Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Pafnucy napisał:

a tak zajrzałem na chwilę. nudno trochę bez Was.

No wreszcie wruciłeś ty....😁

Więcej tego nie rób. 🤨

 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

@donweter1989 Dokopałem się. Nieco ponad 24km2 powierzchni. W powiecie jesteśmy najmniejszą gminą i jedną z najmniejszych w Polsce pod względem powierzchni.

Inny świat jak u nas. Kojarzysz jaka była średnia powierzchnia gospodarstwa we wsi po wojnie?

Opublikowano
donweter1989 napisał:

1 minutę temu, Bananek napisał:

OSP ksrg

To naprawdę bogato to wygląda w takim razie.

Ten quad na 3 osiach to nagroda za gaszenie słynnego pożaru w parku biebrzańskim.

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, PRIMO napisał:

Więcej tego nie rób.

nie obiecuję, ale miło że tak piszesz.

Opublikowano
31 minut temu, donweter1989 napisał:

I fajno. U nas też kilka lat temu nowy wóz dostali, nowy u nas, bo do nowego to mu daleko, ale w porównaniu ze starym wozem, którego odpalali kręcąc kolbą to przeskok konkretny. A tak co roku też coś nowszego z drobniejszego sprzętu im przybędzie.

 

@Rolnik1973 a Twoja gmina dostała ten wóz za frekwencję w wyborach?

No już dawno

Już pożarów nagasił kilka.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, gregor1284 napisał:

Albo "wezmę samochód a później zapłacę?" "nie nie, zapłacisz to odbierzesz". Stary wilku Ty bawiłeś się kiedyś w cynowanie? 

Nie jeśli pytasz o spawy lub blachę bo jeśli o lutowanie cyną np miedzi to tak

Stara prawda brzmi,, nie ma kasy nie ma wozu,, 

Edytowane przez Łolek
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, donweter1989 napisał:

Inny świat jak u nas. Kojarzysz jaka była średnia powierzchnia gospodarstwa we wsi po wojnie?

Zaraz po II wojnie? Koło 8 mórg austriackich czyli koło 4ha. Takich powyżej 20 morgów to było tylu, że na palcach obu rąk by policzył i to byli tak zwani "chadziaje"- przeważnie mieli sporo pieniędzy przed wojną jeszcze i kupowali ziemię od dworu- po 20 morgów. Przed I wojną było więcej, mój prapradziadek miał na przykład 60 morgów, trochę miał swojego a resztę miał po 3 żonach- pierwsza zmarła, brał drugą itd. Bo oczywiście był u nas dwór, mój rejon to tak zwane "pańskie pola", do 1945 to tu domów w ogóle nie było, wszystko było rozdzielone w reformie rolnej. Wtedy większość dostawała po 10-12 morgów, choć niektórzy mniej- byli tacy co dostali po 2 morgi, byli tacy co dostali po 6-8. 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
Łolek napisał:

20 minut temu, gregor1284 napisał:

Albo "wezmę samochód a później zapłacę?" "nie nie, zapłacisz to odbierzesz". Stary wilku Ty bawiłeś się kiedyś w cynowanie? 

Nie jeśli pytasz o spawy lub blachę bo jeśli o lutowanie cyną np miedzi to tak

Stara prawda brzmi,, nie ma kasy nie ma wozu,, 

Ja mogę komuś przylutować jak trzeba. 😉

  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, Rekasprawiedliwosci napisał:

Wrucił powiew LGBT tego forum 

a to źle?

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Zaraz po II wojnie? Koło 8 mórg austriackich czyli koło 4ha. Takich powyżej 20 morgów to było tylu, że na palcach obu rąk by policzył i to byli tak zwani "chadziaje"- przeważnie mieli sporo pieniędzy przed wojną jeszcze i kupowali ziemię od dworu- po 20 morgów. Przed I wojną było więcej, mój prapradziadek miał na przykład 60 morgów, trochę miał swojego a resztę miał po 3 żonach- pierwsza zmarła, brał drugą itd. Bo oczywiście był u nas dwór, mój rejon to tak zwane "pańskie pola", do 1945 to tu domów w ogóle nie było, wszystko było rozdzielone w reformie rolnej. Wtedy większość dostawała po 10-12 morgów, choć niektórzy mniej- byli tacy co dostali po 2 morgi, byli tacy co dostali po 6-8. 

U nas średnio to było 11ha. Większość orne, kawałek łąki i kawałek lasu. Każdy miał część ziemi przy zabudowaniach i po 2 działki w trochę dalszych lokalizacjach. 

Opublikowano
Bananek napisał:

donweter1989 napisał:

1 minutę temu, Bananek napisał:

OSP ksrg

To naprawdę bogato to wygląda w takim razie.

Ten quad na 3 osiach to nagroda za gaszenie słynnego pożaru w parku biebrzańskim.

a dajesz jakaś paszę gotową taka już po odpojeniu ?

Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

Wypełnianie ubytków cyną. 

Nie nie robiłem tak były szpachlówki z drobinami aluminium  z włóknem itp 

Przypomniał mi się jeden szklarz jak mu gospodarz nie chciał zapłacić wszystkiego za szklenie okien w budynku powiedział że h*j nie płać wogle odwrócił się wziął młotek i potłukł wszystko co oszklił 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, donweter1989 napisał:

U nas średnio to było 11ha. Większość orne, kawałek łąki i kawałek lasu. Każdy miał część ziemi przy zabudowaniach i po 2 działki w trochę dalszych lokalizacjach. 

Większość miała kawałek lasu i generalnie były 3 "zasady" podziału pól:

1. Wszystko wokół domu- w 99% przypadków u tych co dostali ziemię w reformie rolnej

2. Tzw. kita- czyli wąski pasek 15-30m na długości 2-3km, podzielony na kilka- kilkanaście "stajenek"

3. Małe kawałki rozrzucone po całej wsi

Łąki w dolinach, koło lasów i koło stawów, rowów (krzypop, przykop), do lat 90. główna gospodarka to dwie-trzy, czasem 4 krowy i po 2-3 maciory, choć były wyjątki, babcia wspomina o takich co mieli po 5-6ha i jedną- dwie krowy ale za to po 4 maciory i sprzedawali prosięta. Od lat 90 głównie więksi poszli w świnie- dobre ziemie, zboże dobrze sypie, cena w miarę to się na to nastawili- obecnie zostali nieliczni, niektórzy poszli w krowy ale to kilku, teraz obecnie większość obrabia ziemię- pszenica, rzepak, QQ. Do tego mamy RSP- po wojnie ostało się koło 50ha "resztówki" po dworze i budynki- w latach 70 z pełnym poparciem mieszkańców powstała RSP- hodowali głównie krowy, potem świnie, obecnie tylko ziemia, koło 700ha, nie tylko w naszej gminie.

Edytowane przez Chłoporobotnik
  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

nabyłem słomę

jaka cena

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v