Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hmm, pomysł ciekawy, ale jak się przedobrzy to komora się otworzy, tak?

 

zgadza się może się otworzyć, ale dla tego ja jak zamykam to od razu patrze na zegar i nie dociągam do końca.

Jak komuś się nie podoba to się wypowiadać nie musi!! na sterowniku nie mam możliwości ustawienia...

Opublikowano

Filipoo na sterowniku nie ma ale na prasie jest możliwość ustawienia :P Ale z miła chęcią bym pokazał co i jak ale mam tak prase zaparkowaną w garażu że nie otworze bocznej osłony.... ;)

Opublikowano (edytowane)

Jakimi ciągnikami smigacie z john deere 545? Ile koni potrzeba do sprawnej, wydajnej pracy?

Edytowane przez SZYMANOX
Opublikowano

Filipoo nie wyjaśnie Ci tego bez zdjęcia :P a w galerii tego nigdzie nie widziałem żeby Ci wytlumaczyć ... ochen wujek śmiga z 7211 ;)

Opublikowano

Witam! Sezon zbliza sie wielkimi krokami, a wiec mam do kilka pytań co do JD550/545:

-Czy przekładnia kątowa wymaga obslugi? Jest w niej wogole jakis olej, ktory nalezy sprawdzac/uzupelniac?

-Czy podbierak ma jakies smarowniki/kalamitki?

-Jak smarujecie swoje WOM'y szerokokątne?

Opublikowano

Witam.

Mam pytanie nt. prasy jd 550, ogladałem taką prasę i wszystko jest ok, tylko brakuje tego panelu sterującego i moje pytanie czy można pracować bez niego? Z tego co zauważyłem to chyba można uruchamiać owijanie sznurkiem za pomocą linki. tylko zastanawiam się skąd będę wiedział że bela już jest gotowa i mozna ją owinąć? Proszę o odp. Pozdrawiam

Opublikowano

Teoretycznie mógłbyś pracować bez "sterownika", ale jest to bez sensu. Poza tym, że kontrolki wskazują prawidłowe domknięcie komory, fazę zbliżania się do końca zadanego rozmiaru beli i momentu owijania to bardzo ważne są wskaźniki dobicia beli. O ile nawet niedoświadczony elektryk wykona sterownik z kontrolkami podłączonymi do wyłączników krańcowych, aby wiedzieć o w.w. funkcjach to zostaje jeszcze wspomniane równe dobicie brzegów. Możesz to obejść montując płaskowniki sterowane za pomocą linek jak w JD 540 i 545. Ja też kupiłem prasę bez sterownika za nieduże pieniądze, i w międzyczasie zakupiłem na allegro sterownik, jeden z dwóch które zostały handlarzowi po sprzedaniu pras, bo ktoś mało inteligentny nie pomyślał, że to ważny element prasy. Za swój 5 lat temu zapłaciłem 800zł i musiałem nieco zmienić przewody we wnętrzu, bo nie działał sygnał dźwiękowy i lampka owijania.Jeszcze jedno linką; pociągasz tylko, gdy bela nie osiągnie zadanego rozmiaru i kończysz właśnie prasowanie. Moment owijania zobaczysz, gdy ramię owijania ruszy z miejsca, wtedy należy się zatrzymać. Za ile jest ta prasa, że podoba Ci się nawet bez sterownika. Jeśli tanio to mógłbyś pobawić się w wykonanie go samodzielnie a jego brak wykorzystać do negocjacji ceny. Osobiście wolałbym poszukać innej kompletnej, lub niech CI szuka sterownika do niej, skoro przywiózł ją bez niego. Ktoś go musi mieć.

Co do smarowania prasy, to punktów smarnych jest niewiele. Przekładnia kątowa jak każda inna ma korek wlewowy i powinno się w niej sprawdzać poziom oleju. Chyba każdy wał przegubowy ma w krzyżakach zamontowane smarowniczki. Obracasz wałem tak długo, aż natrafisz smarowniczką na otwór w osłonie i będziesz miał dostęp, aby założyć główkę smarownicy. Podbieracza nie potrzeba smarować. Do nasmarowania jest tylko w nim łańcuch po prawej stronie. Nie ma chyba sensu tu wymieniać lokalizacji smarowniczek, bo chyba sam powinieneś je znaleźć.

Opublikowano

tak przy okazji, musze w mojej jd wymienic 3 wstawki pasow na jeden dluzszy (spinki starte, i pasy naderwane bokami) w jednym z pasow.

Lepiej pas wyjac i zrobic to na rownym podlozy czy meczyc sie z nim na prasie. bede zakladal spinki ms-25 mam nadzieje ze po skreceniu mozna ta linke potem wyjac i zalozyc ja w spinke po zalozeniu pasa na prase.

Opublikowano

Thomas2135 dzięki za odp. w takim razie rezygnuje z tej prasy i szukam dalej.A jeszcze jedno czyli pracując bez sterownika muszę się gapić na ramię od podawania sznurka zeby nie przegapić momentu owijania?

 

Pozdr.

Opublikowano

Ja sobie pracy bez tego sterownika nie wyobrażam ... on nam pokazuje kiedy musimy skręcić żeby strony były równo podobijane, pokazuje kiedy owija siatką/sznurkiem czy klapa jest domknięta ... farmer74 formalnie to byś musiał się patrzeć kiedy to ramie rusza... ale radze zrezygnować i poszukać innej...

Opublikowano

Przy spinaniu pasów linkę możesz zawsze wyjąć. Radzę jednak jeśli już założysz pas i zepniesz złączki linką zacisnąć tępymi obcęgami czy kombinerkami końce złączek, bo po kilku sekundach linka zaczyna się wysuwać.

