Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Jakby kabel luźny był to by wcale nie ruszył

W silniku w tabliczce masz sześć przewodów w dwóch rzędach?   Zamień miejscami dwa przewody z jednego rzędu, tylko zapamiętaj które zmieniasz, jeśli bedzie dobrze to tak zostaw, Jeśli nie to zamień je spowrotem tak jak były a zamień dwa przewody z drugiego rzędu. Innej rady nie widzę. Jeśli wystartuje nie w tą stronę to zamień przy gnieździe albo we wtyczce.

 

Edytowane przez Karol445
Opublikowano (edytowane)

Więc tak. Przełożyłem, tak ja mówił w gnieździe. Zmieniło to tyle, że silnik niby chodzi, normalnie, normalnie staje, normalnie znowu staruje itd. Ale jedną faza znika i bez niej chodzi. 

Więc teraz tak:

1) Jak znika jedną faza przy wyłączaniu tzn, że włącznik jest źle podłączony?

2) Bez tej fazy rozumiem, że chodzi nie tak jak powinien? Ale dlaczego przy zmianie na wtyczce nie odpala znowu, a przy zmianie na gnieździe odpala?

2) Czemu nie wywala żadnego bezpiecznika? Po wyłączeniu silnika sprawdzałem probówka, to na jednej fazie (cały czas tej samej) probówka ledwo się tam żarzy, przy sprawdzeniu miernikiem 0V. Po wyłączeniu/włączeniu bezpieczników wszystko wraca do normy, na każdej fazie ~236-8V.

Edytowane przez daron64
Opublikowano
daron64 napisał:

Za szybko się cieszę jednak. Włączyłem - działa. Pochodził chwilę, wyłączyłem. Chce włączyć znowu - nie ma jednej fazy. Bezpieczników nie wywaliło, ale probówka jak sprawdzam, to jedna jest taka jakby bardzo słaba. Wyłączyłem/włączyłem bezpieczniki - wszystko ok. Myślę może za szybko wyłączyłem. No to włączylem silnik znowu z tą parunastosekundowa przerwa, pochodził ze dwie minuty. Wyłączam też z przerwa. Chce włączyć - znowu to samo - nie ma jednej fazy

gdzieś przewód słabo styka prawdopodobnie

Opublikowano

Jaki masz duży silnik? U mnie przy 7kW musiałem zmienić esy na charakterystykę C bo też czasami wywołało. Ale podstawa to poczekać z rozruchem . z silnika masz 6 przewodów w zasadzie 8 bo uziemienie i neutralny podlanczasz pod wlacznik. Ważne żeby nie pomylić początków i końców uzwojen. A kierunek wirowania zmieniasz we wtyczce Tylko żebyś też nie pomylił z N albo PE

Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał:

gdzieś przewód słabo styka prawdopodobnie

Ale bardziej na odcinku silnik - wtyczka, czy na odcinku dom-gniazdo?

1 minutę temu, jedrus2020 napisał:

Jaki masz duży silnik? U mnie przy 7kW musiałem zmienić esy na charakterystykę C bo też czasami wywołało. Ale podstawa to poczekać z rozruchem . z silnika masz 6 przewodów w zasadzie 8 bo uziemienie i neutralny podlanczasz pod wlacznik. Ważne żeby nie pomylić początków i końców uzwojen. A kierunek wirowania zmieniasz we wtyczce Tylko żebyś też nie pomylił z N albo PE

Silnik 7.5kV. bezpieczniki są B20, na takich chodził poprzednio. Raczej nic nie połyskiem, na wtyczkach wszystko opisane.

Nie wiem którego elektryka ścigać - tego, który robił instalacje, czy tego który robił silnik. Czy miałem pech i obaj się nie spisali. Ten od silnika chociaż odbiera telefon..

Opublikowano

B20 to sa akuratne bezpieczniki do tego zastosowania i ich się nie czepiaj One wytrzymaja nawet 11kW i nic im nie powinno sie stać.

Zamieniaj kabelki w puszcze silnika tak jak Ci napisałem i dojdziesz wkońcu

Opublikowano

Masz możliwość podpiąć inne obciążenie pod to gniazdo i bezpieczniki ? Jakiś inny silnik ? Może jest uszkodzone zabezpieczenie i rozłączy jedna faza a nie wybije hebla. Rozumiem, że napięcie na fazach mierzysz po odłączeniu wtyki, bo inaczej masz lotto a nie pomiar.

Opublikowano

Posprawdzalem wszystkie łączenia w oborze - wszystko dociśnięte jest. 

25 minut temu, Karol445 napisał:

 

Zamieniaj kabelki w puszcze silnika tak jak Ci napisałem i dojdziesz wkońcu

Nie chcę tam napoerdolic, jak się nie znam.

