Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, 6465 napisał:

-2 I mocno sypie,  muszę kawę sobie zrobić bo od rana nie było czasu.  A umordowałem się za cały tydzień. 😶

Kabany goniłeś?

Jakby co to nadal jęczmień po 900 aktualny😁

 

Opublikowano

Tak ale kuźwa nie chciały na auto wchodzić,  dobrze że na ogólnej wadze ważne to gnaliśmy wszystko razem. 

2 minuty temu, Agrest napisał:

Kabany goniłeś?

Jakby co to nadal jęczmień po 900 aktualny😁

 

U nas pszenice już po 800 można kupić jęczmień 730☺

Jak masz odbiorę to sprzedaj bo stanieje. 

Opublikowano

co do zbóż. U nas ziemia nie zamarznięta a śniegu bite 30cm. Nadają mrozy i śnieg także jeszcze sporo poleży. Druga sprawa po ostatnich mrozach (-25) pszenice mają spalone liście te co były nad śniegiem, a śniegu było wtedy jakieś 10 cm. Czyli Ci co posiali jakieś wynalazki z mrozoodpornością mniejszą 3 to mogą zboża przesiewać. Ja osobiście bardziej boję się wyprzania, ale pożyjemy zobaczymy.

co do zbóż. U nas ziemia nie zamarznięta a śniegu bite 30cm. Nadają mrozy i śnieg także jeszcze sporo poleży. Druga sprawa po ostatnich mrozach (-25) pszenice mają spalone liście te co były nad śniegiem, a śniegu było wtedy jakieś 10 cm. Czyli Ci co posiali jakieś wynalazki z mrozoodpornością mniejszą 3 to mogą zboża przesiewać. Ja osobiście bardziej boję się wyprzania, ale pożyjemy zobaczymy.

Opublikowano
14 godzin temu, sabuliga napisał:

Czy zdarzyły się u was na wsi zdrady?  Czy były rozwody?  Czy jedna strona znalazła sobie kochanka/kochankę?

Gdyby tak sięgnąć pamięcią, to na wsiach też się zdarzały. Dopisz do statystyk 🤣.

2 godziny temu, kizak napisał:

 Tak patrzę ,dół Podlasia używa zwrotów       dużo śniega , nima wiatra ,daj gałęzia ? To z przekory,czy z przyzwyczajenia. u nas nad Podlasiem częste słowo  ,,dla'' ,i coś tam z niemiecka.  Minus 7 i brak opadów ,,śniega'' i ,,nima wiatra''😉

Zauważyłem, że północ kraju używa wyrazu "chiba" zamiast chyba.

Pada śnieg od rana. Może faktycznie znów pomrozi.

  • Haha 1
Opublikowano
9 minut temu, 6465 napisał:

 

U nas pszenice już po 800 można kupić jęczmień 730☺

Jak masz odbiorę to sprzedaj bo stanieje. 

Pszenżyto sprzedane po 749, pszenica po 909,5. Jeszcze auto do odbioru zostało. Nie zmieści się ze 3t to już się przyczepą zawiezie.

Z jęczmieniem ryzykuję.

Ryzyko przesiewów istnieje. Do sierpnia daleko. 

Opublikowano
14 minut temu, 6465 napisał:

Tak ale kuźwa nie chciały na auto wchodzić,  dobrze że na ogólnej wadze ważne to gnaliśmy wszystko razem. 

Ile teraz świnie? W lokalnym szmatławcu sporo ogłoszeń prosiaków. 

Ładnie sypneło śniegiem od rana. 

Opublikowano
3 minuty temu, XTRO napisał:

to są ceny netto?

Nie no aż tak dobrze to u mnie nie jest. Brutto. Netto to 700 i 850

Opublikowano
13 minut temu, Agrest napisał:

Pszenżyto sprzedane po 749, pszenica po 909,5. Jeszcze auto do odbioru zostało. Nie zmieści się ze 3t to już się przyczepą zawiezie.

Z jęczmieniem ryzykuję.

Ryzyko przesiewów istnieje. Do sierpnia daleko. 

Jęczmień ozimy to na pewno szlak trafi

Duży a przygnieciony ciężkim śniegiem a teraz zdusi mróz to spleśnieje bo ziemia nie zamarznięta.

Opublikowano
4 minuty temu, Agrest napisał:

Mi nie. Z twarzy na transwestytę wygląda

Obraziłeś dziewczynę sabuligi. Teraz wyzwie Cię na pojedynek :P.

Opublikowano

A to jakaś pornocelebrytka?

No na prawdę mi się nie podoba. Fizjonomia, kości policzkowe , oczodoły i oczy według  mnie wskazują na takiego babochłopa. Zwłaszcza za 10lat będzie to widoczne. O ile ingerencji chirurga nie będzie.

Każdy ma swój gust. 

Jak ktoś najpierw na cycki patrzy to już na twarz nie zwraca uwagi.

Opublikowano
34 minuty temu, 6465 napisał:

W przyszłym tygodniu myjka i heja umyć wybielic i zarybiać.

Dużo wstawiasz na raz ? 

1 minutę temu, Agrest napisał:

A to jakaś pornocelebrytka?

No na prawdę mi się nie podoba. Fizjonomia, kości policzkowe , oczodoły i oczy według  mnie wskazują na takiego babochłopa. Zwłaszcza za 10lat będzie to widoczne. O ile ingerencji chirurga nie będzie.

Każdy ma swój gust. 

Jak ktoś najpierw na cycki patrzy to już na twarz nie zwraca uwagi.

Z tym ze te cycki to tez takie jakies nie takie jak powinny. 

Opublikowano
7 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Jęczmień ozimy to na pewno szlak trafi

Duży a przygnieciony ciężkim śniegiem a teraz zdusi mróz to spleśnieje bo ziemia nie zamarznięta.

Też się tego boję. 

Do 2-3 tygodni powinien przeżyć o ile lód na wierzchu go nie udusi.

U mnie około 10cm śniegu ciężkiego na nim, ale ziemia nie zmarznięta.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v