Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
18 minut temu, superfarmer02 napisał:

Pany a szczególnie @TheraRolnik na co jest większe zapotrzebowanie na kupno. Siano czy sianokiszonka 

To już zależy czego więcej ludzi nazbierali 

Jednego roku większe zainteresowanie jest sianem a w następnym roku sianokiszonką 

Także nie da się tego przewidzieć 

17 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Zależy jaki rejon kraju. Tam gdzie konie to kupią siano. Krowiarze na siano nawet nie spojrzą. Młody na olx ogłasza się już rok czasu z sianem a kupców ani widu ani słychu🤷

Siana 250 poszło, zostało jeszcze około 70 do sprzedania 

Na sianokiszonke w tej chwili mało chętnych 

  • Like 1
Opublikowano
Dziad932 napisał:

35 minut temu, slawek74 napisał:

Ty naprawdę nie wiesz co to koszty... 🤦‍♂️

 

luzem puścić 😁🙋‍♂️

 

Chłopie ja mam mleko tanie , to i koszty na innym poziomie , lubelski burżuju 

a co kogo to obchodzi 🤦‍♂️🙆‍♂️

  • Like 2
Opublikowano
superfarmer02 napisał:

Kurła chyba rekord. 28 bel z ha. Ojciec to jest szpec, 12 bel na d 47 zmieścił 

moich jak byś 12 wstawił to ''ino raz'' 😜😁


PRIMO napisał:

2 godziny temu, Dziad932 napisał:

No i 1450 poszło w błoto 🤨 

 

😱 czemu nie szukałeś używki?

bo to bogol 🤭

Opublikowano
16 minut temu, slawek74 napisał:

a co kogo to obchodzi 🤦‍♂️🙆‍♂️

A to że kuźwa punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 

12 minut temu, slawek74 napisał:

moich jak byś 12 wstawił to ''ino raz'' 😜😁

 

bo to bogol 🤭

 

Sławusiu jest taka zasada lepiej kupić raz a dobre 😛

Opublikowano
4 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

A co to to 🙆🏻‍♂️

Odżywki na grzyby,  insekty i chwasty. A raczej pozostałości 😁

Opublikowano

Waidemana kupiłem od krowiarza w Niemczech i powiem wam że nie miałem pojęcia że krowy można trzy razy na dobę doić

Opublikowano
3 minuty temu, marcin19071980 napisał:

nie miałem pojęcia że krowy można trzy razy na dobę doić

Co w tym dziwnego?

 Nasze państwo pół roku obywatela doi nim dzień wolności podatkowej świętować nam dane będzie🤣

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Wtedy nikt nie myślał o karmieniu na sucho. Koryto i na mokro. Po pół godzinie czy godzinie koryto wystawione z chlewka. 

Może u Ciebie we wsi 🤭🤔

Opublikowano
1 godzinę temu, Krzysztof81 napisał:

Zależy jaki rejon kraju. Tam gdzie konie to kupią siano. Krowiarze na siano nawet nie spojrzą. Młody na olx ogłasza się już rok czasu z sianem a kupców ani widu ani słychu🤷

A ja wolę siano, jest pewniejsze

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, soltys48 napisał:

Może u Ciebie we wsi 🤭🤔

Oczywiście, że tak. Do tej pory tak karmią ci co mają po jednym prosiaku dla siebie. Koryto, ziemniaki, zlewki, ciut śruty i 3x dziennie do korytka. U małych to u nas nowoczesności nie uświadczy. U bambrów i owszem. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v