Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I cyk 33⁰

Bez szans na deszcz.

Pszenicę ozime na glebie od 3b,  4a bielutkie. Cała roczna robota w pizdu.

za***isty ten rok. 

Opublikowano
18 minut temu, pafnucy napisał:

Wiesz co. Trochę zostało. Dalem większą dawkę i tak na oko to z 90% spadło. No moze nawet wiecej

Czyli żaden już nie jest "kosa". Ale spróbuję u siebie, w któryś dzień jak się ochłodzi. Deptałem z dwa tygodnie temu z plecakowym i gdzie widziałem ogniska młodej to psik Mospilanem. Teraz już na nowo jest. Sąsiad wczoraj się chwalił, że popryskał sodą oczyszczoną (4 łyżki sody na litr wody) i spadła... Ale chłop ma jaskrę to i nie widzi zbyt dobrze... Rano dziś tam zachodzę, patrzę, młoda żre, stara się r*cha... Trochę zbieraniem starej początkiem czerwca pewnie ograniczyłem, ale teraz jak badyle duże to już nie włażę, bo się tylko gdzieś tam potknę i wypierd*lę.

Opublikowano
2 minuty temu, jahooo napisał:

Też byś spadł ze śmiechu, jakby cię sodą opryskać, potem weszła z powrotem

Różne sposoby są... Czosnek na mszyce i drożdże na zarazę w pomidorach działa...

Opublikowano
13 minut temu, Rolnik200598 napisał:

Czyli żaden już nie jest "kosa". Ale spróbuję u siebie, w któryś dzień jak się ochłodzi. Deptałem z dwa tygodnie temu z plecakowym i gdzie widziałem ogniska młodej to psik Mospilanem. Teraz już na nowo jest. Sąsiad wczoraj się chwalił, że popryskał sodą oczyszczoną (4 łyżki sody na litr wody) i spadła... Ale chłop ma jaskrę to i nie widzi zbyt dobrze... Rano dziś tam zachodzę, patrzę, młoda żre, stara się r*cha... Trochę zbieraniem starej początkiem czerwca pewnie ograniczyłem, ale teraz jak badyle duże to już nie włażę, bo się tylko gdzieś tam potknę i wypierd*lę.

Jak pięknie to napisałeś, tak jakbym ja to pisał 👋🤨

Opublikowano
52 minuty temu, PAN88 napisał:

Jak dzisiaj zjazdowa? Wiesz coś?

15-18 towaru nie za dużo. Większość po 17.Hurt 15.

Opublikowano
26 minut temu, Rolnik200598 napisał:

Czyli żaden już nie jest "kosa". Ale spróbuję u siebie, w któryś dzień jak się ochłodzi. Deptałem z dwa tygodnie temu z plecakowym i gdzie widziałem ogniska młodej to psik Mospilanem. Teraz już na nowo jest. Sąsiad wczoraj się chwalił, że popryskał sodą oczyszczoną (4 łyżki sody na litr wody) i spadła... Ale chłop ma jaskrę to i nie widzi zbyt dobrze... Rano dziś tam zachodzę, patrzę, młoda żre, stara się r*cha... Trochę zbieraniem starej początkiem czerwca pewnie ograniczyłem, ale teraz jak badyle duże to już nie włażę, bo się tylko gdzieś tam potknę i wypierd*lę.

Też mospilanem psiukalem plecakiem. Przeszedłem jeden rządek,jak wracałem drugim to z pierwszego juz trochę pospadalo. Wczoraj zaszedłem zobaczyć co u nich to mloda większość już się zesrała i sztywna,ale też się trafiają jeszcze fikajace,a stare które się grzmocily to sie zakleszczyly i już tak zostały,a te co chciały znieść jaja to już nie dały rady

Opublikowano
Przed chwilą, Karol6130 napisał:

A pryskanie drożdżami truskawek co daje? 

Ja truskawek nie mam i się na nich nie znam. Ogórki tym pryskam tylko i pomidory.

Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

To lexem woził nie będziesz???

Powozić mogę. Ale prowadzić nie dam 😁

Opublikowano
Agrest napisał:

I cyk 33⁰

Bez szans na deszcz.

Pszenicę ozime na glebie od 3b,  4a bielutkie. Cała roczna robota w pizdu.

za***isty ten rok. 

U nas drugi dzień jak na równiku. Duża wilgotność i skwar. Drugi dzień z rzędu bardzo duże opady na polach stanęła miejscami woda a na noc znów nadają deszcz.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v