"Gapić" musiałbyś się na ramię owijania gdybyś nie miał tego panelu. Jeśli jest i działa to masz sygnalizację świetlną i dźwiękowa początku owijania.

Opublikowano (edytowane)

tak przy okazji, musze w mojej jd wymienic 3 wstawki pasow na jeden dluzszy (spinki starte, i pasy naderwane bokami) w jednym z pasow.

Lepiej pas wyjac i zrobic to na rownym podlozy czy meczyc sie z nim na prasie. bede zakladal spinki ms-25 mam nadzieje ze po skreceniu mozna ta linke potem wyjac i zalozyc ja w spinke po zalozeniu pasa na prase.

Lepiej wyjąć pas , da się wyjąć linkę ze spinki .

Nie polecam SPINEK MS-25 , u mnie wytrzymały może ze 100 belek ;[

Teraz mam takie i wytrzymały już kilka tys szt

http://www.mlt.pl/ti...lnictwo-99.html

Edytowane przez mariuszd93
Opublikowano

Czy ktoś z Was miał kiedyś taki problem, że balot i pasy stawały w komorze? Nic nie jest zapchane. Regulacja zgniotu nic nie daje, choć nie jest za mocno ustawiona - tak na średnio, reszta się kręci. Pasy ślizgają się. Sprzęgło wałka WOM jest w porządku. Stawiam na siłowniki zgniotu, przekładnie kątową. Jakieś pomysły?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

ja raz tak miałem ale to było gdy zbierałem prawie zieloną zielonkę która poowijała się na wałkach i pasy zaczęły się ślizgać

Opublikowano

Tak jak kolega wyżej wspomniał pasy ślizgają się na walcach. Czasem bywa tak, że prasa złapie zbyt dużo materiału, belka zrobi się owalna i będzie stawiać zbyt duży opór, aby obracać się dalej. Takie sytuacje jednak w tej prasie to tylko w przypadku zbioru mokrej lub świeżej trawy.

Opublikowano

Ta prasa lubi suchość ... Ale u nas jest szał że jak rano się skosi to na wieczór jest do zabrania ... U mnie do JD suszy się ok. 2,5 dnia i widzę że są znacznie lepsze efekty w żywieniu ... Jak prasowałem prawie trawe to też różne cuda się działy...

Opublikowano

Sianokiszonka była sporo podsuszona, bo około 3 dni. Prasa nie była zatkana nadmiernie zgromadzonym materiałem. Walce czyściutkie. Stawiam na razie na górne ramię napinające pasy, a dokładnie na sprężyny, które straciły trochę na wigorze. Jedna jest połamana, choć wcześniej dawała radę. Sprężyny powinny być ustawione na 793 mm +-1,5 mm. Moje mają ok 785 mm i jeszcze luźno latają. Może jest tak, że straciły sprężystość i nie napinają górnego ramienia od naciągu pasów. Popróbuję podłożyć po nie jakieś dystanse.

Opublikowano

kolego lukasz ale w tej prasie zawsze pasy po otwarciu komory są luźne :P

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Mateuszek12
      Witam pomoże ktoś może miał ktoś problem tego typu. Niekce działać mi klimatyzacja w john deere 6910s co to może być za przyczyna.
    • Przez Dominik4321
      Witam mam do wyboru dwie prasy pasowe. Jedna z nich to McHale V660 która posiada 3 pasy. Drugą z nich jest John Deere V451M która posiada 6 pasów. Proszę o wypisanie wad i zalet  tych pras i czy lepsze bele są z prasy 3 pasowej czy 6 pasowej.
    • Przez czmochu97
      Witam, ten oto kawał...... robi sobie ewidentnie z nas zarty. Temperatura zewnętrzna powyżej 20 stopni i już wali go w łeb. Aczkolwiek, podczas pracy, o ile to można nazwać pracą, przejechałem jakieś 700 metrów z agregatem i gaśnie, nie odpale, bo zapowietrzony. Delikatne psikniecie plakiem i znowu chodzi i tak później może przejade z kilometr, a może już nie. Co mu może być, dodam że rok temu pod koniec prac letnich też tak zaczął robić, ale tylko jak temperatura zeszła niżej, było okej.
    • Przez endrju
      Witam. Niestety nie znalazłem podobnego tematu pod który mógłbym się podpiąć więc zakładam nowy. Mam otóż taki problem z John deerem 6610 z 1998 roku. Silnik po odpaleniu pracuje równo zarówno na niskich jak i wysokich obrotach, z komina nie wydobywa się żaden niepokojący dym. Natomiast, gdy ciągnik schodzi z wysokich obrotów (np. z około 2tys )  i puszczam gaz to gaśnie po czym można go odpalić  bez problemów i znów pracuje bez zarzutów . Filtry wymienione, zero brudu w filtrze, paliwo z baku spuszczone również nie budzi zastrzeżeń. Gdzie szukać przyczyny ?  Poniżej filmik

      2019-06-10_09_21_56.mp4
    • Przez AchimR
      Udało nam się przerobić eS-kę na wersję brazylijską.
      Nieważne czy wersja z 9l czy z 13l silnikiem. Wszystkie kombajny JD z DPF i dodatkowym kompresorem śrubowym można przerobić na wersję brazylijską, czyli z odłączonym kompresorem co dodaje mocy!!!
      Wkrótce więcej zdjęc.
      Kombajn już po testach.
       
      Tak było


      A tak jest teraz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v