Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Krzak napisał:

Przed chwilą, slawek74 napisał:

🤦‍♂️🙈🙋‍♂️😁😁😁

Znam ten ból ;)  Ale z rodziną trzeba żyć

za dużo po jesionkach mają porozkładane mam ich ....😁

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Teraz? Nie. Bo ich nie ma, no chyba, że to, że szybszy byłem i ziemniaki mam już posadzone.

A z siewnika się nie cieszysz?

Opublikowano
3 minuty temu, Pomorzanin1222 napisał:

Jest różnica na przykład wchodzisz i po 5 minutach 2 gości ma do ciebie problem.Żeby jeszcze równi że mną byli albo więksi a to chude takie niewyrośnięte

A to nie było tak zawsze ? 

 

Opublikowano
23 minuty temu, Krzak napisał:

Kiedyś odpust jak na wsi był to dom pełen ludzi,wieś ŻYŁA. Wieczorem jak była zabawa to po posesjach samochody stały bo przed remizą miejsca nie było już dzisiaj nawet zabawy nikt nie robi bo na wsi młodych na palcach jednej ręki zliczy.

Bo tera w polu robią całą sobotę i noc do 4 nad ranem w niedzielę, kiedyś małymi traktorami obrobili i mieli czas na wszystko teraz 4 po 130 koni i niedzielę w polu bo tydzień krótki

  • Like 4
  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

No kolejny złom do kolekcji i tyle.

Ja ciągnik do tej pory przeżywam jak kupiłem 3 lata temu i napatrzyć się nie mogę :D

1 minutę temu, Rolnik1973 napisał:

Bo tera w polu robią całą sobotę i noc do 4 nad ranem w niedzielę, kiedyś małymi traktorami obrobili i mieli czas na wszystko teraz 4 po 130 koni i niedzielę w polu bo tydzień krótki

O to to i nie jeden tak mówi i dobrze mówi. Kiedyś koniem obrabiali hektary a sąsiad do sąsiada czy sąsiadka do sąsiadki na pogaduchy przyszli przy wieczorze.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Nie wiem co tu przeżywać, ja tam zawsze uważam, że to ma działać, pracować, przechodzić przegląd i tyle.

Po to kupiłem ale też i cieszy oko.

Opublikowano
Przed chwilą, Krzak napisał:

Po to kupiłem ale też i cieszy oko.

Czy ja wiem? To ma, jak to mówi Kononowicz "odpalić z kopyta", działać a to że brudny, że trochę farba zdarta czy wypłowiała, że szyby brudne nie ma wielkiego znaczenia.

Opublikowano
Krzak napisał:

O to to i nie jeden tak mówi i dobrze mówi. Kiedyś koniem obrabiali hektary a sąsiad do sąsiada czy sąsiadka do sąsiadki na pogaduchy przyszli przy wieczorze.

Bo internetu nie było, i na agrofoto nie mogli siedzieć. 😜

  • Haha 2
Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Czy ja wiem? To ma, jak to mówi Kononowicz "odpalić z kopyta", działać a to że brudny, że trochę farba zdarta czy wypłowiała, że szyby brudne nie ma wielkiego znaczenia.

Twoja c330 nie jest taka zła.  W c330 to normalne że na 1 i 2 pozycji stacyjki świecą się pozycje a na 3 same drogowe?

Opublikowano

Ale patrzę że młodzi strażacy bardziej zdyscyplinowani niż ci z mojego pokolenia. Ładnie jedna grupa szli, śpiewali jedna nutę, perfumami polewali. Jednym słowem elegancko.

  • Like 1
Opublikowano
Leszy napisał:

Krzak napisał:

O to to i nie jeden tak mówi i dobrze mówi. Kiedyś koniem obrabiali hektary a sąsiad do sąsiada czy sąsiadka do sąsiadki na pogaduchy przyszli przy wieczorze.

Bo internetu nie było, i na agrofoto nie mogli siedzieć. 😜

reczej na fecbokach i innych tam 😁

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Nie, ale prasę kostkę mam do c330. 

Tak jak i obsypnik ;)

Opublikowano
4 minuty temu, Krzak napisał:

Tak jak i obsypnik ;)

Tak. Musisz kiedy zajechać to może jeszcze bym coś wynalazł🤔 może lejek do nawozu i walec do ziemniaków i brony.

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Tak. Musisz kiedy zajechać to może jeszcze bym coś wynalazł🤔 może lejek do nawozu i walec do ziemniaków i brony.

Brony,lejek i obsypnik by się przydały ale ciekawa by była mina sąsiadów jakbym takim składem zajechał :D

Opublikowano
1 minutę temu, Krzak napisał:

Brony,lejek i obsypnik by się przydały ale ciekawa by była mina sąsiadów jakbym takim składem zajechał :D

Jeszcze i kopaczka elewatorowa stoi pod dachem nie używana 5lat bo Anną się kopie. Ale jak będę sadził po 10arów to się przyda a kombajn do żyda pujdzie.

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

Jeszcze i kopaczka elewatorowa stoi pod dachem nie używana 5lat bo Anną się kopie. Ale jak będę sadził po 10arów to się przyda a kombajn do żyda pujdzie.

A tą anną szybciej się kopie jak tą elewatorową? U nas nikt takiej Anny nie miał.

Opublikowano

@Krzak a dziś to jest obowiązek na mszę iść czy nie? Bo różnie słyszałem🤔

Przed chwilą, Krzak napisał:

A tą anną szybciej się kopie jak tą elewatorową? U nas nikt takiej Anny nie miał.

Kopie się podobnie tylko się nie zbiera 😁

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v