Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, migacz napisał:

Co do tego fotela radio daj głośniej albo wieksze głośniki he he

Hehe, kupiłem specjalnie słuchawki ale ten halas jest tak przenikliwy że przebija się przez słuchawki i muzykę.

Opublikowano

A jak myślicie, warto zostawić sobie trochę tego kabla? Tzn chodzi mi parę metrów jednej żyły, tak czasem gdzie snancos trzeba, czy ta izolacja poszczególnych żył też już raczej niepewna będzie po takim czasie(że 30lat najmniej wiszą kable) i opierdolic to, a jak już chce to kupić świeżego kabla w to miejsce? Zewnętrzna izolacja jest jak widać, izolacje żył poszczególnych wyglądają niby zdrowo jeszcze

Żyła chyba 6mm

IMG_20210820_155157827_copy_1156x650.jpg

Opublikowano
32 minuty temu, daron64 napisał:

Z czego jest ten przewód? 

 

IMG_20210820_153015928_copy_1300x2312.jpg

Miedziany, tyle że przegrzany, jakby kiedyś był nadmiernie obciążony

12 minut temu, daron64 napisał:

warto zostawić sobie trochę tego kabla

Jedynie jako przedłużacz, coś co będzie zasilone tylko wtedy gdy ty będziesz blisko tego, w razie wypadku Żebyś zdążył wyłączyć. Gdzieś na stałe bym się nie odważył 

Opublikowano (edytowane)

Te przewody nie sa przegrzane, tylko mają ze 40 lat i się utleniły, bo nie były uszczelniane i powietrze w tych rurkach miało swobodny dostęp (rurki nie przylegają ściśle)

Poza tym z racji wieku, tylko doraźnie gdzieś coś podłączyć i nie dotykać, bo ta guma od słońca szybko kruszeje ze starości

Ojciec obdarł z gumy, poskręcał z 8 żył, włożył w przewód gumowy i ma przewody do spawarki

Edytowane przez jahooo
Opublikowano
23 minuty temu, bratrolnika napisał:

Miedziany, tyle że przegrzany, jakby kiedyś był nadmiernie obciążony

Jedynie jako przedłużacz, coś co będzie zasilone tylko wtedy gdy ty będziesz blisko tego, w razie wypadku Żebyś zdążył wyłączyć. Gdzieś na stałe bym się nie odważył 

 

7 minut temu, jahooo napisał:

Te przewody nie sa przegrzane, tylko mają ze 40 lat i się utleniły, bo nie były uszczelniane i powietrze w tych rurkach miało swobodny dostęp (rurki nie przylegają ściśle)

Poza tym z racji wieku, tylko doraźnie gdzieś coś podłączyć i nie dotykać, bo ta guma od słońca szybko kruszeje ze starości

Ojciec obdarł z gumy, poskręcał z 8 żył, włożył w przewód gumowy i ma przewody do spawarki

Wierzchnia izolacje już kończę zdejmować, zobaczymy jak pójdzie z resztą. 

Hmm przewody do spawarki mam nowe. Przedłużacze mam nowe, także chyba na złom. Generalnie to oprócz szpulki tego, mam jeszcze tyle, ale tam to chyba głównie aluminium z tego co patrzyłem. 

 

IMG_20210820_161439069_copy_1156x650.jpg

Opublikowano

Właśnie skończyłem wierzchnia zdejmować. Wyszło gdzieś już (przeliczając wszystko na jedną żyłę) 170m. Według internetow powinno być koło 10kg między. Tylko właśnie nigdy nie bawiłem się w takie, hmm termiczne usuwanie izolacji

Opublikowano

I nie baw się dalej. Chmura dymu że na granicy zobaczą

4 minuty temu, daron64 napisał:

Właśnie skończyłem wierzchnia zdejmować. Wyszło gdzieś już (przeliczając wszystko na jedną żyłę) 170m. Według internetow powinno być koło 10kg między. Tylko właśnie nigdy nie bawiłem się w takie, hmm termiczne usuwanie izolacji

 

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, bratrolnika napisał:

Jak mieszkasz na uboczu to przejdzie

Tylko pod wieczór, bo dym widać z daleka

Mieszkam w centrum wsi, położonej na uboczu gminy, położonej na uboczu powiatu, położonego na uboczu województwa, ale przy drodze do największej miejscowości w gminie, także chyba nie będę ryzykował :) liczylem, że pójdzie takim nożem do zdejmowania izolacji, ale za mała żyła i ostrze nie łapie :/

17 minut temu, soltys48 napisał:

I nie baw się dalej. Chmura dymu że na granicy zobaczą

 

Narazie to się bawię z gnojówka, a że nie mam wozu asenizacyjne go, tylo stara beczkę po takim wozie i pompuje zwykła pompa do brudnej wody, to między beczkami mam 15-20minut czasu, to coś dlubie. 

Właśnie, powiedz jaką prędkością ciagales te talerzowka farmtruckiem? Bo u mnie zetorek jak było trochę wilgoci, to na 2/II, czyli okolice 8km/h pod część górki nie dawał rady, a tam gdzie dawał, to dostawał tak w pizde, że aż mi go nie kentami było szkoda. Zwezilem ja po talerzy po bokach i delikatnie dociazylem. Pierwszy przejazd wjechałem - coś słabo miesza, to skręciłem mocniej kat i też mi się wydawało, że słabo, ale dziś jak tak patrzę po dwóch dniach, to bez tragedii.

8 minut temu, zycietoniejebajka1 napisał:

Ile krzyczysz ? Tam ciężko . Zawijasz stretchem i wołasz kuriera na chatę albo wieziesz na pierwszą lepsza poczte. ;)

A o czym w ogóle była rozmowa? Już się gubię. Najlepiej pisać priv, to wtedy zostaje i wiem o czym mowa. Kurcze stretchem? A to ja tak wszystko ładnie chciał, profesjonalnie, w kartonik itd. 

IMG_20210820_172546413_HDR~2_copy_2254x544.jpg

Edytowane przez daron64
  • Haha 1
Opublikowano

O panie, żeby jechać 11, to musiałbym 2bez poślizgu, czyli w sumie tylko w kilku miejscach na polu.

 

 

A wracając do kabli, tak w ogóle to taka przegrzana, czy tam utleniona miedź, to w ogóle towar handlowy na złomie? Nigdy nie sprzedawałem metali kolorowych, a widzę, że.calutkienzyky takie ciemnne są (izolacja lekko schodzi, także nie ma potrzeby rozpalania ogniska)

Opublikowano (edytowane)

Rozbierałem taki kabel ze szpuli, nigdy nie używany - wyglądał tak samo, leżał w rolce 40 lat

Ja też uważam, że w takim stanie to złom, niezależnie od powodu zużycia

Edytowane przez jahooo
Opublikowano
50 minut temu, migacz napisał:

Szczególnie jak co chwilę sobie w palec dziabniesz nożem

Wszystko rękoma. Nożem tylko do IE zaczynam. Bardzo lekko schodzi izolacja.

38 minut temu, pawel885 napisał:

na bank są przegrzane, przegrzana miedź robi się miękka i krucha , te kable to złom 

W środku, jak się rozsunie nitki to ładne blyszczace

Takie ciemne tylko z wierzchu. Tak czy siak wszystko idzie na złom. Już mi dużo nie zostalo

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v