Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Strongman napisał:

Wszystko wystrzeli ale rolnikowi nie dadzą, wystarczy popatrzeć po obrzeżach miast jakie domki mają i cuda nie widy a na rolnictwie bieda coraz gorsza, każda porządna maszyna w cenie dobrego auta.

Biedy nie ma. Tylko że trzeba ciągle zwiększać, najlepiej żeby cała rodzina charowala, zarobione pieniądze znów zainwestować w gospodarstwo a przy krowach to o wakacjach zapomnieć.

  • Like 2
Opublikowano
3 minuty temu, FarmerDyzio napisał:

w Łowiczu kupowałem agroplasty 7 otworowe

 

po 7 zł sztuka. kryzy i uszczelki też mają

 

Gdzie? W centrali nasiennej?

Opublikowano
4 minuty temu, FarmerDyzio napisał:

Biedy nie ma. Tylko że trzeba ciągle zwiększać, najlepiej żeby cała rodzina charowala, zarobione pieniądze znów zainwestować w gospodarstwo a przy krowach to o wakacjach zapomnieć.

W każdym interesie tak jest. Chcesz mieć musisz cały czas gonić swoj ogon. Wielkich fortun nie da się zarobić w pojedynkę. Widzę jakimi autami jeżdżą syny bogatych rolników, jak poubierani chodzą.... 

Opublikowano (edytowane)

Dlatego jeżdżą bo majątek pójdzie na jednego a reszcie trzeba coś dać aby się nie buntowała dla zamknięcia buzi.A dla młodego chłopaka samochód to załatwia sprawę.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

dlatego piszę że biedy nie ma. Jak jest dobrze zarządzane gospodarstwo to miastowi o takich pieniądzach mogą pomarzyć. Praktycznie nikt z nas nie zaczynał od zera.


bo jakbyśmy mieli zacząć od 0 to by życia brakło na spłatę kredytu

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, danielursus3p napisał:

W każdym interesie tak jest. Chcesz mieć musisz cały czas gonić swoj ogon. Wielkich fortun nie da się zarobić w pojedynkę. Widzę jakimi autami jeżdżą syny bogatych rolników, jak poubierani chodzą.... 

To tylko świadczy o rodzicach, że osiągnęli "sukces" tylko co z wychowawczym czas pokaże.... 

Jechać z gnojem, zaraz będę dawał go na pole tak jak na podlasiu😂

2 minuty temu, FarmerDyzio napisał:

dlatego piszę że biedy nie ma. Jak jest dobrze zarządzane gospodarstwo to miastowi o takich pieniądzach mogą pomarzyć. Praktycznie nikt z nas nie zaczynał od zera.

 

bo jakbyśmy mieli zacząć od 0 to by życia brakło na spłatę kredytu

 

Daniel zaczął 

  • Like 1
Opublikowano
15 minut temu, Strongman napisał:

Wszystko wystrzeli ale rolnikowi nie dadzą, wystarczy popatrzeć po obrzeżach miast jakie domki mają i cuda nie widy a na rolnictwie bieda coraz gorsza, każda porządna maszyna w cenie dobrego auta.

To po co co chwila kupować, raz kupić i na pokolenie wystarczy.

A nie szpanować co 2 lata większa i dobietać ziemi bo zamało by to utrzymać.

Mnie tam dochodują te co mam i nie mam zamiaru brać udziału w wyścigu szczurów więc mi tam mogą drożeć.

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Karol6130 napisał:

To tylko świadczy o rodzicach, że osiągnęli "sukces" tylko co z wychowawczym czas pokaże.... 

Jechać z gnojem, zaraz będę dawał go na pole tak jak na podlasiu😂

No to wiadomo. Nie mniej jak ktoś z głową cały czas podchodził do tematu, miał odrobinę szczęścia to dziś ma bardzo duży majątek 

@Karol6130 no prawie. Posiłkowałem się na początku ojca maszynami, ale dziś ojciec posiłkuje się moimi 🤔

Edytowane przez danielursus3p
Opublikowano
2 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

To po co co chwila kupować, raz kupić i na pokolenie wystarczy.

A nie szpanować co 2 lata większa i dobietać ziemi bo zamało by to utrzymać.

Mnie tam dochodują te co mam i nie mam zamiaru brać udziału w wyścigu szczurów więc mi tam mogą drożeć.

A fergusona czemu zmieniłeś? 

Opublikowano

to może i inni zmieniają bo potrzeba lepszego. 

Opublikowano
6465 napisał:

Podrzucićcie linka do jakichś dobrych dysz do rsmów żeby pasowały do niebieskiego ulepa bradzki. I nie piszcie że już było, bo nie chce mi się szukać. 

ja pryskam 5 otworowymi biardzkim. U producenta brałem. zadzwoń do nich bo o dziwo mają najtaniej.

Opublikowano
12 minut temu, Bananek napisał:

ja pryskam 5 otworowymi biardzkim. U producenta brałem. zadzwoń do nich bo o dziwo mają najtaniej.

Takie czerwone z czarnym kutoskim?  Bo takie to były od nowości przy opryskiwaczu.  Mam potrójne głowice żółte, niebieskie i te czerwone. 

Opublikowano
4 minuty temu, Rolnik1973 napisał:
4 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Nowy ład całkiem ładny

 

 

Co tam ładnego?  Te 10zl do litra?  I to że stary na emeryturze będzie mógł mieć hektary? To młody pójdzie w piz -du , stary umrze i gospodarke wuj strzeli. 

  • Like 2
Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał:

Co tam ładnego?  Te 10zl do litra?  I to że stary na emeryturze będzie mógł mieć hektary? To młody pójdzie w piz -du , stary umrze i gospodarke wuj strzeli. 

Jeszcze niech pozwolą zabrać staremu z powrotem to co oddał młodemu,wtedy byłyby cyrki.

  • Like 1
  • Haha 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v