Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał:

leń jesteś i robisz tylko by kichy napchać ...

Tak. Na co mam się zrywać i przez siłę tyrać? Na początku nie było lekko, ale teraz rękami wiele nie robimy. Obornik od 30 sztuk 20 minut i pojechał, moja tak jak inne kobiety we wsi konwi z mlekiem nie dźwiga i łapami z pryzmy czy beli nie rwiemy. Na co tu więcej inwestować? Przed sąsiadami żeby się pokazać? Może Ty tak myślisz, ja nie. 

  • Like 2
Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

@chloporobotnikTemu ja jak słyszę że ktoś się myśli rozwijać i boli go d*pa ze ma być teraz 1.5djp na ha to śmiać mi się chce. Nie masz ha to jak Ty się myślisz rozwijać? Aby więcej od sąsiada "a bo oni bioro te maszyny i dajo radę, to i my damy". I myk plomba na ciągniku bo jednak nie wypaliło. Jak ktoś się na swoich ha nie rozwinie to i na czyje niech nie liczy 

Popatrz na takiego @Agrest'a. Też po pewnym czasie zaczął inaczej pewne kwestie postrzegać. 

Sławuś o mnie pisał. 

Opublikowano
slawek74 napisał:

Chłoporobotnik napisał:

leń jesteś i robisz tylko by kichy napchać ...

O to właściwie chodzi, aby dobrze zjeść, wyspać się i może to niektórych bardziej cieszy, niż nowy ciągnik na kredyt 😛 Jak człowiek pogada z innymi co mają "wiecej" ode mnie, to każdy bardziej zrzędzi ode mnie, że a to zjeść czasu nie ma, nocami robić trzeba 🙈

  • Like 1
Opublikowano
27 minut temu, gregor1284 napisał:

Oni się uwolnią, ale co z tego jak rodzina Na pokolenie w przód wie na co będzie pracować 😂

Ototo. Uj im na łeb. 

Ja kupowałem traktur, miałem doradców. Masz 100 dobierz drugie 100kredytu i bież nowy. A ja płochliwy i kupiłem stary. I teraz myślę że jak bym dzięki covid życie zakończył . Po nowy przyszedł by komornik i zabrał było by 0. A stary żona by sprzedała i miała by choć 80tys.

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

my nie rozwojowe

Ja od zawsze piszę- główny cel jest taki aby żarcie dla siebie i rodziny było i nic poza tym w moim przypadku. Czasem coś się pohandli jak czegoś zbywa i już. Wolę spokojnie spać bez kredytu, nie drżeć, że ktoś mi dzierżawę odbierze i nie będzie za co żyć, wyspać się i najeść w spokoju a wieczorem siedzieć spokojnie w chałupie niż tłuc się po polu.

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Ja kupowałem traktur, miałem doradców. Masz 100 dobierz drugie 100kredytu i bież nowy. A ja płochliwy i kupiłem stary. I teraz myślę że jak bym dzięki covid życie zakończył . Po nowy przyszedł by komornik i zabrał było by 0. A stary żona by sprzedała i miała by choć 80tys.

Ba no właśnie, ale teraz nikt nie martwi się co będzie za tydzień czy nawet jutro. Byle bank pozytywna decyzję wydał i jakoś to będzie. Coraz więcej ich będzie wisiało, no ale to taki rodzaj selekcji naturalnej 

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja od zawsze piszę- główny cel jest taki aby żarcie dla siebie i rodziny było i nic poza tym w moim przypadku. Czasem coś się pohandli jak czegoś zbywa i już. Wolę spokojnie spać bez kredytu, nie drżeć, że ktoś mi dzierżawę odbierze i nie będzie za co żyć, wyspać się i najeść w spokoju a wieczorem siedzieć spokojnie w chałupie niż tłuc się po polu.

Ty robisz bo lubisz, ja z nudów, a inni bo muszą 😉

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, kris91 napisał:

O to właściwie chodzi, aby dobrze zjeść, wyspać się i może to niektórych bardziej cieszy, niż nowy ciągnik na kredyt 😛 Jak człowiek pogada z innymi co mają "wiecej" ode mnie, to każdy bardziej zrzędzi ode mnie, że a to zjeść czasu nie ma, nocami robić trzeba 🙈

To znaczy, znam kilku rolników bez żadnej hodowli z dobrze ustawioną produkcja rośliną, to w sezonie nocami zdąża się im robić, ale potem to luz i swoboda. Nie robią dodatkowo na etacie i żadnych usług nie świadczą. Zimą jak jeden mówi, z nudów do lasu pojedzie trochę drzewa naciąć i w garażu pogrzebać, i cała robota . 

