Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, PRIMO napisał:

Kuźwa same straty dzisiaj. 😫😔

co Ci uciekło?

Opublikowano
1 minutę temu, PRIMO napisał:

A jednego 🐀 mniej i 🐈

Nie uciekło tylko zdechło. 

2 minuty temu, Pafnucy napisał:

co Ci uciekło?

 

Opublikowano
Przed chwilą, stempos1980 napisał:

A no szkoda

Tego pierwszego to nie bo osobiście potraktowałem go łopatą ale kota to już tak bo samochód go trafił na środku drogi. 

 

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, Pafnucy napisał:

sam, sie wozi?

A no ... Ja tylko chodzę i obserwuję czy dobrze się wywozi 🤷

 

14 minut temu, kris91 napisał:

Ale żeby tak o sobie 🙊🙊🙊🙊

No tak o sobie 🙊🙊🙊

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, PRIMO napisał:

kota to już tak bo samochód go trafił na środku drogi. 

Główny powód dlaczego kota na podwórku nie ma, jak ostatniego auto potraktowało to już doszło do głowy, że szkoda koło niego deptać i o niego dbać bo potem tylko żal jak go auto trzaśnie.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
PRIMO napisał:

1 minutę temu, PRIMO napisał:

A jednego 🐀 mniej i 🐈

Nie uciekło tylko zdechło. 

2 minuty temu, Pafnucy napisał:

co Ci uciekło?

 

kot szczurem się udławił 🤔

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, slawek74 napisał:

a mnie dziś wet narpierw pochwalił potem opier 🥴

za co?

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Główny powód dlaczego kota na podwórku nie ma, jak ostatniego auto potraktowało to już doszło do głowy, że szkoda koło niego deptać i o niego dbać bo potem tylko żal jak go auto trzaśnie.

Nigdy się nie włuczył nigdzie tylko w oborze przesiadywał ale instynkt i hormony się odezwały i polazł. 😔

Opublikowano (edytowane)

Od 10 lat kota nie ma, od pewnie więcej niż 20 lat psa i dalej nie będzie. Ja psa już nie pamiętam to 20 na pewno już nie ma. A kot, no cóż, jak się gdzieś w miarę daleko od głównej drogi mieszka ale jak blisko to zawsze problem z tym u sąsiadów.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
3 minuty temu, Uziu92 napisał:

1000 zł poszło na ratowanie. 

IMG_20220302_115511.jpg

O żesz ty. 😲

To z czym miał bliskie spotkanie?

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

jak się gdzieś w miarę daleko od głównej drogi mieszka

aż taki duzy ruch? ile tych kotów pod kołami Ci zgineło?

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Od 10 lat kota nie ma, od pewnie więcej niż 20 lat psa i dalej nie będzie. Ja psa już nie pamiętam to 20 na pewno już nie ma. A kot, no cóż, jak się gdzieś w miarę daleko od głównej drogi mieszka ale jak blisko to zawsze problem z tym u sąsiadów.

Piotrze pies to podstawa na wsi 

Opublikowano
PRIMO napisał:

3 minuty temu, Uziu92 napisał:

1000 zł poszło na ratowanie. 

O żesz ty. 😲

To z czym miał bliskie spotkanie?

z niczym, guz mu się zrobił praktycznie z dnia na dzień na brzuchu wielkości pięści, kłopoty z układem trawiennym i od razu sterylizacja.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Droga powiatowa, dość ruchliwa. Mi to jeden ale rodzicom czy dziadkom to ze 3 na pewno. 

łeeetam. trafisz w końcu na ostrożnego.

Opublikowano
3 minuty temu, Uziu92 napisał:

1000 zł poszło na ratowanie. 

IMG_20220302_115511.jpg

Jebaniutki, musi z charakteru  ok, bo urodą nie grzeszy. 😁

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

Jebaniutki, musi z charakteru  ok, bo urodą nie grzeszy. 😁

Wygląda jak zmutowany szczur 🤭

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v