Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, Uziu92 napisał:

na Poniatowskiego w Siedlcach od ręki miałem wyjęte , dłużej trwało badanie czy kowida nie mam i wypełnianie papierów

 

Ja zawsze na chmielną jeżdżę do Lublina - czasami trzeba poczekać swoje ale wszystko profesjonalnie. 

Opublikowano

Kuzyn co roku łapie opiłki z tarczy, niech tylko okularów nie założy i już do okulisty jedzie. 

Chyba jakiś magnes musi mieć w oku bo to nie jest przypadek. 

Na sor to karetki mają pierwszeństwo 

Opublikowano

Ja prywatnie przeważnie płacę bo szpital okulisty nie ma a dybac km do innego to lepiej zapłacić na miejscu. 

Opublikowano

ja pierwszy raz , zawsze tak uważałem , zawsze okulary, maska, zawsze uważałem , a tu masz. Co do tej igły czy czego tam to po znieczuleniu tylko światło widzisz w tej maszynce, zero stresu i bólu.

Opublikowano

Jest taka maść floxal. Ładnie ochrania oko i sprzyja gojeniu. Tylko na noc najlepiej pod powiekę

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Karol6130 napisał:

Ja z oczami to znowu jak spawam to sobie naświetle, z cięciem narazie bez problemu 

Ja to bosza w reku nie mialem bo się boje a spawac nie spawam bo i tak ślepy jestem @pafnucy

Edytowane przez Cebulj
Opublikowano

Brat w sobotę pojechał na sor,nie było okulisty, w poniedziałek mu wyjęli ze źrenicy opiłek rdzy. Czyścił przyczepę i mu wpadło. Mi dzisiaj się odnowił ból z jesieni. Wtedy wpadło mi coś,krople poszły i przeszło,dzisiaj z nienacka zaczęło boleć ale już przestało. Też chyba opiłek bo wtedy blachę ciąłem

Opublikowano
Agrest napisał:

Jest taka maść floxal. Ładnie ochrania oko i sprzyja gojeniu. Tylko na noc najlepiej pod powiekę

mam to , dostałem receptę , mam też 2 inne prócz tego kropelki.

Opublikowano
6 minut temu, Karol6130 napisał:

U nas też się zachmurzyło i ochłodziło 

A u mnie deszcz leci z nieba jak z motopompy🤷‍♂️

Opublikowano
6 minut temu, DANDYS napisał:

szok, że bez nawozu i kolor mo, i wyrośnięte

Potęga dużej ilości obornika

Opublikowano
26 minut temu, Karol6130 napisał:

Kuzyn co roku łapie opiłki z tarczy, niech tylko okularów nie założy i już do okulisty jedzie. 

Chyba jakiś magnes musi mieć w oku bo to nie jest przypadek. 

Na sor to karetki mają pierwszeństwo 

Bo niektórzy jak coś robią szlifierką to wytrzeszczają oczy jak by 50gr na ziemi zobaczyli.... trzeba mrużyć oczy aby tylko cokolwiek widzieć i nic nie wpadnie 

Opublikowano
4 godziny temu, Rolnik1973 napisał:

A masz

 

IMG_20210423_131441.jpg

IMG_20210423_125723.jpg

Obuwienie pierwsza klasa. Podoba mnie się, polskie? 

Opublikowano

I ja posadziłem. Zwiększyłem areał dwa razy. Jest około 8 arów😁

Część wcześniejszych już opielona i obsypana

20210421_102739.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v