Opublikowano

ciagnik odebrany orka pod ozime rozpoczęta ciężko będzie w tym tygodniu poorać 

Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał:

A niektórzy mocno interesują a sam zaledwie konwie na rurki zamienił gdzie inni to mają od 20 lat

20lat temu to ja szedłem do pierwszej komuni 😂 no Toś przez te 20 lat zbytnio się nie zsilił jak tak 

2 minuty temu, Leszy napisał:

To znaczy, znam kilku rolników bez żadnej hodowli z dobrze ustawioną produkcja rośliną, to w sezonie nocami zdąża się im robić, ale potem to luz i swoboda. Nie robią dodatkowo na etacie i żadnych usług nie świadczą. Zimą jak jeden mówi, z nudów do lasu pojedzie trochę drzewa naciąć i w garażu pogrzebać, i cała robota . 

I tak powinno to się odbywać, a nie tyranie od wiosny do jesieni jakby Bóg dał to i całodobowo 😂

Opublikowano
Leszy napisał:

To znaczy, znam kilku rolników bez żadnej hodowli z dobrze ustawioną produkcja rośliną, to w sezonie nocami zdąża się im robić, ale potem to luz i swoboda. Nie robią dodatkowo na etacie i żadnych usług nie świadczą. Zimą jak jeden mówi, z nudów do lasu pojedzie trochę drzewa naciąć i w garażu pogrzebać, i cała robota .

A to nie u nas, tutaj mlecznicami stoi wszystko z czego ja najnajnajmniejszy 🙊 Kredytów nabrali jeden przez drugiego na obory, ostatnio 1ha łąki za 650tys poszedł na licytacji (rolnik sprzedawał i zwołał potencjalnych kupców 🙈), za miedzą sąsiedzi mają od 3 lat nowego dzierżawcę i jeszcze nigdy za widnia go nie widziałem. Mimo tych swoich ubogich już 13ha, czuję się szcześliwszy bo nie martwię się czy coś się znowu nie popsuje, czy będzie na ratę, itd. 😊

Opublikowano

@gregor1284 Ale sam pewnie wiesz jak to czasem cieszy. Drepczesz cały rok i masz. W tym roku aż radocha była ziemniaki zbierać. I fitness do tego bo to się poschylać, to podźwigać... Przy przeglądzie ula matkę zobaczyć. Jakby tego człowiek nie miał to co innego robić w wolnej chwili. Rozmyślać i w jeszcze większy dołek się wpędzać?

Opublikowano

Ja tylko i wyłącznie z rolnictwa się utrzymuje (chociaż jak przejmowalem to mało komornik łapy nie położył i od 8-16 robiłem przy produkcji drzwi i okien, później doić i od 22-6 przy stróżówce jak bloki stawiali "pilnowałem", później znowu doić i w rok długi splaciłem bo 9tys netto udawało się wyciągać, ale zdrowia to to zabrało mi) i emerytów na wycieczki wysyłam, bo co będą siedzieć w domu i nie, nie biorę od nich ani grosza bo by mi wstyd było 👀😦

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

@gregor1284 Ale sam pewnie wiesz jak to czasem cieszy. Drepczesz cały rok i masz. W tym roku aż radocha była ziemniaki zbierać. I fitness do tego bo to się poschylać, to podźwigać... Przy przeglądzie ula matkę zobaczyć. Jakby tego człowiek nie miał to co innego robić w wolnej chwili. Rozmyślać i w jeszcze większy dołek się wpędzać?

Wiem. Zabrałem się za to z zerowym pojęciem do jakiejkolwiek uprawy, czy hodowli. Nie było komu podpowiedzieć, ani kogo się dopytać co i jak. Pierwsza orka makabra 🤦‍♂️ pierwsze pomysły na prowadzenie gospodarstwa teraz wydają się śmieszne. Ci "wieksi" tylko się nabijali i pukali w czoło na uj my to robimy i kiedy my to do kultury doprowadzimy jak to tyle lat nie dbane. Teraz nie usłyszę z ich ust jakiej kolwiek pogardy. "kolega" który kiedyś się wydawał kolegą a za plecami obgadywał puchnie z zazdrości bo tak jak gospodarstwo stanęło 10 lat temu, tak nic do przodu nie ruszyło. 

4 minuty temu, kris91 napisał:

Ja tylko i wyłącznie z rolnictwa się utrzymuje (chociaż jak przejmowalem to mało komornik łapy nie położył i od 8-16 robiłem przy produkcji drzwi i okien, później doić i od 22-6 przy stróżówce jak bloki stawiali "pilnowałem", później znowu doić i w rok długi splaciłem bo 9tys netto udawało się wyciągać, ale zdrowia to to zabrało mi) i emerytów na wycieczki wysyłam, bo co będą siedzieć w domu i nie, nie biorę od nich ani grosza bo by mi wstyd było 👀😦

Tego nie zrozumie nigdy nikt kto wlazł w gotowe i zgrywa nie wiadomo jakiego "Pana" 

  • Like 4
Opublikowano

Trzeba spać bo jutro o 6 trzeba wstawać jęczmień siać póki wilgoć z rosy bo potem nie będzie widać którędy jechać jak kurzyć będzie 🙆🏻‍♂️

Nie kupuję siewnika, póki ten kołami kręci to niech sieje, a że przeżytek to hvj, nic po nowocześniejszym więcej nie urośnie.

 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v