Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
26 minut temu, Desperado napisał:

Tu nawet o to nie chodzi byle mało trzeba żeby żyć, żyć a żyć to też robi dużą różnicę, żyć tylko po to żeby jeść, spać i sr**, to co to za życie?

No ale też nie każdy codziennie jadą w Sheratonie 

20 minut temu, Agrest napisał:

125p pickup🤣

20220821_225300.jpg

Ładna rzecz 🤔 ale bym nim betoniarkę woził 😂

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

No ale też nie każdy codziennie jadą w Sheratonie 

No tak tylko jest różnica jemy to na co mamy ochotę lub jemy to co akurat jest i zjeść możemy. Samo wytworzenie zapasów na zimę wymaga nie lada wyzwania. 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, hubertb napisał:

No tak tylko jest różnica jemy to na co mamy ochotę lub jemy to co akurat jest i zjeść możemy. Samo wytworzenie zapasów na zimę wymaga nie lada wyzwania. 

Mnie i zapasach nie musisz mówić. Akurat dziś wieczorem moja mówi że musi fasolkę z zamrażarki wyjąć z tamtego roku. Tyle że fasolkę mieliśmy sianą dwa lata temu a w zeszłym roku wcale 

Przed chwilą, hubertb napisał:

ładowność jest dramatycznie niska, worki z pierzem raczej. 

W tym modelu to można zastosować odboje od d47 i ładowność wtedy ograniczana jest wyłącznie przez kondycję podłużnic 😂 ewentualnie może się pół9śka urwać albo koło puści 

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Tyle że fasolkę mieliśmy sianą dwa lata temu a w zeszłym roku wcale 

No mrożonki to akurat najprostsze. Według mnie najwięcej praco i czasochłonne są słoiki oraz soki. 

Opublikowano
23 minuty temu, TheraRolnik napisał:

A co za różnica o której jak by były odstępy doju równe 🤔 Tzn o 10 i 22

A to że masz więcej światła dziennego do wykorzystania. 

Ogarne wszystko to się zejdzie do 9.

Później wolne do 14.

Od 15 do 16:40 znowu przerwa. 

Po 18 mam wolne. 

W sianokosy jadę grabić, belować. 

Czas na koszenie łąk, uprawy, odpoczynek itd, a Ty bujasz jaja do 22

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, gregor1284 napisał:

Tobie o modelki chodzi a nie auta! 😂

a jednak , musiałeś sprawdzić , ciebie też skusiły 

Edytowane przez konteno
Opublikowano
5 minut temu, hubertb napisał:

No mrożonki to akurat najprostsze. Według mnie najwięcej praco i czasochłonne są słoiki oraz soki. 

Jest i tego dobrodziejstwa. Weki nawet takie z przed 8 lat mamuska miała to dostały w tym roku drugie życie. W beczce z zacierem 😂 tu też jakieś sprzed 4 lat by znalazł. Wino sprzed 6-7 lat i inne takie 

5 minut temu, konteno napisał:

a jednak , musiałeś sprawdzić , ciebie też skusiły 

Od dawna sledze losy tegi fanpage na FB 😉

Opublikowano
35 minut temu, hubertb napisał:

No tak tylko jest różnica jemy to na co mamy ochotę lub jemy to co akurat jest i zjeść możemy

jestem jeszcze ja czyli jemy to dzięki czemu możemy przejeść jak najmniejszą część dochodów

Opublikowano

Cena też jest ważna, np. miecho jak kupujemy z żoną w sklepie mięsnym to jest zwykle taniej i jakościowo na prawdę bdb. Jeśli kupisz mięso w sieciówce to masz drogie gówno. Po prostu trzeba wiedzieć gdzie kupować. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Cena też jest ważna, np. miecho jak kupujemy z żoną w sklepie mięsnym to jest zwykle taniej i jakościowo na prawdę bdb. Jeśli kupisz mięso w sieciówce to masz drogie gówno. Po prostu trzeba wiedzieć gdzie kupować. 

