Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@szzone , mógłbyś mi podpowiedzieć czym się kierować przy wyborze ładowacza ?? W co warto doposażyć ??

Nie mam produkcji zwierzęcej, max obciążenie u mnie to paleta nawozu, może kostki brukowej, może załadunek obornika (kupuję), jakieś prace ziemne np. załadunek piachu, wapna czy coś. Trzecia sekcja to już chyba standard, przewody schowane w ramię czy na wierzchu ?? Szybko złącze, amortyzacja ?? Jestem zieloniutki jak trawa a ładowacz by się przydał. Oczywiście polski producent. A i o co chodzi z tym prętem przed przednią szybą, że ogranicza widoczność ??

Ciągnik to John 100 KM. Inni też mogą wtrącić swoje 3 grosze.

Opublikowano

Od dziesięciu lat użytkujemy ładowacz Pronar z przewodami na wierzchu. Przez ten okres ani jeden nie został wymieniony - na to według mnie warto zwrócić uwagę. W osprzęcie praktycznie co roku jakiś do wymiany był. Rozdzielacz Nimco - od przedstawiciela usłyszałem, że firmy odchodzą od niego na rzecz innych producentów. Po tym okresie Nimco u nas wymaga już wymiany z powodu wycieków. Szybkosprzęg warto dołożyć. Natomiast jednolite złącze hydrauliczne, jeżeli na prawdę często planujesz odczepiać. Odciągi do tylnego mostu - według mnie obowiązek. MTZ u nas już spawany. Zwróć uwagę na jaką wysokość opuszcza - u nas nie opuszcza do ziemi i jest problem z podnoszeniem palet z ziemi.

  • Thanks 1
Opublikowano

Pierwsze zdanie w mojej wypowiedzi 🙂 Kolega wyżej wspomniał to, o czym nie napisałem - amortyzacja, obowiązkowo. Dodatkowo zwróć uwagę w jaki sposób wychyla łyżkę (czy w miarę trzyma poziom) później przy załadunku zboża. Ceny niestety już nie pamiętam.

Opublikowano (edytowane)

W Inter techu  po opuszczeniu paleciaka do ziemi mam jeszcze tyle że koła przednie podniesie 20cm nad ziemią. Wychył łyżki że na max podniesiony ziemię wysypie.  

Edytowane przez szzone
Korekta
Opublikowano

W moim przypadku żeby pojechać pod paletę muszę wychylić paleciak. Ale to całkowity błąd w konstrukcji ładowacza. W przypadku wyższych opon to nawet nie podniósł bym z ziemi. Tak samo nie zarzuca dostatecznie łyżki.

Opublikowano (edytowane)

W dole łyżka zamyka się do poziomu. Posiadam wersję L czyli najdłuższą na belarus 1025.4 Wykożystuję go nawet do czyszczenia rowów melioracyjnych sięga co najmniej metr w dół łychą.

Edytowane przez szzone
Korekta
Opublikowano

O to jest wskazane żeby dało rade podnieść przód ciągnika.

@szzone ile zapłaciłeś i kiedy ??

I jeszcze jedno: mam w kabinie fabryczną (??) dźwignię krzyżowa, która daje znaki życia chociaż jest już wg mnie nieco wyjechania i pytanie czy zostawić ją (o ile diler ma to przystanie i podłączy jak należy) czy wstawić w jej miejsce świeży zestaw ?? 

 

Opublikowano

@sszone Tak powinno być właśnie LC-3 z Pronaru pod tym względem jest niedopracowany. Poza tym bez zarzutu. Jeżeli widzisz oznaki zużycia dźwigni krzyżowej to chyba nie warto ryzykować. Joystick na linki wbrew opinii niektórych jest stosunkowo wygodny. Tym bardziej, że do trzeciej sekcji i tak musiałbyś dokładać jakiś przełącznik w dźwigni.

Opublikowano

Jak by nie dał rady podnieść przodu to w drugą stronę też nic by nie podniósł. Jeśli chodzi o dzojstik to raczej nowy. Cena 2 lata temu to16.5 tyś.

