Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy aby nie mieć problemów z sianokiszonką wystarczy nóż bo mnie już kurwi... brała przy 1 pokosie

Nóż musi byc...nie ma noża szkoda jechac w kiszonkę.Kolega kupil 545 bez noża i była tragedia...ale po dorobiniu jak ręką odjął

Opublikowano

U mnie czasami też zielone nawija się na wałek ślizgowy z przodu prasy tam co chodzą 4 pasy

U mnie jest problem tski że Diana zrobić nie mogłem. Za skr nie chciała pobrać materialu. Łąka którą powinienem robić 0.5 godziny meczylem chyba 3.tragedia.Boję się co będzie ze słomą. Jaki masz ten pierwszy wałek?Mój jest metalowy z czterema listwami stalowymi.Nie wiem czy może to być tego wina że suchego nie wciaga?Odezwij się na priw.To może pogadamy

Opublikowano (edytowane)

Najlepiej kolego zrób zdjęcie tego wałka to wtedy coś łatwiej powiedzieć. Generalnie jak są listwy to powinno bez problemu wciągać, muszą być w dobrym stanie, jak starte i wyślizgane to mogą być problemy z początkiem beli, ja mam gumowane to nigdy nie mam problemów, niby są głównie do słomy ale moim zdaniem są najbardziej uniwersalne, do sianokiszonki niby lepsze metalowe bo można bliżej dosunąć nóż ale na gumowych z regóły nie mam problemu z zaczęciem beli, jedynie czasem z górki trochę ciężko zacząć.

W jakim stanie są palce podbieracza, sprawdź luz na palcach, może być prowadnica i/lub rolki wyrobione, przez co palce się odchylają pod naporem i materiał nie jest podawany wystarczająco daleko żeby złapał nagarniacz. Jeszcze sprawa wielkości ogumienia i ustawienia na odpowiednie otwory czopów kół. Tam jest możliwość ustawienia dwóch wysokości. Jak masz zwykłe 10/75-15,3 to ma być prasa  ustawiona żeby była wyżej, czasem ktoś zmieni opony na większy balon a nie przestawi i wtedy też bywa problem bo podbieracz jest zbyt pionowo.

Edytowane przez Shogun
Opublikowano

Moja odpowiedź była do @Apollo44 do problemu że suchego nie wciąga.

Ale jak macie problem to zawsze najlepiej zdjęcie wrzucić bo łatwiej zlokalizować o co chodzi, czasem ktoś opisuje tak że nie wiadomo w końcu o który wałek czy element chodzi. ;)

Opublikowano

No i dziś belowalem i wszystko gra i śpiewa jak należy po 1 siano było lepszej jakości i długie po 2 podbierak wtedy nie byk opuszczony do końca jak się okazało bo robił to tata po 3 te pręty co są na podbieraczu opuściłem maksymalnie do końca żeby materiał był lepiej dociskamy.

Opublikowano

ktos pytal o dlugosc odrzutnikow: od belki 65cm a z resorami 135 oczywiście orginalne, ma jeszcze pytanie odnośnie niedomykajacej się klapy patrzyłem nie ma tam zbytnio zadziorów tylko te blaszki lekko wystawaja co sadzicie?

Opublikowano

Najlepiej kolego zrób zdjęcie tego wałka to wtedy coś łatwiej powiedzieć. Generalnie jak są listwy to powinno bez problemu wciągać, muszą być w dobrym stanie, jak starte i wyślizgane to mogą być problemy z początkiem beli, ja mam gumowane to nigdy nie mam problemów, niby są głównie do słomy ale moim zdaniem są najbardziej uniwersalne, do sianokiszonki niby lepsze metalowe bo można bliżej dosunąć nóż ale na gumowych z regóły nie mam problemu z zaczęciem beli, jedynie czasem z górki trochę ciężko zacząć.

W jakim stanie są palce podbieracza, sprawdź luz na palcach, może być prowadnica i/lub rolki wyrobione, przez co palce się odchylają pod naporem i materiał nie jest podawany wystarczająco daleko żeby złapał nagarniacz. Jeszcze sprawa wielkości ogumienia i ustawienia na odpowiednie otwory czopów kół. Tam jest możliwość ustawienia dwóch wysokości. Jak masz zwykłe 10/75-15,3 to ma być prasa  ustawiona żeby była wyżej, czasem ktoś zmieni opony na większy balon a nie przestawi i wtedy też bywa problem bo podbieracz jest zbyt pionowo.

tak wyglądają u mnie te płaskowniki na rolce.Pasy są w dobrym stanie,koła i podbierak sprawdziłem.Koła są ok jak pisałek a na podbieraku luz jest ale mały.Co sądzicie o tych płaskownikach?cos mi się wydaje że chyba są wydarte.

post-217386-0-34863500-1498663886_thumb.jpg

post-217386-0-05411900-1498663922_thumb.jpg

post-217386-0-66338300-1498663958_thumb.jpg

post-217386-0-17186500-1498663979_thumb.jpg

post-217386-0-23106500-1498663993_thumb.jpg

Opublikowano (edytowane)

Apollo44

 

A nie zapycha ci się czasem na podbieraczu? Próbowałeś bez prętów nad podbieraczem? Ja jak kupiłem prasę to pierwszy wiazd w pokos i zatkało całkiem, od razu pościągałem wszystkie pręty i jak ręką odjął, zupełnie inna robota.

