Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, slawek74 napisał:

👍😁 przydało by się takim cieniasom rurkowcom 🤭😁

na froncie cywile , bez zahartowania  ciąłymi ćwiczeniami fizycznymi i psychicznymi, to ich pewna... zagłada 

tu sie liczy głownie zdrowie i wytrzymałość, społeczeństwo  jest bardzo juz zniszczone pracą i stresem a w miastach też  stylem zycia 

bardziej by byli przydatni do innych działań i pracy.

nawet Ci co byli w obowiązkowym  i mają teraz 35 lat plus niech kazdy zrobi sobie test ile wytrzyma fizycznie ciąglego  marszu obciazajac sie ileś  kilo plecakiem, dodaj ze w czasie prawdziwego  jebudu stres, słabe zywienie, spanie w zimnym itd 

to sie tylko tak powie... ja nie widze róznicy między "rurkowcem" a spracowanym chłopem jeden i drugi nie ogarnie fizycznie a głownie kondycyjnie 

Edytowane przez V12
Opublikowano
1 minutę temu, DANDYS napisał:

e tam mało godzin

Jo nie nim na godz.

 

1 minutę temu, superfarmer02 napisał:

Jo tyż

Dzięki temu że kolega robił dziś twoich sąsiadów.

Opublikowano
5 minut temu, donweter1989 napisał:

A często ten pedał wpada? A jak wpada to tylko tak pogadać czy coś innego się jeszcze dzieje 😂🙆

Prawdziwy pedał to by chyba nie wpadł. A jak wpadł to cinżko nazwać co to to 🤦

  • Haha 3
Opublikowano
7 minut temu, donweter1989 napisał:

Ja ino zapytał, jeszcze nie fantazjował🙃

Trza iść się do jaki roboty brać, co bym naprawdę nie zaczął fantazjować.

No ja dzisiaj byłem za pracą 

Takie chore wymogi i przepisy że rezygnuje z tej roboty 🤦

Trzeba szukać innej 🤷

Opublikowano
5 minut temu, Bananek napisał:

Tranzystor

Te elektryk 😁

Przed chwilą, TheraRolnik napisał:

No ja dzisiaj byłem za pracą 

Takie chore wymogi i przepisy że rezygnuje z tej roboty 🤦

Trzeba szukać innej 🤷

Co to za robota i za ile?

Opublikowano
10 minut temu, slawek74 napisał:

Ja w woju byłem kierowcą 😁 a nie raz zabezpieczałem strzelnicę z samochodem to i postrzelałem przy okazji 😁 a jednostka to szkoła oficerska to strzelania sporo było...

12 wymarszów w pełnym oprzyrządowaniu a na poligon nie musiałem jeździć bo moja jednostka to poligon międzynarodowy.

 

Opublikowano
30 minut temu, Baks00 napisał:

Jeszcze Cię mogą pozytywnie zaskoczyć,zimno robi swoje

U nas codziennie w nocy -8 do -10 i wiatrek od ruskiego mroźny wieje, kartofla to maju chyba sadzić będę 🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, 6465 napisał:

Te elektryk 😁

Co to za robota i za ile?

Na ciągnik 

Przy warzywach, podlewanie, transport itd 

Ale rano pół godziny wypełniania papierów żeby ciągniki ruszyć 🤦

Wszystko trzeba sprawdzać i pisać ... Czy szyby całe, lusterka, błotniki, olej, płyn chłodniczy, hamulcowy, czystość kabiny, odciągi przy tuzie itd 

Nawet nakrętki w kołach 🤦

I wszystko trzeba zaznaczać w tabeli na kartce ... Jak ok to "ptaszek" a jak nie tak to trzeba pisać co nie tak 🤷

A dajta spokój i jeszcze za tą pracę "aż" 15zł na godzinę 🤦

I dojazd do roboty ponad 20km 

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano
1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

Na ciągnik 

Przy warzywach, podlewanie, transport itd 

Ale rano pół godziny wypełniania papierów żeby ciągniki ruszyć 🤦

Wszystko trzeba sprawdzać i pisać ... Czy szyby całe, lusterka, błotniki, olej, płyn chłodniczy, hamulcowy, czystość kabiny, odciągi przy tuzie

Nawet nakrętki w kołach 🤦

I wszystko trzeba zaznaczać w tabeli na kartce ... Jak ok to "ptaszek" a jak nie tak to trzeba pisać co nie tak 🤷

A dajta spokój i jeszcze za tą pracę "aż" 15zł na godzinę 🤦

I dojazd do roboty ponad 20km 

Wymagania jak w każdej porządnej pracy, płaca niestety jak u Janusza. Odległość znośna, ja mam 27 i do tego przez całą stolyce

Opublikowano
5 minut temu, TheraRolnik napisał:

Na ciągnik 

Przy warzywach, podlewanie, transport itd 

Ale rano pół godziny wypełniania papierów żeby ciągniki ruszyć 🤦

Wszystko trzeba sprawdzać i pisać ... Czy szyby całe, lusterka, błotniki, olej, płyn chłodniczy, hamulcowy, czystość kabiny, odciągi przy tuzie itd 

Nawet nakrętki w kołach 🤦

I wszystko trzeba zaznaczać w tabeli na kartce ... Jak ok to "ptaszek" a jak nie tak to trzeba pisać co nie tak 🤷

A dajta spokój i jeszcze za tą pracę "aż" 15zł na godzinę 🤦

I dojazd do roboty ponad 20km 

To jakiś pojebany dziad. Zamęczy cię.

Ja jeżdżę u chłopaków mam auto służbowe i ostatni raz mnie i auto chłopaki widzieli w połowie stycznia. Mam jeździć jak swoim i dbać jak o swoje. I tyle w temacie🤷

Opublikowano
Przed chwilą, TheraRolnik napisał:

@jacor73 @6465

Aha zapomniałem... Robota 6 dni w tygodniu po 10-12godzin a czasem w niedzielę też 

Oczywiście wszystko za te wielkie 15zł za godzinę...

A ja myślał, że u Was tam na zachodzie, to dobrobyt, to i płace wyższe niż u nas w najbiedniejszym regionie. Widzę, że nigdzie nie brakuje tych "rekinów biznesu"

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v