Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

skończyć z tym. 

minister zdrowia były, czy tam premier to nawet żonę o kieszonkowe muszą prosić. 

normalnie nic nie majom i nie jęczą jak wy 😖

Opublikowano
1 godzinę temu, Leszy napisał:

Hebel to też banalna i częsta przyczyna w takiej sytuacji.  

Nie ma hebla. Zauwazylem luźny przewod plusowy przy akumulatorze, od nowa go zarobię na klemę,moze pomoże, ale mase też sprawdze

Opublikowano

Coś dla ciągnika i coś dla mnie na utopienie maksimum wurwienia

Opublikowano
20 minut temu, Agrest napisał:

Kupione trochę energii😪

20220622_153813.jpg

Do fynda czeskie piwo 🤔 

Opublikowano

Pudło.

Akurat do U2812.

A piwo jak piwo. O kufel chodzi🤭

Opublikowano
2 godziny temu, Leszy napisał:

Szuwar to właśnie zbieramy. Prawdziwe trawy to już powinny być drugi raz cięte, więc może w tym tygodniu się to ogarnie do końca. 

U mnie pierwszy pokos przez suszę się opóźnił, ale myślę że tydzień/dwa lucerna i trawy powinny już być. Dziś szuwaru 4 ha położone, został jeszcze hektar koło sołtysa ;) w sobotę leśne ptaszkowe łąki

  • Like 1
Opublikowano
13 minut temu, Agrest napisał:

Coś dla ciągnika i coś dla mnie na utopienie maksimum wurwienia

Wkurw to mam tutaj, samemu to uj nie robota,jak mozna bylo wejść to deszcz padal, pozniej siano trzeba bylo robic a teraz takie widoki. Mowilem zonie ze trzeba isc wypielic jak byly male dynie,to mowila po co na co. A dzisiaj to juz nawet tesciowa chciala iść pielic,a pozniej placze ze plecy bolą. W tydzien sie wyrobie😀 tu po lewej to nawet nie powschodzila

20220622_151114.jpg

Opublikowano

Chłopaki ciekawe czy bym funkcjonował z samej roślinności 🤔, owies żyto i kukurydza , najmniej wymagające rośliny pod względem oprysków , bo już mam dość tych hodowli ...

No i może jeszcze słonecznik

Opublikowano
6 minut temu, Belaruss820 napisał:

Wkurw to mam tutaj, samemu to uj nie robota,jak mozna bylo wejść to deszcz padal, pozniej siano trzeba bylo robic a teraz takie widoki. Mowilem zonie ze trzeba isc wypielic jak byly male dynie,to mowila po co na co. A dzisiaj to juz nawet tesciowa chciala iść pielic,a pozniej placze ze plecy bolą. W tydzien sie wyrobie😀 tu po lewej to nawet nie powschodzila

20220622_151114.jpg

Ty to sam będziesz pielił?🤔

5 minut temu, Dziad932 napisał:

Chłopaki ciekawe czy bym funkcjonował z samej roślinności 🤔, owies żyto i kukurydza , najmniej wymagające rośliny pod względem oprysków , bo już mam dość tych hodowli ...

No i może jeszcze słonecznik

Jak chcesz hodowlę zlikwidować to trzeba iść na etat. Chyba że będziesz się opierdalał jak Rysiek.

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Belaruss820 napisał:

Wkurw to mam tutaj, samemu to uj nie robota,jak mozna bylo wejść to deszcz padal, pozniej siano trzeba bylo robic a teraz takie widoki. Mowilem zonie ze trzeba isc wypielic jak byly male dynie,to mowila po co na co. A dzisiaj to juz nawet tesciowa chciala iść pielic,a pozniej placze ze plecy bolą. W tydzien sie wyrobie😀 tu po lewej to nawet nie powschodzila

20220622_151114.jpg

Mmmm,rdescik ale masz fajnie.Kiedys kapusta mi tak zarosła bo ludzi do hakania nie mogłem znaleźć.Tak dostałem z moją w d....że wolę majątek na opryski wydać jak hake do ręki wziasc.Wspołczuje

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
8 minut temu, Dziad932 napisał:

Chłopaki ciekawe czy bym funkcjonował z samej roślinności 🤔, owies żyto i kukurydza , najmniej wymagające rośliny pod względem oprysków , bo już mam dość tych hodowli ...

No i może jeszcze słonecznik

a ile tego dobrobytu masz i jakiej klasy?

Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał:

Ty to sam będziesz pielił?🤔

Jak chcesz hodowlę zlikwidować to trzeba iść na etat. Chyba że będziesz się opierdalał jak Rysiek.

Nie chcę iść na etat !, zresztą pani by nie była zadowolona najpierw etat po południu gospodarstwo a kiedy życie 🙂

 

Opublikowano
14 minut temu, Belaruss820 napisał:

Wkurw to mam tutaj, samemu to uj nie robota,jak mozna bylo wejść to deszcz padal, pozniej siano trzeba bylo robic a teraz takie widoki. Mowilem zonie ze trzeba isc wypielic jak byly male dynie,to mowila po co na co. A dzisiaj to juz nawet tesciowa chciala iść pielic,a pozniej placze ze plecy bolą. W tydzien sie wyrobie😀 tu po lewej to nawet nie powschodzila

20220622_151114.jpg

 

comment_DACKkJJumYLTlbRVwFEe8Pz3xANRSAFp.jpg

  • Haha 3
Opublikowano
8 minut temu, 6465 napisał:

Ty to sam będziesz pielił?🤔

Jak chcesz hodowlę zlikwidować to trzeba iść na etat. Chyba że będziesz się opierdalał jak Rysiek.

A to pieniądz większą wartość ma jak ciężej zarobiony? 

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

A to pieniądz większą wartość ma jak ciężej zarobiony? 

Dla mnie ma taką samą wartość i dlatego poszedłem robić to co lubię. A jeszcze za to płacą 🤷

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v