził. I powiem Ci, że idzie. Kosa 2,7. Dużo za niego nie dał. Fakt, trochę przy nim podlubali bo dotyrany po grochu był. Ale teraz fajnie chodzi. 

Screenshot_2022-07-24-18-16-09-226_com.android.chrome.jpg

A gdzie do takiego cara cokolwiek kupi... Miał coś podobnego jeden we wsi, co on się na to udenerwował...

Opublikowano
8 minut temu, gregor1284 napisał:

Mieszkanie, działkę? 

Gdzie i za ile?

Działka ze stawem,  jeziorem?

Opublikowano
1 godzinę temu, Łolek napisał:

Dawidek, Dawidek 🤦‍♂️ty naprawdę jesteś głupi czy tylko się zgrywasz 

Raczej to pierwsze. 🤦‍♂️

Opublikowano
7 minut temu, Bananek napisał:

 

 

125cm³  w fałce. Nie mam prawa jazdy na A. Może w następny sezon sobie odżałuję i zrobię. 

Screenshot_20220724_192323.jpg

Odżałuj. 125 są teraz dotyrane, bo właśnie wszyscy kupują. Może za rok będę miał na sprzedaż moją kawę, to machniem biznesa 😂.

 

7 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

A gdzie do takiego cara cokolwiek kupi... Miał coś podobnego jeden we wsi, co on się na to udenerwował...

A cóż tam masz takiego skomplikowanego co nie dostaniesz. Składnic wszędzie jakby się coś już faktycznie wysypało. Chyba, że zamierzasz dziesiątki hektarów obskoczyć przy okazji, to faktycznie. Możesz dotyrać. Ale na ogródki nic lepszego nie trzeba.

Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, slawek74 napisał:

Tobie to język i paluch byś nie chlapał....

to i tak dalej pozostaje 20 do klikania w ekran i pisania co popadnie

Edytowane przez konteno
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v