 

21 minut temu, jahooo napisał:

Masz możliwość podpiąć inne obciążenie pod to gniazdo i bezpieczniki ? Jakiś inny silnik ? Może jest uszkodzone zabezpieczenie i rozłączy jedna faza a nie wybije hebla. Rozumiem, że napięcie na fazach mierzysz po odłączeniu wtyki, bo inaczej masz lotto a nie pomiar.

Na gwiazda/trójkąt nie mam. Na tej linii jest silnik od dojarki, który chodzi normalnie. Mogę ewentualnie przytargac szlifierkę stołowa, ale ona też ma zwykły włącznik.

 

Zmierzyłem przed włączeniem silnika - wszedzie ponad 230V. Podłączyłem silnik, włączyłem go, wyłączyłem, odłączyłem wtyczkę. Zmierzyłem po odłączeniu wtyczki - 2fazy po ponad 230V, jedną faza 0V. Wyłączyłem/włączyłem bezpieczniki (nie wybiło ich, zakladane były nowe) zmierzyłem znowu na każdej fazie ponad 230V

Opublikowano (edytowane)

@daron64

Ażeby zmienić obroty w takim silniku wystarczy zmienić fazy i nie ważne gdzie i które , a jeżeli ci ginie gdzieś jedna faza to pozostałe dwie są zbyt obciążone i dlatego wywala bezpiecznik , czasem nie wywali bo w miejscu gdzie masz awarię chwilowo jest wystarczające połączenie i niby działa dobrze ale tylko na chwilę 

A skoro piszesz że wszystkie połączenia są ok to może przewód jest wewnątrz uszkodzony 

Jestem elektrykiem i wiem co mówię 

I do sprawdzania zaniku fazy dobrze żebyś miał kontrolkę którą można podłączać pod dwie fazy a nie pod fazę i zero , i gdy już nie będzie tej jednej fazy to sprawdzaj wszystkie połączenia  kontrolką od silnika zaczynając aż dojdziesz do miejsca gdzie będzie poprawna faza i w ten sposób znajdziesz miejsce awarii

Edytowane przez Marecki2922
Opublikowano

to teraz ja na szybko zadam pytanie. Złożyliśmy koło z Opona od Darka (bratrolnika) czyli opona 8.25 R15 na felge skrecana 15.3. Tesciu twierdzi że poprzednia opona popekała bo miała za małe ciśnienie. Teraz jest nabite 3.5 atm . Opona ma nosnosc 2t przy ciśnieniu 8atm. Ale czy tyle aż można? Druga kwestia czy felga nie jest za szeroka do tej opony? Według tego co czytałem to pod ta opone powinna być felga 6.5cala A te rolnicze są 9?czy coś pokreciłem ?

Opublikowano

Dopiero po niedzieli się za to znowu wezmę. Zaraz matula będzie krowy doić, to już nie będę tego zaczepiał. Ale dziękuję wszystkim za dotychczasowe rady. Jak coś dojdę, albo będę miał kolejny problem (co prawie pewne) to się odezwę

  • Haha 1
Opublikowano

Nie masz co sprawdzać instalacji skoro silnik normalnie startuje a to że po przełaczeniu cuda się dzieją to wina tego że masz rozruch w prawo a bieg w lewo i żadne zmienianie bezpieczników nic nie pomoże jakby był uszkodzony to by fazy nie było i by wcale nic nie ruszyło. ten elektryk gdzieś się niechcący pomylił  

Opublikowano

To co się dzieje w momencie jak przełączam na drugi bieg, a silnik nie staje tylko chodzi dalej? Chodzi cały czas na pierwszym biegu?

 

Poza tematem. Myślicie, że znalazły się na to amator, czy rozbierać i na złom? Ile tu można odzyskać? Waga całości niby 23kg.

 

IMG_20210918_172533757~2_copy_1464x1300.jpg

IMG_20210918_172513017~2_copy_1805x1300.jpg

IMG_20210918_172641553~2_copy_1690x1161.jpg

IMG_20210918_173729596~2_copy_1236x1824.jpg

Opublikowano

To co się dzieje w momencie jak przełączam na drugi bieg, a silnik nie staje tylko chodzi dalej? Chodzi cały czas na pierwszym biegu?

Wywala bezpiecznik i silnik pracuje na dwóch fazach

21 minut temu, daron64 napisał:

 

  • Thanks 1
Opublikowano

Pany Arboz 5100 to już jakiś większy byk co nie ? Widziałem taki przejazdem jak jechał z tyłu z Talerzowka 1.8 m śmiesznie to wyglądało . Maszyna szeroką od opony do opony do środka :

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v