Co do płaskowników to faktycznie trochę wyślizgane ale jak są to powinny ciągnąć, pasy mogą być całkiem  gładkie i też będzie dobrze prasować, ja mam wszystkie zamienniki i to wytarte a prasuje bez problemu, dzisiaj poszło 60 kulek siana i ani razu się nie zapchała czy coś.

Dziwne że do walca z płaskownikami niemasz przyspawanych jeszcze "zygzakowato" ;) prętów, są po nich ślady jak by ktoś je odciął i oszlifował.

Edytowane przez Shogun
Opublikowano

Raczej nie odciął. To jest raczej tak zużyte. Soltys48 miał problem z zaczynaniem beli. Okazało się, że te płaskowniki były o połowę cieńsze od oryginałów. Po wymianie problem zniknął.

Opublikowano

Ciężko mi uwierzyć że to się tak starło, moja prasa jest naprawde mocno wyeksploatowana, wszystkie pasy zamienniki i to już też mocno zurzyte a ten wałek nie jest bardzo wytarty, chyba że zależy co było prasowane, może w słomie się szybciej wyciera. Problem Sołtysa48 pamiętam. Najlepiej jak by znalazł kogoś z taka prasą kto by mu pożyczył do próby swoje płaskowniki. Dobrze by było również przyspawać do tego wałka pręty tak jak były oryginalnie, najlepiej ze stali c45 bo zwykła to szkoda nawet się bawić http://allegro.pl/wpust-pryzmatyczny-pret-8x8mm-1000mm-din6880-i5290490803.html

Opublikowano

Mi te płaskowniki wyglądają na wyjechane zobaczcie jakie są zaokrąglone........

MOje nowe były gładkie ale o ostrych krawędziach ciągną jak szalone wszystkie pasy mam założone takie same-gładkie i niema absolutnie żadnych problemów z zaczynaniem, zauważyłem że sporo przy zaczynaniu pomagają te "zygzaki" na wałku

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Mateuszek12
      Witam pomoże ktoś może miał ktoś problem tego typu. Niekce działać mi klimatyzacja w john deere 6910s co to może być za przyczyna.
    • Przez Dominik4321
      Witam mam do wyboru dwie prasy pasowe. Jedna z nich to McHale V660 która posiada 3 pasy. Drugą z nich jest John Deere V451M która posiada 6 pasów. Proszę o wypisanie wad i zalet  tych pras i czy lepsze bele są z prasy 3 pasowej czy 6 pasowej.
    • Przez czmochu97
      Witam, ten oto kawał...... robi sobie ewidentnie z nas zarty. Temperatura zewnętrzna powyżej 20 stopni i już wali go w łeb. Aczkolwiek, podczas pracy, o ile to można nazwać pracą, przejechałem jakieś 700 metrów z agregatem i gaśnie, nie odpale, bo zapowietrzony. Delikatne psikniecie plakiem i znowu chodzi i tak później może przejade z kilometr, a może już nie. Co mu może być, dodam że rok temu pod koniec prac letnich też tak zaczął robić, ale tylko jak temperatura zeszła niżej, było okej.
    • Przez endrju
      Witam. Niestety nie znalazłem podobnego tematu pod który mógłbym się podpiąć więc zakładam nowy. Mam otóż taki problem z John deerem 6610 z 1998 roku. Silnik po odpaleniu pracuje równo zarówno na niskich jak i wysokich obrotach, z komina nie wydobywa się żaden niepokojący dym. Natomiast, gdy ciągnik schodzi z wysokich obrotów (np. z około 2tys )  i puszczam gaz to gaśnie po czym można go odpalić  bez problemów i znów pracuje bez zarzutów . Filtry wymienione, zero brudu w filtrze, paliwo z baku spuszczone również nie budzi zastrzeżeń. Gdzie szukać przyczyny ?  Poniżej filmik

      2019-06-10_09_21_56.mp4
    • Przez AchimR
      Udało nam się przerobić eS-kę na wersję brazylijską.
      Nieważne czy wersja z 9l czy z 13l silnikiem. Wszystkie kombajny JD z DPF i dodatkowym kompresorem śrubowym można przerobić na wersję brazylijską, czyli z odłączonym kompresorem co dodaje mocy!!!
      Wkrótce więcej zdjęc.
      Kombajn już po testach.
       
      Tak było


      A tak jest teraz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v