Skocz do zawartości

Ceny bydła 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

byczki R I U  jałówka R po 18 krowa O 15,6 tą ostatnią kupiłem dwa lata temu cielną kolega nie miał miejsca jesienia i musiał się pozbyć a że była zacielona załował na rzeźnie to mi zaproponował za 1500 zł u mnie wychowała z15 cielaków i teraz wyszła 4750 zł ,do cieląt była super ale nie zacieliła się to pojechała.

  • Like 1
Opublikowano
9 minut temu, Gargamel160 napisał:

Ma problem byk w nocy najadł się śruty do oporu jest gruby nie chce jeść dałem mu oleju i wódki tak mi znajomy podpowiedział . Co można mu jeszcze dać.

co znaczy że gruby? wzdęło go? jeśli tak , to trzeba szybko działąć, bo fiknie.

gazy trzeba spuścić.

Opublikowano

Jak wzdęty to tak, jak tylko obżarty to nie. 

Możesz go poprowadzać. 

No i jak chcesz to stymuluj do s... 

Drożdże po dwie paczki dwa razy dziennie. 

Z parę dni siano i woda 

Zależy jaki byk, może lepiej z nim uciekać. 

 

Opublikowano
Przed chwilą, Karol6130 napisał:

Jak wzdęty to tak, jak tylko obżarty to nie. 

Możesz go poprowadzać. 

No i jak chcesz to stymuluj do s... 

Drożdże po dwie paczki dwa razy dziennie. 

Z parę dni siano i woda 

Zależy jaki byk, może lepiej z nim uciekać. 

 

Mały taki ok 250 a sodę ktoś dawał bo jeden też to mi polecił .

Opublikowano

Dokładnie, u mnie ojciec też tak robił wcześniej, wypuścił na dwór niech przepierdzi sprawę, olej wódka a nawet fioletowa szła. Raz jak byłem młodszy to pamiętam, że nawet przebił takiego ok 250-300 kg, dzięki temu przeżył bo w tamtych czasach nie można było liczyć na szybki przyjazd lekarza, ale to już ostateczność.

Opublikowano

Jeśli nie chcecie trokarem to można przebić strzykawką. 

Robi się tak samo jak trokarem a dziurka mała 

Wbijamy igłę ze strzykawką, wyciągam tłoczysko i gaz ucieka. 

Wskazana gruba igła. 

Co do sody to ostrożnie, dwie paczki i bym zbadał ph. Zasadowica ponoć gorsza, już raz ocet krowie lałem. 

Opublikowano (edytowane)

nie musowo przebijać. szlaufem gazy się też spuszcza.

ganiaj dziada po podwórku!

Edytowane przez Gość
Opublikowano
2 minuty temu, Pafnucy napisał:

nie musowo przebijać. szlaufem gazy się też spuszcza.

ganiaj dziada po podwórku!

U mnie jak kiedyś były pyrki i ojciec skarmiał to tez gazy sie zbierały,  wąż z gładkimi ściankami i do pyska, 2-3 minuty i ciele zdrowe. 
a jak tak sie obżarł śruty w nocy i do tej pory nie zdechł to bedzie juz żył. Poprostu pare dni moze nie jeść. 

Opublikowano

Węża to lepiej tego zbrojonego wkładać. 

Takiemu gamoniowi to 1/2 starczy, i ostrożnie, nie na siłę. 

Można też rozciągnąć po ciele i zaznaczyć dokąd miej więcej można włożyć 

3/4" to można już pokusić się o płukankę. 

 

Opublikowano
27 minut temu, Gargamel160 napisał:

Mały taki ok 250 a sodę ktoś dawał bo jeden też to mi polecił .

Z sodą bardzo uważaj

Węża ¾ cala i delikatnie wkładać żeby nic nie uszkodzić, pomoże dość szybko 

Opublikowano (edytowane)

ja zrobiłem wąż w podobie do tego co wet miał. krótki sztywniejszy w pysk, a w to dopiero cieńszy długi. na szczęście daaaaawno potrzebne to nie było.

teraz mam też fajny sprzęcik. zara fotkę pykne.

a bo nie. nie chce mi sie iść ...

Edytowane przez Gość
Opublikowano
1 minutę temu, soltys48 napisał:

Z sodą bardzo uważaj

Węża ¾ cala i delikatnie wkładać żeby nic nie uszkodzić, pomoże dość szybko 

Wezem to już kiedyś spuszczałem ale tego to nie wzdelo ,tylko widać że napakowany jest .

Opublikowano

to nic mu nie powinno być. drożdże z letnią wodą też dobra na wlew do pyska.

Opublikowano

to jak nie wzdelo to bez paniki. starego siana mu dac i niech zglodnieje. się osra, przechoruje i wróci do formy. 

Opublikowano
1 minutę temu, HF86 napisał:

to jak nie wzdelo to bez paniki. starego siana mu dac i niech zglodnieje. się osra, przechoruje i wróci do formy.

Też mam taką nadzieję zobaczymy  jutro co będzie się działo .

Opublikowano

Jeśli tej śruty było dużo  to w żołądku pęcznieje (wchodzi między księgi) i nie da rady tego przetrawić .Znajomy pracował w rzeźni to mówił że mieli takie przypadki to żołądek ciężko było siekiera rozpolowic takie zabite było .Ja miałem taki przypadek wet po kilku godzinach był wezwany dał na przeczyszczenie a i tak zeszło zanim zaczął przeżuwać ,po miesiącu go sprzedałem nie wrócił mu taki apetyt jak przed tym ,ale tyle dobrego że i tak był do sprzedania . @Gargamel160  a przeżuwa ? Jeśli tak to będzie ok.

 

Opublikowano
Przed chwilą, Azor07 napisał:

Jeśli tej śruty było dużo  to w żołądku pęcznieje (wchodzi między księgi) i nie da rady tego przetrawić .Znajomy pracował w rzeźni to mówił że mieli takie przypadki to żołądek ciężko było siekiera rozpolowic takie zabite było .Ja miałem taki przypadek wet po kilku godzinach był wezwany dał na przeczyszczenie a i tak zeszło zanim zaczął przeżuwać ,po miesiącu go sprzedałem nie wrócił mu taki apetyt jak przed tym ,ale tyle dobrego że i tak był do sprzedania . @Gargamel160  a przeżuwa ? Jeśli tak to będzie ok.

 

U mnie taki sam przypadek 

 

Opublikowano

 Urwał się więc sporo pieprzył .Ostatnio jak miałem taki problem to dzwoniłem po weta a dziś myślałem że rozejdzie się po kościach ale chyba się myliłem .

21 minut temu, Baks00 napisał:

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v