Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Byłeś tam może? Jest tam o tyle dobrze że ciągniki w miarę w oryginale znaczy się nie malowane, chciałem się wybrać w sobotę a mam spory kawałek 

A Swiss-Pol Wyczółki?

 

 

Edytowane przez Papkin
Opublikowano

Byłem, tam to wyjątkowo trupy. Lepsze sprzęty ma niedaleko w miejscowości Grale ale to zależy co chcesz kupić. 

W okolicach Siedlec prędzej znajdziesz coś do jazdy, ale to też handlarzyki i nikt Ci gwarancji nie da, zelezy jak trafisz. Używka to loteria i przygotuj się ze co byś nie kupil będziesz musiał coś w nim zrobić. Co nie zauważysz przy kupnie to wyjdzie w robocie 

Opublikowano

Koło Siedlec też lepią. Ostatnio kumpel oglądał tam mf a. Cały świeżo pomalowany nawet nie wiesz co rozbierane. Odma do wydechu podłączona. Opony nie oryginalne za wąskie. Ale też tam wypatrzył u chłopa renówkę cała w ori. W kurzu, nie rozbierana. na razie wszystko ok. Oczywiście renault od innego człowieka. Prawda jest taka, że handlarze sami czasami nie znają dokładnie stanu tego co sprzedają gdy nie rozbierają i nie zaglądają do środka.

Opublikowano

Po prostu trzeba jeździć i oglądać. Trzeba się liczyć z wydatkami na paliwo. Pamiętajcie  by nie zgadzać się na żadną zaniżaną fakturę w przypadku zwrotu ciągnika. I taki świeżo zakupiony ciągnik prosto na pole do roboty.

Opublikowano

Ja kupiłem w swiss-pol w wyczułkach mf-a i złego słowa na niego nie powiem fakt faktem nie był na sprzedaż jak powiedział właściciel ale mi się spodobał i powiefziałem tylko podaj cenę i po małych negocjacjach mam do wymiany była jedynie uszczelka obudowy termostatu bo kapało delikatnie chłopaki się nie postarali. Zrobiłem nim od września prawie 300h i jest ok także kwestia co i za ile bo raczej cena bedzie wyznacznikem jakości maszyny

Opublikowano (edytowane)

Swiss-pol wydaję się być w porządku, mają kilka dobrych opinii na google, pytałem kiedyś czy można mechanika przywieźć do sprawdzenia ciągnika to się zgodzili. Ale widziałem też w jakim stanie te ciągniki do nich przyjeżdżają, większość to trupy. Remontują ,malują, ceny nie najniższe 

Chętnie poczytam jeszcze jakieś opinie o nich

 

 

Edytowane przez Papkin
Opublikowano

Od któregoś koło Siedlec pewien człowiek kupił kilka lat temu 6920. Fajnie zimą na lawecie ciągnik przywieźli i cacy. Chłop jeździł gdzieś po trochu i wszystko ok. Aż do wiosny. Wziął go do roboty olej w skrzyni się nagrzał i zaczęły się komedie. Naprawa przekładni plus wyświetlacz plus coś tam jeszcze i chłop lżejszy o 25 tys się zrobił. A jd ładny w oryginale. Tak więc nigdy nie wiadomo co się trafi. 

Podstawa to faktura na całą sumę jaką płacicie za ciągnik. W razie gdybyście musieli go zwracać. I po zakupie od razu na cały dzień na pole. I normalnie pracować. A nie do garażu

Opublikowano

jeśli kupujesz od firmy to chyba 14 dni. Na jakich zasadach to poszukaj w necie. Sprzedawca firma jako z zasady podmiot fachowy i znający się odpowiada nawet za wady ukryte. Trochę inaczej jest jak kupujemy od osoby prywatnej. Poszukaj w necie dokładnie co i jak.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v