Opublikowano (edytowane)

Tzn na dźwigni jest jeden pstryczek 3pozycyjny, jeden 2pozycyjny i od przodu pod palcem wskazującym jeszcze taki metalowy przycisk. No i na podstawie dźwigni jest przekręcane kółko z piktogramami w jakich funkcjach ma pracować lub zablokować ładowacz. Ta dźwignia jest składana, wkomponowana fajnie w boczną konsolę i dlatego pytam bo spoko by było gdyby została ale wpadnie nowa. A poza tym chce się was poradzić żeby sprzedawca nie nawciskal mi jakichś cudów, po których jego portfel będzie zadowolony.

Dziękuję.

Edytowane przez Shaun

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Józek614
      Witam. Mam problem z ładowarką Claas scorpion 7040 , podczas jazdy zapaliła się kontrolka od chomulca postojowego maszyna stanęła w miejscu , chydraulika działa tylko nie jedzie . Może ktoś miał podobny problem 
    • Przez DrDeutz
      Witam, mam problem z ładowarką teleskopową Manitou MLT 634 z 2008 roku na silniku Perkinsa. W zeszłym roku zaczęła gasnąć w losowych momentach i tu winowajcą okazała się mechaniczna pompka z filtrem, wymieniliśmy ją i wszystkie objawy ustąpiły . No i ostatnio podczas pracy zgasła i był problem ją odpalić, udało się ją jakoś zholować do garażu, wymieniliśmy pompkę bo objawy były podobne , ale nie jestem do końca pewny czy to to – był problem z odpowietrzeniem jej po wymianie pompki i sprawa wygląda tak że no coś tam się jakoś rozchodziło, ale w losowych momentach gaśnie. nie sposób powiedzieć kiedy to nastąpi, zauważyłem też że przykładowo kiedy pracuje z szczękowcem, otwieram i zamykam to zdaje się schodzić z obrotów i faluje. Jak zgaśnie, wystarczy podpompować tą ręczną pompką, odpala i jedzie jak gdyby nigdy nic. Czy miał ktoś może z was taki problem w swojej ładowarce i może podpowiedzieć co może ją boleć?
      Dodam że w losowych momentach przy operowaniu teleskopem góra dół też potrafi schodzić z obrotów
    • Przez karbex
      Koledzy i koleżanki - jaka może być długość transportowa ładowacza cyklop? Jak sie podegnie ramię i do końca dyszła? Chcę kupić taki sprzęt a nie wiem jaki rozmiar transportowy tj. Minimalna długość
    • Przez ursus3600
      Mam problem z turem mailleux silowniki od podnoszenia ładnie podnoszą nawet z ciężarem. A silowniki od żyłki nie mają siły podniesc ciężaru na siebie. Gdzie szukac przyczyny. 3 sekcja zasilana jest po drodze z tych siłowników. 
    • Przez maroko
      Witam
      Co może być przyczyną tego, że Merlo P 34,7 (2012 rok) nie rozwija pełnej prędkości na 2 biegu? Tak do ok 20-22 km/h się rozpędza.
      Maszyna była taka kupiona. Zauważyłem, że ma zdjęty potencjometr gazu na silniku. Silnik Deutz. Nie jest odłączony tylko zdjęty, podpięty do przewodów a miejsce zaślepione. Widać, że już długi czas tak było użytkowane bo zaszło brudem. Podmiana zaworów na pompie nic nie dała. Niby do tyłu jest ciśnienie a do przodu nie jest takie jak powinno być. Hydromotor sprawdzony i ok. Nie pokazuje jeszcze prędkości jazdy. Czujnik na wale napędowym jest ok. Wskazówka reaguje na zapłon ale nie wskazuje. Wiem, że to trzeba zrobić. Ale czy to by od tego było? Może filtr oleju już do wymiany? Nie znam się aż tak na tym. Podpowiedźcie coś bo powoli kończą mi się pomysły
      Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v