kupuję czasem w przyzakładowym sklepie firmowym Kabo ale jest czasem w hvj drożej niż te same produkty co idą do sieci, sieci biorą duże partie i zakładowi łatwiej jest organizować produkcję pod duże zamówienia , sklepy mają spore upusty przy dużych zamówieniach a później nie muszą tak dużych marż narzucać by wygenerować wystarczające zyski ze względu na duży obrót w obrębie różnego asortymentu 

czasem bywam w biedrze z ladą mięsną to porównywalny asortyment tych samych prodocentów garmażerii mięsnej wychodził taniej niż w sklepie mięsnym

to cos prawie jak funkcjonowanie parek własnych sklepów , przetwórca produkuje pod marką sklepu by mieć stały przerób i pewny dochód a pod własną marką drożej by generować zyski 

kiedyś po drugiej stronie S8 był Perkpol i mieli własną ubojnię to wiadomo bylo że z tutejszego kabana były wyroby a teraz półtusze z molochów albo z zagranicy , 

Opublikowano
1 godzinę temu, Karol6130 napisał:

A to że masz więcej światła dziennego do wykorzystania. 

Ogarne wszystko to się zejdzie do 9.

Później wolne do 14.

Od 15 do 16:40 znowu przerwa. 

Po 18 mam wolne. 

W sianokosy jadę grabić, belować. 

Czas na koszenie łąk, uprawy, odpoczynek itd, a Ty bujasz jaja do 22

No gdzie do 22 ... 

Właśnie skończyłem oprzęt 😉

Opublikowano

Deszczu ni widu ni słychu. W tym roku na poplonach duża strata. Kasa na zakup wydana, a one nie chcą rosnąć z braku wody. Do tego mam mieszane uczucia, bo na pola już trzeba wody, a łąki akurat koszę więc mogłoby nie padać. I weź tu dogodź.

Opublikowano

@Łolek Panie Marku na której stronie ta beczka ,bo nie mogę znaleźć a chciałbym obejrzeć 😉 i pochwalić sprzęt 

Opublikowano
9 godzin temu, gregor1284 napisał:

Tak czytając te wypowiedzi to tu wielu rokuje na socjalbiorców. Nie opłacają się kury, krowy też bo jalowka z 8tysi i matko ile to mleka musi dać a ile pożre, byśki też się nie opłacają bo zboże drogie, zboże się nie opłaca bo nawozy drogie. Finalnie jak by każdy przedsiębiorca myślał że ma trochę hajsu to lepiej trzymać ten hajs niź puścić to w obrót żeby zarabiało. Po co to jeść jak i tak gówno z tego i dalej brzuszek pusty 🙄

Był tu jakiś gość od jajek, Pjoter ktoren to był? 

@szczypka się nazywa/nazywał. Nie chce mi wyświetlić nazwy użytkownika.

8 godzin temu, hubertb napisał:

A co ludzie w miastach mają zrobić? Umrzeć z głodu? Duży rolnik produkuje dla nich. Z jednego hektara obecnie rodziny nie utrzymasz, przestań się z tymi starymi komuchami zadawać. 

Na pewno Pisory czy Powce lepsze...

8 godzin temu, Desperado napisał:

Słuchaj, taki Pietrek żyje sobie u boku rodziców sam i dużo filozofuje jakie to ma małe potrzeby, byśmy widzieli jakby miał kobitę i kilka dzieci czy byłby taki cwany, zaraz odpowie że dlatego woli być sam, tylko takie gadanie to o kant d*py rozbić jakby tak wszyscy pieprzyli.

Coraz więcej nas, z moich rówieśników wielu samych, nie zakład czegoś takiego jak "rodzina". Teraz zmieniło się myślenie. 

8 godzin temu, Desperado napisał:

Tu nawet o to nie chodzi byle mało trzeba żeby żyć, żyć a żyć to też robi dużą różnicę, żyć tylko po to żeby jeść, spać i sr**, to co to za życie?

Takie jak każde inne. Myślisz, że życie to nie wiadomo co a to zwykłe kolebanie się od narodzenia do śmierci i nic więcej.

Za noc pełny deszczomierz wody, naliczyłem jakieś 77mm, choć może trochę się rozlało... W sierpniu 98mm.

Opublikowano
7 minut temu, Raptus902 napisał:

132 litry od soboty PKE

Ło matko , braknie skali w alkomacie :ph34r:

Opublikowano

Pochmurno i mglisto od soboty może z przekropek z 2,5l się uzbierało.Przegladałem galerie i gość pokazuje tam dwu skibowy pług obracany za prawie 5tys gdzie handlarz może z 150-200€ za niego zapłacił.Wielu z was ma naprawdę za dużo pieniędzy i daje się je.....na każdym kroku i jeszcze się cieszy że dobry zakup zrobili.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v