Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Owady przeglądnięte, trochę trawy wykoszone kosiarką, jutro rano trza wstać i buraki przerwać a jak czasu braknie to popołudniu skończyć. Pogodę lichą nadają to niech trawa na siano stoi dalej i czeka.

Edytowane przez Rolnik200598
Opublikowano
Rolnik1973 napisał:

Alem się dziś nakosił, ale wszystko nawet rowy na git.

IMG_20210526_142113.jpg

uważaj, jeden już wrzucał fotki gardła to go wyrzucili. ty nam tu równa pokazujesz, żeby nie usunęli ci konta.

Opublikowano

taki dziś prezent dostałem .A taki mam uśmiechem po udanej akcji pryzma. Ciekawe jak będzie w tym roku 

16220543651253317878763297390156.jpg

Opublikowano
danielursus3p napisał:

1 minutę temu, slawek74 napisał:

jeszcze kilka lat temu mało kto robił w pryzmę bo zawsze coś nie pasował dzisiaj już nieliczni

A no ja się śmieje. I u nas już większość w pryzme wali

U mnie we wiosce dwóch. ja i jeden krowiarz. reszta wierzy w bele.

Opublikowano
4 minuty temu, Bananek napisał:

kurła, tak jak i ja. burza była?

Była 2 razy i w nocy ostro pompowalo 

Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik200598 napisał:

Owady przeglądnięte, trochę trawy wykoszone kosiarką, jutro rano trza wstać i buraki przerwać a jak czasu braknie to popołudniu skończyć. Pogodę lichą nadają to niech trawa na siano stoi dalej i czeka.

Sąsiadowi mojemu się w głowie pojebało, kupił 21 królików.🙆

Opublikowano
6 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Alem się dziś nakosił, ale wszystko nawet rowy na git

A nie chciałeś irokeza zostawić nad rowkiem?    :P

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

Sąsiadowi mojemu się w głowie pojebało, kupił 21 królików.🙆

Jak ma na czym chować to i coś urośnie. Jak miewałem po 40 takich młodych z 4-5 miesięcznych i kilka "starych" to trawy jak dla krowy się kosiło.

Opublikowano
2 minuty temu, HF86 napisał:

&key=4ddd69c9f7bf45ccd6f227bb8d175ae1005taki dziś prezent dostałem .A taki mam uśmiechem po udanej akcji pryzma. Ciekawe jak będzie w tym roku 

16220543651253317878763297390156.jpg

Szczupły jesteś jak 100% HF.😉

  • Haha 1
Opublikowano
HF86 napisał:

4 minuty temu, Bananek napisał:

kurła, tak jak i ja. burza była?

Była 2 razy i w nocy ostro pompowalo 

zapomniałem sprawdzić deszczomierz, coś tam napsikało. ostatnio było 117 w maju. dziś coś doszło.


slawek74 napisał:

mnie to kiedyś w ogrodniczkach namalowali 😀

tych pod bialymstokiem?

Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik200598 napisał:

Jak ma na czym chować to i coś urośnie. Jak miewałem po 40 takich młodych z 4-5 miesięcznych i kilka "starych" to trawy jak dla krowy się kosiło.

Trawę kosi kosą w moim ogrodzie, sam się przyznał. Powiem mu niech sobie utnie i na zimę trochę ususzy.

Opublikowano

Ja chcę suszyć ale pogody nie ma. 3 rok z rzędu pewnie się dziadostwo zbierze. To nie krowy, że się kiszonką zapchają, ponoć niektórzy kiszą w beczkach ale ja tam wolę po staremu. 5 dni pogody żeby tylko do płotków złożyć, potem jeden dzień słońca, rozrzucić, dwa razy przewrócić i zbierać.

Opublikowano
2 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

Ja chcę suszyć ale pogody nie ma. 3 rok z rzędu pewnie się dziadostwo zbierze. To nie krowy, że się kiszonką zapchają, ponoć niektórzy kiszą w beczkach ale ja tam wolę po staremu. 5 dni pogody żeby tylko do płotków złożyć, potem jeden dzień słońca, rozrzucić, dwa razy przewrócić i zbierać.

Tak mój dziadek zbierał

Opublikowano

Przedszkole jednego dnia robi.mało ważne kiedy. 

6 minut temu, 6465 napisał:

Szczupły jesteś jak 100% HF.😉

Już nie. 

 

8 minut temu, slawek74 napisał:

ale nochala to masz pan 🤭😜

To nie nos tylko pełny uśmiech jak kasa wpływa 😉

Opublikowano

Bo ja tak robię jak dziadki. Wykosić, rozrzucić, potem 3-4 dni przewracać po dwa razy na dzień, w tym 4-5 dniu pod wieczór złożyć do płotów, tam sobie doschnie i się wystyluje przez parę dni a potem jeden dzień rozrzucić, dwa razy przewrócić, zgrabiać i luzem bo takie najlepsze, żadna prasa, teraz tego mało ale kiedyś dla krowy się zawsze luzem siano z koniczyny woziło.

@Leszy Bo było/jest i będzie to dobre. Bez składania siana choć do kopek to chory jestem, musi się to uleżeć.

Opublikowano
22 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Alem się dziś nakosił, ale wszystko nawet rowy na git.

IMG_20210526_142113.jpg

Rysiek, a co Ciebie tak robotę zebrało?

Opublikowano
Rolnik200598 napisał:

Ja chcę suszyć ale pogody nie ma. 3 rok z rzędu pewnie się dziadostwo zbierze. To nie krowy, że się kiszonką zapchają, ponoć niektórzy kiszą w beczkach ale ja tam wolę po staremu. 5 dni pogody żeby tylko do płotków złożyć, potem jeden dzień słońca, rozrzucić, dwa razy przewrócić i zbierać.

chłopie po co się trzęsiesz ? poczekasz z tydzień czy dwa trawa sie podstarzeje to i szybciej będzie schła a i pogoda może będzie bardziej sprzyjająca na suszenie siana

Opublikowano
Przed chwilą, pafnucy napisał:

a co Ciebie tak robotę zebrało?

Bo musi kosić... Jakby nie musiał to by se poleżał.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v