Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, daron64 napisał:

Powiedzmy, czysto teoretycznie oczywiście, że na działce pewnej kobiety znajomy robił prace ziemne - przeniesienie studzinki. Podczas kopania zerwał kabel telefoniczny i światłowód. Szkoda została zgłoszona. Problem taki, że znajomy nie ma działalności, ani ubezpieczenia koparki (używa jej tylko dla siebie i tak sporadycznie po znajomych). No i jak to wygląda dalej? Przyjeżdżają smutni panowie, naprawiają, piszą protokół i za jakiś czas przychodzi rachunek na..? No właśnie, tu rodzą się pytania:

- jaki może być ten rachunek? Światłowód cieniutki, działka w środku miejscowości, odcięło to co najmniej dwie kolejne miejscowości od netu

- czy takie zdarzenie dałoby radę podciągnąć pod oc rozlnika-wlasiciela działki? Że np taki właściciel powie, że sam wykonywał pracę?

- taśma ostrzegawcza powinna być nad światłowodem? Bo była wkopana obok. Czy to jakaś linia obrony, albo chociaż okoliczność łagodząca, mogąca zmniejszyć rachunek?

Jeśli nie ma działalności a " znajomy" chce podciągnąć pod OC rolników to nusi tłumaczyć się, że wykonywał pracę w ramach współpracy z innym rolnikiem- przysługa za przysługę. Taką poradę miałem od agenta ubezp.  w ramach ubezpieczenia OC kombajnu w pakiecie z gospodarstwem w przypadku ewentualnych szkód. 

Opublikowano
3 godziny temu, daron64 napisał:

Pany takie trochę nie w temacie - miał ktoś kiedyś przypadek, że uszkodził światłowód?

jak już było pisane, musi być głębokość minimalna i nad folia, jak tego nie ma, jest bez winy, swoją drogą to kilka ładnych lat temu jak ciągnęli światłowód między Opolem a Kluczbokiem, chłopaki zostawili na szpuli tam do jakiegoś złącza 1 metr luźny kabla i wystawał z wykopu, i jakiś gościu to podpieprzył, złapai go na złomie jak chciał sprzedać, dostał 10 lat bo to była końcówka lat 90 albo wczesne 2000 

37 minut temu, SamaPrawda napisał:

Znajomy ściągnął drzewem linie energetyczną to poszło wszystko z oc budynków

jak Tato robił w firmie zajmującą się wycinką drzew to też były akcje, ścięli rząd drzew wzdłuż drogi i na następny dzień telefon z TP że zerwali kabel, i będą karę nakładać, a Ojciec z niedowierzaniem mówi że tam żadnego kabla nie było, pojechali ze specjalistą, co się okazało,  że linia była na drzewach nie na słupach ciągnięta, 

A druga anegdotka to znajomy jechał do jakiejś fabryki w małopolsce i tam się zgubił, jedzie ciemna noc i słyszy jak po owiewce kabiny jakiejś szuranie, zatrzymał się, włączył latarkę i zaczął się rozglądać, patrzy a kabina owinięta kablami, i przy okazji 3 słupy leżą na glebie, okazało się że ćwokom z tp nie chciało się pół metra wyżek kabla powiesić, i to ten znajomy dostał odszkodowanie za lakier na ciężarówce 

Opublikowano
daron64 napisał:

Mniej więcej tak o to wygląda. Kabel i taśma idą chyba trochę w dół jeszcze, ale więcej nie było rozkopywanie. Taśma zaznaczona czerwona strzałka. Kabel ten co jest widoczny to lekko wyciągnięty, z drugiej strony wykopu urwany to głębokość gdzieś ok 60cm

 

Jeśli chodzi o oznaczenie kabli (energetycznych bo na tym się znam) to powino być Tak że kabel powinien być przusypany piaskiem około 30 cm folia warstwa piasku i dopiero grunt rodzimy. U nas w firmie kiedyś jak kopali to zerwali kabel telekomunikacyjny 24 parowy. Gościu za naprawę wziął 2.5 tyś 10 lat temu światłowód naprwno drożej. Co ten twój znajomy kopał? Był na to jakiś projekt?

Opublikowano

Kolega w Grójcu kopał fundamenty pod bank to były wszystkie mapy z energetyki z tp  i gazowe  a mimo tego o tak zachaczyl kabel którego nie było na mapach ale go nie przerwał.okazalo się że to kabel wojskowy

Opublikowano
stempos1980 napisał:

Kolega w Grójcu kopał fundamenty pod bank to były wszystkie mapy z energetyki z tp  i gazowe  a mimo tego o tak zachaczyl kabel którego nie było na mapach ale go nie przerwał.okazalo się że to kabel wojskowy

U nas z firmy jak przerwali kabel wojskowy którego nie było na mapie to w ciągu pół godziny już była żandarmeria na miejscu i sami to sobie naprawili. A kopali gdzieś na obrzeżach małej miejscowości ogólnie zadupie.

Opublikowano
1 godzinę temu, jacor73 napisał:

Jeśli nie ma działalności a " znajomy" chce podciągnąć pod OC rolników to nusi tłumaczyć się, że wykonywał pracę w ramach współpracy z innym rolnikiem- przysługa za przysługę. Taką poradę miałem od agenta ubezp.  w ramach ubezpieczenia OC kombajnu w pakiecie z gospodarstwem w przypadku ewentualnych szkód. 

Wszystko się zgadza tylko czy operator ma uprawnienia. Bo jak nie to problem. 

Opublikowano

Sasiad podcinał galezie koło domu i zerwał linię. Zadzwonili do energetyki że wiatr złamał gałąź(miał farta że uwierzyli bo wiało wtedy mocno ale ze nie dopatrzyli się śladu po pile to dziwne)naprawili bez problemu. Kabel tp idzie gdzieś zakopany albo wzdłuż płota albo pod drogą. Na mapkach słabo to rozrysowane. Wodociąg też mam na podwórku,hydrant stoi i blokuje miejsce,za oborą chciałem ogrodzenie na bydlo postawić wzdłuż płota od sąsiada to akurat tam biegnie rura. Zero szans na jakiekolwiek budowanie. Pisałem kiedyś że chciałem wiatę postawić taką 5x10 akurat od drogi żeby odgrodzić się trochę od zazdrości ludzkiej ale nie można.

Opublikowano

Mam na polu światłowód tak na oko kabel jak 5zł gruby i co kilka lat go zrywam plugiem. Przyjeżdżaja siedzą cały dzień i jeszcze nikt mi słowa nie powiedział że mam za coś płacić. Dobrze wiedzą że to ich wina że leży tak płytko a taśma jest odrazu na nim. 

Opublikowano
45 minut temu, Belaruss820 napisał:

Pisałem kiedyś że chciałem wiatę postawić taką 5x10 akurat od drogi żeby odgrodzić się trochę od zazdrości ludzkiej ale nie można.

a mają czego zazdrościć?🥴

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v