Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
52 minuty temu, Krzysztof81 napisał:

Tych vectorów to za bardzo nie chwalili. Jeszcze zanim sprzedawał je Korbanek to poszło pare w Polske i nikt z zachwytu nie piał. Chyba że popoprawiali to co było nie tak.

Ogólnie z kim nie gadać to rostelmasz to taki współczesny bizon tylko trochę gorszy. 

47 minut temu, Strongman napisał:

Właśnie myślę nad lekkim przebranżowieniu ale w inne dziedziny produkcji.

Nawet ten rzepak którego nigdy nie uprawiałem zawsze był po 2,5tyś a teraz chyba po 3 a jak nawozy podrożały lipa chyba.

Ty jak czasem coś pierdolniesz to aż klapki spadają. 

Opublikowano

Tak samo jak z mandatami za prędkość i pijactwo. Jak jeździli tak jeżdżą i co to zmieniło? Nic. 

Opublikowano
6 minut temu, Desperado napisał:

Do czasu aż zapłacisz.

U niego widzę kombajn nie przystosowany fabrycznie do ciągnięcia wózka, mój NH podobnie jak to rozwiązać? Trzeba by wózek do ciagnika kupować i drugiego kierowcę werbować😬

Opublikowano
17 minut temu, danielursus3p napisał:

Tak samo jak z mandatami za prędkość i pijactwo. Jak jeździli tak jeżdżą i co to zmieniło? Nic. 

To prawda a też ile osób kupuję ciongniki  bez papiera i jeździ no w sumie po drogach polnych.

Opublikowano
7 minut temu, GRZES1545 napisał:

Kiedyś to nikomu nie przeszkadzało, ludzie z głową jeździli, a teraz...

Tylko zauważ jaki kiedyś był ruch na drogach a teraz, w dodatku połowa nigdy nie powinna dostać prawka, bo to są czubki od urodzenia.

  • Like 1
Opublikowano
24 minuty temu, Desperado napisał:

Do czasu aż zapłacisz.

Sam mandat to jest mały pikuś w stosunku do kosztów jakie mogą być w przypadku jakiejkolwiek kolizji, i to nie będą tysiące tylko dziesiątki tysięcy. 

  • Like 1
Opublikowano
16 minut temu, GRZES1545 napisał:

U niego widzę kombajn nie przystosowany fabrycznie do ciągnięcia wózka, mój NH podobnie jak to rozwiązać? Trzeba by wózek do ciagnika kupować i drugiego kierowcę werbować😬

Zaczep jest pod tą płachta. Ale wozka nie ma.  

Opublikowano
6 minut temu, Strongman napisał:

To prawda a też ile osób kupuję ciongniki  bez papiera i jeździ no w sumie po drogach polnych.

Wszystko do czasu, a jak jest dobrze to i jeżdżą. Tak jak w przypadku kombajnów do czasu pierwszego zdarzenia, później można pójść z torbami.

Opublikowano
2 minuty temu, jacor73 napisał:

Sam mandat to jest mały pikuś w stosunku do kosztów jakie mogą być w przypadku jakiejkolwiek kolizji, i to nie będą tysiące tylko dziesiątki tysięcy. 

Pokrycie z własnej kieszeni, bo żadne ubezpieczenie z zapiętym hederem nie pokryje kosztów.

  • Like 1
Opublikowano
28 minut temu, GRZES1545 napisał:

U niego widzę kombajn nie przystosowany fabrycznie do ciągnięcia wózka, mój NH podobnie jak to rozwiązać? Trzeba by wózek do ciagnika kupować i drugiego kierowcę werbować😬

Akurat dla policmajstra i TU, to nie będzie żadna wymówka, do 3 metrów tak powyżej bez i dyskusji nie ma . Też mnie czasami drażni, bo koszenia 20 minut a zabawy z przepinaniem następne 20 i najważniejsze to konkretne mipotrzebne rzebne,  a weż tu podepnij heder jak pole przy DW. 

  • Like 1
Opublikowano

Pilot to powyżej 3 m. ale bez hedera.

7 minut temu, krilan06 napisał:

Rozmawiałem z kolegą policjantem i jeżeli przed kombajnem jedzie samochód pilotujący to nikt nie powinien dostać mandatu

 

Opublikowano
7 minut temu, krilan06 napisał:

Rozmawiałem z kolegą policjantem i jeżeli przed kombajnem jedzie samochód pilotujący to nikt nie powinien dostać mandatu

Coś słabego tego policjanta masz  to nie jest widzimisię tylko takie są przepisy. Do 3 metrów możesz sam , od 3 do 3.5 pozwolenie i pilot ale bez heder, bo nie dostaniesz pozwolenia na jazdę z hederem. Poza tym w OWU, jest jsno i wyraźnie napisane, bez hedera i ostrych elementów. Ale faktycznie jak zwykła kontrola  policjant znajomy, to może I przymknie oko.

Opublikowano
1 minutę temu, jacor73 napisał:

Akurat dla policmajstra i TU, to nie będzie żadna wymówka

a ja mam takie fajne ubezpieczenie, oc w zyciu prywatnym, i tam jest taki jeden fajny zapis.... "nawet w wyniku rażącego niedbalstwa" i już mi tyłek raz uratowało , co prawda nie z kombajnem, ale interpretacja jest szerooooka

 

49 minut temu, danielursus3p napisał:

Ja ma wyjebane

tu masz 3.6 chyba, jedz z 5 metrowym to nie takie proste 

Opublikowano
9 minut temu, pawel885 napisał:

a ja mam takie fajne ubezpieczenie, oc w zyciu prywatnym, i tam jest taki jeden fajny zapis.... "nawet w wyniku rażącego niedbalstwa" i już mi tyłek raz uratowało , co prawda nie z kombajnem, ale interpretacja jest szerooooka

 

tu masz 3.6 chyba, jedz z 5 metrowym to nie takie proste 

4.2 w kosie. 

Btw, jaki olej lejesz do hydrauliki? 

Opublikowano

w sobotę jak nie popada to pierwszy wyjazd w zboża. Ale czy to będzie szło nie wiem, na lekkiej ziemi może tak, na mocnej jeszcze żywe jest. Także na ostro żniwa rusza tak po 25.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v